ELO
Właśnie wracam z wypoczynku na mazurach, wbijam do chaty i odrazu patrze na akwa.
Wszystkie roślinki i rybki dwa razy większe :D, ale niestety dwa razy więcej glonów >:( -krasnorostów.
Zamierzam właśnie jutro rano udać się po preparat na ten shit, tylko czy warto ??? Czy nie zepsuje mi to roślin, nie zachamuje mi to ich zwrostu???
Całkowicie nie zepsuje, ale napewno ograniczy ich wzrost i wpłynie na wygląd. Takie preparaty wpływają również niekorzystnie na kondycję ryb.
To co ja mam zrobić? Jeśli wodę zmiękcze to te krasnorosty zaczną "znikać"??? Czy pozostaną i poprostu nowych nie będzie??? Co ty mi radzisz na krasnorosty???
może lepiej zaciemnienie zamiast chemii? i ryby które by je lubiły?
Zaciemnianie zbiornika na krasnorosty ??? -pierwsze słysze. Na tym forum odradzano mi zaciemniać zbiornika na krasnorosty, podobno to na nie nie działa. Proszę, wytłumaczcie mi to. Jeśli zaciemnienie to na ile ??? 7 dni ???