Miałam małego glonojada. Od wczoraj nie widziałam glonojada. Był niewielki ale już od 2 tygodni w moim akwarium. Inne ryby go nie zaczepiły- mam danio, gupiki,molinezje i kiryski. Dla kogo mógł być to smakowity kasek, bo już nie wierze że się tak dobrze ukrył.
Spokojnie, poszukaj dobrze (za filtrem, grzałką etc). Ja swojego tez nie widzialem na początku przez pare dni. Jeśli niestety padł to powinny być jakieś szczątki (nie sądzę aby rybki mogły w ciągu nocy "opracować" zwłoki w całości).
żadna z twoich ryb nie mogłaby go upolować. pewnie zdechł i się rozłożył albo gdzieś dobrze się ukrył.
Ale dlaczego zdechł. Spędziłam już dziś duzo czasu ma poszukiwaniach i nic nie widzę. Rozłożył się w 1noc, widziałam go jeszcze w sobotę??
12h to wysatarczająco długo by po małym zbrojniku nie pozostał ślad
czesc ja terzjak kupiłe glonojada to go nie widzialem ale o jakims czasie wyszedł z kryjówki nie było go chyba z 5 dni
ja miałem takie wydarzenie to znalazłem go martwego pod statkiem w aqwa :( najprowdopodobniej przez chorobę bo wszystkie rybki wtedy odeszły tylko jedną odratowałem ale wymagała specjalnej troski ale i tak po 7 dniach odeszła
a ja też miałem 5 glonojadów w obsadzie 4 skalary 2 razbory 2 żałobniczki 4 danio 5 prętników 1 kirysek no i 5 glonojadów do nie dawna minął miesiąc odkąd zauważyłem że wszystkie wyparowaly kogo to mogłabyć sprawka >:D