Chcę założyć akwa w kształcie kuli, ryb oczywiście tam nie będzie!!! jedynie jakieś ślimaki typu świderki i zatoczki (ale jeszcze nie wiem, czy je tam wrzucę). Zastanawiam się jakie wrzucic tam roślinki. Jeszcze nie zdecydowałam. Prawdopodobnie będzie tam mech i mała kryptokoryna. Ale co jeszcze? Dać tam żwirek, czy piasek? Jesli żwirek to biały czy czarny? (bo mam akurat takie) Czy może pomieszać? Raczej tutaj wrzucę żwir, ale kolor jaki? chyba czarny, no nie? ta kula ma byc typowo roślinna. teraz jeszcze czy myszę koniecznie dodać tutaj filtr? wolałabym nie, bo troche małe akwa i filtr bedzie mi za mocno mieszać, a nawet to nie chce za bardzo wydawać kasy. Wode jak często w takim czymś podmieniać? dwa razy w tygodniu wystaczy? nawozów to tutaj nie będę lać. oświetlenie załatwi mi słońce. Całość będzie stało na parapecie, więc będzie dosyc światła, bynajmniej będzie tak jak w naturze- tylko śłoneczko. Kiedys miałam już akwa prostokątne na parapecie i roślinki ładnie mi rosły, więc o to się nie boję, chyba że o glony, ale no trudno, będę chociaż w tym jednym czyścić szybki (gąbką).hehe :) proszę pomóżcie mi trochę, aha, a na górę wrzucę chyba wgłębkę, bo ostatnio troszeczke mam. zostawiłam w słoiczku, a reszte ryby zżarły.
czy muszę mieć coś jeszcze? chyba o niczym nie zapomniałam (mam juz 2 akwa, ale i tak moze o czymś nie wiem)
aha, a może dawać te kuleczki gliniane, czy co tam pod korzenie w podłoże? hmm?
Może mi sie zdaje albo odnosze takie wrażenie ale chyba sobie odpowiedziałeś na wszystkie pytania?? Ja sie zabardzo nei znam na tym co chcesz zrobić. Dlatego dałem swój komentarz i spadam:D
Dwie rzeczy - nie dawaj kolorowego żwirku tylko taki najzwyklejszy, że tak powiem "naturalny". Absolutnie unikaj barwionych żwirków. I druga sprawa - skoro ta kula ma być na parapecie, latem może być w niej za wysoka temperatura i ewentualne ślimaki mogą po prostu zginąć.
Tim
właściwie to nie na wszystko, ale w razie czego jeśli cos źle robię, to mówcie mi śmiało.
mdramski
kolorowego żwirku nawet nie chcę dać, co ty niby se myślisz, nie jestem aż taka głupia (no, żartuję, nie obraź sie). Tylko teraz mam dać biały czy czarny? o to mi chodzi. w jakim rosliny będą mi lepiej rosnąć, a może pomieszać?
to że na parapecie, nie znaczy, że od razu nie wiadomo jaka temperatura. już tak miałam kiedys akwa tam i było srednio 26*C, nigdy nie było powyżej 27. Właśnie nie wiem, czy wrzucić tam te ślimole, bo nie będzie mi się chciało ich tam karmić i pewnie z nich zrezygnuję tam. Więc będą tam same roślinki.
a z roslin to dam chyba moczarke małą, trawke, wgłębkę na górę i może ściane tylnią. aha i glony na części tylniej może jak zarosną okrzemki, czy co tam mi zawsze rosnie(czy sinice, sama nie wiem.), takie tylko na ściance, nie odstają.
i kula może to nie będzie tylko słój 3-litrowy, bo mam kulę, ale to jest kryształowa i nie będzie za bardzo roślinek widać w niej.
co o tym sądzicie? proszę napiszcie mi jeszcze jakieś uwagi.
U mnie najlepiej rosną w jasnym żwirku. Ale on jest taki piaskowaty. Strzałki to musze co tydzień przycinac bo nabierają po 10 cm a o cabombach już nei wspomne. U mnie jedyny problem to oświetlenie. Nie chce mi sie tyle kasy an to wydawać