Mój samiec Ramireza ma na głowie (tylko) dziwne kropki. Nie jest to ospa, bo moje ryby kiedyś ją przychodziły i odróżniłabym. Ryba jest jakby bardziej ruchliwa, czasem - rzadko - ociera się o liście. Przeszukałam forum www.apisto.pl i znalazłam jedynie opisy choroby, ale brak recepty na leczenie. Zamieszczam link do zdjęć. Pomocy!
http://www.apisto.pl/fa/viewtopic.php?t=1659
A Ja stawiam na to ze Twoja rybka ma poczatki Ospy... Ja na Twoim miejscu zaczelabym kuracje...
Pozdrawiam
to na 100% nie jest ospa !!! to sa jakies wrzody czy cos takiego !!! zorientuje sie dokladniej i jutro dam znac jak sie dowiem jak to leczyc <good> a jak na razie <papa>
bede bardzo wdzieczna za rade dotyczacą leczenia. Na razie ramirez z zona zostali wysiedleni do kwarantanny, ale nie wiem za bardzo co dalej z nimi robic.
pozdrawiam serdecznie
(//)
hej! Mija 3 dzień izolatki Ramireza. Wczoraj wlałam mu Discus-sept Tropicala, a dziś pryszcz na czubku głowy mu odpadł i została mała krwawa ranka. Do tego wlewam dodatkowe minerały i witaminy - moja diagnoza to dziurawica (Ramirez jest w moim akwa nowym mieszkańcem, kto wie, co przeszedł w sklepie przed kupieniem go). Co o tym sądzicie?
jezeli to pomaga to swietnie !! ja nic nie znalazlem na temat tych objawow wiec jezeli mowisz ze to dziurawica to moze masz duzo racji ;) niezle rezultaty daje leczenie metronidazolem 2 x dziennie 0,5g na 240l (w aptece koszt ok. 2,65zł) do pokarmu podać tetracyklinę dla gołębi, przemywać pęknięcia Rivanolem
ale przy dziurawicy nie tworza się pęcherze :-\
podlaczam sie do watku ;D mam identyczny problemz samcem akary paskowanej :( gdy ten "wrzod" mu znika zostaje mu dziura na tym miejscu :( juz ma ok. 10 takich "dziur" :( nie wiem co robic :( na razie ma leczenie w sera bactopur ale zapewne nic to nie da :(
Będąc aktualnie w temacie chorób (mój bojownik zachorował, ale już zdrowieje) przewertowałem wiele stron w sieci. Podsuwam ciekawy link http://www.ez.com.pl/eksperci.php?action=show&id=11 (http://www.ez.com.pl/eksperci.php?action=show&id=11), znajduje sie w nim opis leków, chorób wraz z opisem objawów i sposobu leczenia. Nie jestem specjalistą, ale po przeczytaniu waszych opisów skojarzylem objawy z flexibacteriozą lub wrzodami podskórnymi, odsyłam do wyżej wymienionej strony.
Myślę, że zważywszy na fakt zdobycia przez autorkę nagrody w konkursie akwarystycznym można uznać jej pracę za rzetelną.
Opiszcie później dalszy ciąg zdarzeń, tak dla potomnych. Powodzenia w leczeniu!
widze że ta dziwna przypadłość pielęgnic staje się coraz bardziej popularna. do niedawna myślałem że chorują na to wyłącznie ramirezki a tu prosze , zachorowała akara. Co prawda nie wiem co to dokładnie jest,ale w takich przypadkach, kiedy z całą pewnościa mozna wykluczyć pierwotniaki (a tak jest w tym przypadku) ja zawsze stosuję Sera Bactopur Direct (nie mylić z Sera Bactopur!). To silny lek o działaniu bakteriobójczym i grzybobójczym.