Plis pomózcie bo juz nie wiem co to jest, na poczatku myślalam ze to ospa, bo na dwoch neonkach pojawiło sie po jednej białej kropce, od dwoch dni stosuje ichtiosan i kropki troche urosły, zrobiły sie tak jakby jajowate,i nie sa juz białe a takie lekko żołtawo-beżowe, zauważylam tez lekki wytrzeszcz oczu... co to moze byc za choroba? szukalam w internecie i nic nie moge znalezc
Parametry wody: TWO 10, TWW 3, pH 6,8, NO2 0, NO3 10
Obsada:15 neonkow innesa,5 kiryskow panda,3 otoski,3 krewetki amano
Baniak 63l
nikt nic nie poradzi:((( kropki urosly, wystepują max po 2 na jednym osobniku, obecnie wogole nie przypominają ospy, sa zbyt duże, i nie sa czysto białe, jeden neonek ma wyłupiaste oczy
znalazłem w necie tylko dwie choroby z podobnymi objawami: skorupiak lernea i exophthalmia.
jeśli ryba przeżyła kiedyś ospę rybią to jest na nią odporna i nie musi mieć zawsze takie same objawy. ale w twoim wypadku stawiałbym na pasożyta.
czy ryby jedzą dobrze? pływają?
tu masz stronę z chorobami, może coś znajdziesz :http://www.fishdoc.co.uk/index.htm (http://www.fishdoc.co.uk/index.htm)
Ryby jedzą, plywaja normalnie. Zamieszczam zdjęcie ktore udało mi sie zrobic, bardzo niewyrażne ale widac na nim ten guzek i wyłupiaste oczy
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/gno3kc3fdvsxfu82.html
wyostrzyłem sobie twoje zdjęcie w Picassa ale i tak mało widać. czy to jest to coś przy odbycie? czy to nie taka ''bawełniana'' narośl? spróbuj wsadzić go na 5 min do roztworu nadmanganianu potasu albo aquakali. napisz czy jest lepiej <papa>