hoduje ktos z was błazenki? (nemo) :)
taki jak np. tu
http://www.aquarius.ima.pl/offerdet.php?id=56
planuje 500l. akwarium i mysle nad obsadą jednak nie wiem czy dam sobie rade? hodowcy pisza że sa to ryby łatwe do utrzymania, ale ja jeszcze wole poradzic sie was. piszcie!
Po pierwsze to trzeba mieć ok 5 000 zł na założenie akwarium.
Rafa koralowa i w tym przypadku ukwiały nie jest zbyt łatwo u nas dostać. Drogie filtry i grzałki które nie mają prawa ani o jeden stopień więcej grzać niż ustawił akwarysta, a takie grzałki nie nalezą do najtańszych. No i cała reszta to kasy pochłonie Sama ta rybka kosztuje z 200 może 100zł a nie są to rybki samotne, ok 5 sztuk.
Na początek (jeśli naprawde jesteś pewna że chcesz założyć morskie akwarium) radze dużo dużo czytać na temat akwarystyki słonowodnej.
Cytatplanuje 500l. akwarium i mysle nad obsadą jednak nie wiem czy dam sobie rade? hodowcy pisza że sa to ryby łatwe do utrzymania, ale ja jeszcze wole poradzic sie was. piszcie!
Czyli poprostu planujesz błazenade miec w domu ;]
Smieszą mnie pewne rzeczy..
Np:
Cytatsą wytrzymałe
CytatWielkość akwarium min.: 20
Jak bardzo wytrzymałe? Wytrzymaja u mojej siostry w słoiku?
Acha, min to 20L... A jak załatwie 20litrowy słoik to bedzie zył?
Sorry za ironie co do sklepu, ew. delete..
Pozdro
sory za reakcję sheola :roll: .sheol ,forum jest od dawania rad a nie wyśmiewania się.mam nadzieję ze miałeś zły dzień?
tak błazenki to jedne z wytrzymalszych ryb morskich. w akwarium 30-35 litrów możesz je trzymać z powodzeniem. 500l akwarium morskie to duży wydatek i na pewno nie zaczynaj od takiego. szukaj dużo w internecie.załóż nano rafę ,z czasem kup błazenka. czytaj na innych forach bo tu nikt nie miał tych ryb.
Widze słysze i czuje ze niektórym juz zupelnie sie w glowie po..mieszało, kurcze porazka, niedawno pislaem o rekacjach niektórych gości na tym forum a tu prosze, ktos pyta ktos sie smieje i wysmiewa, super gratuluje humorku, i oby tak dalej zostaniecie niektzórzy z Was tu sami i bedziecie mogli sie smiac i wysmiewac nawzajem do woli.
Wojo
coś mi się wydaje że chyba niektórzy nie zrozumieli z czego kpi Sheol :wink:
pytałam tylko tak wstępnie, informacyjnie, ale widze ze co niektorzy forumowicze sie OBURZYLI :roll: to ze mam zamówione (dokładnie 405l akwa) nie znaczy, że od razu kupie błazenki - zasatanawiam sie nad wyborem ryb NIC wiecej. jeszcze nie podjełam decyzji. poza tym zmierzylam dzisiaj pH i twardość H2O w moim domu, poniewaz żadnym rybką NIE CHCE ZASZKODZIĆ... wiec nie wiem po co niektórzy aż TAK sie bulwersują :o
nie widzę w tym nic śmiesznego bo sporo ludzi trzyma błazenki w 20 litrach bez żywej skały latami. są więc naprawdę wytrzymałe, no i tańsze od dyskowców.
tylko nie rozumiem dlaczego chcesz mieć tak duze akwarium Monisia i nie wiesz jeszcze co w nie wsadzisz?
chce to przemyśleć, jakie rybki beda sie czuły u mnie dobrze (chodzi tez o parametry wody)-wiesz jakie, bo sa w innym temacie (obsada 500l). dlatego nie chce podjac pochopnej decyzji, a pozniej co? bede meczyc rybki albo spuszczac w wc? :( nie chce do tego dopuscic... dlatego własnie pytam was o rade (pH 7-7,5)
Nie, to nie jest kpina wymierzona w Monisie ani forumowiczów.
Widze reakcje defensywne.. No cóż, wystarczy przeczytac dokładnie w sumie i pomyślec.
Pozdrawiam
rozumiem Cię Sheol... dzięki za pozdrowienia
a ja z błazenków rezygnuje - niech rybcie sobie żyją, ja nie sądze żebym dała sobie rade z akwa morskim, a po co maja sie meczyc:) teraz mysle o... PYSZCZAK HEŁMIASTY (Cynotilapia frontosa) lub cos innego z tego gat :)
Z regulaminu wynika zę wszystkie odpowiedzi w tym temacie powinny być usunięte bo nie są na temat. Nie odchodzcie od niego.
Jeśli cos wiecei to możecie się wypowiedzieć bo mnie terz zainteresowało to jak sie hoduje błazenki. Chodzi o filtry (np. czy mogąbyćtakie jak do słodkowodnego) jakie zasolenie (ile gram na litr wody) grzałka jaka itp.
przymierzałem się do nano-rafy ale żona wybrała dokupienie paletek. najwięcej chyba można się dowiedzieć z http://www.nano-reef.pl/index.php .sporo artykułów o rybach. jest nawet 20 litrowa nano rafa z filtrem Eheim 2213. z mniejszymi baniakami jest zawsze więcej roboty ale dobrze od czegoś zacząć :wink: .
wiem ze te ryby rozmnazają sie w niewoli.
A czy są pielęgnicami?? Czy trudno je rozmnożyć?? Może wy wiecie.
tak to pielęgnice. w naturze wybierają anemony które sa dla ich gatunku własciwe i tam mieszkają, bronia go przed innymi zwierzakami i posrednio karmią. normalnie anemon ma parzydełka ale swoich ''gospodarzy'' traktuje pokojowo. podobno do wychowu młodych w niewoli nie zawsze potrzebny jest anemon.
Dokładny opis rozmnażania błazenków znadziecie w tej książeczce:
http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/299725
Trochę jest z tym roboty niestety. 30 litrów moim zdaniem to jednak ciut za małe akwarium. Trzeba się trzymać raczej przelicznika 50 litrów na rybę - oczywiście szacunkowo. W wypadku błazenków, jeśli myślimy o rozmnażaniu, należy od razu kupić kilka młodych sztuk, najlepiej z różnych źródeł. W sumie fajna ryba dla zaczynających przygodę z morszczyzną.
No ale co z wymaganiami ryby takie jak ilość ich. Sa to stadne ryby?? A może raczej nie. Mogą żyć w parach?? Np. jak bym do takiego 112 litrowego akwarium wpuscił 2 błazenki to by było ok??
A do towarzystwa wpuścił bym jeszcze jedną taką fioletowo-żółtą rybke (niepamientam nazwy) która równierz jest dla początkujcych i można ją trzymać z błazenkami.
Byłoby ok (może nawet trzy sztuki), ale o rozmnażaniu zapomnij.
Polecam lekturę
http://rafa.biotopy.pl/ryby/garbikowate/amphiprion_ocellaris.php
A w tej książeczce jest napradę świetny opis ich rozmnażania - żeby takich było więcej... Poza tym znajdziecie tam przykład niewielkiego morskiego zbiornika dla mało doświadczonych. Bardzo fajna książka.
Co do samego rozmnażania, przede wszystkim należy pytać hodowców z Australii - to pionierzy akwarystyki morskiej. Wiem, że w Niemczech również rozmnaża się błazenki. W Polsce - nie słyszałem o takim przypadku, ale przyznam szczerze, że nie szukałem specjalnie takich informacji. W każdym bądź razie jest to jak najbardziej możliwe w domowych warunkach. Pytanie tylko - jakim kosztem... Niestety ten dział akwarystyki jest horrendalnie drogi jak na nasze warunki.
na www.nano-reef.pl jest topik o akwarium morskim- rafowym o pojemności 25L , którego całkowity koszt założenia (+odczynniki na rok) to ok 1000zł , także cena do przyjecia.
Dla mnie np. nie jest to cena do przyjęcia. Zresztą, decydując się na akwarium morskie, nie musimy mieć przecież od razu rafy.
to podlicz ile kosztowało Cię twoje słodkowodne, zobaczysz że cena jest porównywalna.
błazenki lubią się rozmnażać ,co przynosi satysfakcję i radość hodowcy z hobby .w Polsce tez się udaje :wink:
http://www.nano-reef.pl/forums.php?m=posts&q=6058
co do ceny to nie wiem czy na słodkowodne akwarium z kilkoma paletkami trzeba wydać więcej rocznie niż na nano-rafę. ceny są jakie są bo mało jest tego towaru w Polsce.
Cytat: lukasto podlicz ile kosztowało Cię twoje słodkowodne, zobaczysz że cena jest porównywalna.
Moje słodkowodne - może ze 150 zł, także różnica chyba jest...
patrzyłem ceny sprzętu
odpieniacz kosztuje ok 200zł
do tego potrzebny filtr odwruconej osmozy żeby przefiltrować wode do podmianki, zwykły filtr, akwarium musi mieć taką jak by komore w której ten cały osprzęt jest albo drugie mniejsze. do wody jakieś wapno sie dodaje, miernik soli w wodzie i wogule takie to skomplikowane że OoO!
Dokładnie, główna przeszkoda w rozwoju tej akwarystyki to przede wszystkim ceny. Ale one raczej szybko nie spadną, ponieważ sporo ogranizmów pochodzi niestety z odłowu. Może sprzęt stanieje, ale to wszystko.
nom, gdzyby ceny sprzętu spadły to nie koniecznie trzeba by było trzymać ryby, np rozgwiazdy lub jakieć kraby morskie są piękne a nie zbyt drogie.
Gdyby tak pokombinować, można znaleźć sporo rzeczy robionych samodzielnie. Tutaj też można obniżyć koszty. Jednak moim zdaniem w małych zbiornikach, morszczyzna nie ma większego sensu, ale jest to jak najbardziej możliwe.
przy odrobinie umiejętności można zrobić dobry odpieniacz ,który zastępuje filtr. można zrobić cudeńka jak na przykład to - http://homepage.hispeed.ch/meerwasser/index2/DIY.html
te refugium z tyłu lub pod spodem akwarium daje się żeby zaopatrzyć koralowce i mięczaki w pokarm- to też zwierzęta i jedzą glony,plankton,artemię nawet. ale nikt nie karze do błazenków od razu kupować całej rafy. bez filtra RO w słodkowodnym tez nie da się utrzymać w zdrowiu większości ryb , bo woda w kranie jest za twarda.
gdybym teraz zalał akwarium które mam + filtr który już mam+ hydrometr za 20 zł, to koszt -(rybka +plus sól)byłby na poziomie 150 zł .plus jeszcze filtr RO za 219 zł :roll: . warte zachodu.
Cytat: mdramskiCytat: lukasto podlicz ile kosztowało Cię twoje słodkowodne, zobaczysz że cena jest porównywalna.
Moje słodkowodne - może ze 150 zł, także różnica chyba jest...
nie traktuję tego poważnie
150zł za głodkowodne!!?? chyba 20l i tak nie wiem czy to by wystarczyło... chyba, że miałeś od kogoś sprzęt (filtr itd) :)
Akwarium 60 litrów z pokrywą w komisie - 80 zł, grzałka 26 zł, pompka wirnikowa Aqua Szut 30 zł, gąbka - 6 zł, żwir z podwórka, roślinki za darmo od kolegi i 9 ryb. Łącznie około 150 zł. Jak się chce to można. Na wydawanie 1000 zł po prostu mnie chwilowo nie stać.
Mdramski, jeszcze trzeba mieć w okolicy komis z takimi rzeczami. Ja na swoje wydałem ok. 500zł. Na same akwarium 112 litrowe z pokrywą dałem 320zł (i to ze zniżką od zaprzyjaźnionego sklepu) Cały sprzęt miałem już dawno zakupiony kilka lat temu bo miałem akwarium od dawna (najpierw 15 litrów potem 80) a gdzie roślinki? Majatek na nie wydałem. A zarobków bardzo mało. Ponieważ wybieram sobie takie ryby najczęściej które sie trudno rozmnaża np neonki.
Każdy sobie radzi jak może. Jedni wydają mniej, inni więcej. Ostatnio w gazecie widziałem ofertę - 120 litrów z osprzętem i obsadą za 250 zł. Także na pewno można, trzeba tylko dobrze poszukać. Ale w żadnym wypadku nie zgodzę się, że akwarium słodkowodne to porównywalne koszty do morskiego. Oczywiście okazje nie czają się na każdym kroku, trzeba czasem mieć ciut szczęścia.
Reaktywuję wątek.
Udało mi się rozmnożyć błazenki, do hodowli trzeba mieć filoplankton. Mam 5szt. narybku od 2tyg, oby tak dalej :)
Gratulacje Raffy wrzuciłbyś jakieś fotki maluchów.