Czy ktoś z was zna sprawdzonego spawacza w Warszawie? (stelaż pod akwarium)
Stelaż w sensie półki pod akwarium ???
stelaż w sensie konstrukcji stalowej(nie umiem spawać).Potrzebuję podstawy pod Malawi 375 l.Szafki w sklepach albo nie spełniają moich wymagań,albo mają horrendalne ceny
Z czego zamierzasz zrobić ten stelaż, z katowników czy profili kwadratowych ? W przypadku profili bedzie drożej ale konstrukcja bardzo wytrzymała.
Prawdę mówiąc widziałem projekty tylko z kątowników,ale jestem gotowy zapłacić trochę więcej,byle tylko konstrukcja była jak najmocniejsza.Czy profile 40x40 będą odpowiednie?
OK znalazłem projekt: http://images2.fotosik.pl/63/0sn76116fbvgyodxm.jpg ,pozostaje kwestia w miarę doświadczonego wykonawcy..
40x 40 to nawet za duże, ja podstwę i część pod blad robiłem z profili 30x30 a ich połączenie (nogi) z 30x50, spawacz powiedział że bez problemu 2 tony utrzyma. Waże jest aby było równo pospawane, musza to robić na naprawdę równej powierzchni i uważać na ściąganie spawów. Konstrukcja nie do zdarcia, jeśli zamierzasz obijać stelaż to pamiętaj o przyspawaniu kilku blaszek do których przykręcisz blad i płyty meblowe.
A może takie regały hmmm ... warsztatowe z katowników ? Ponoc wytrzymują spore obciązenia a i nic spawac nie trzeba tylko sklecic ze sobą i już ;)
ja mam jako stelaż pod moje akwa nogi po starej maszynie ZINGERA . do kupienia na złomowisku (za swoją zapłaciłem 25 PLN )
ja robiłem swój stelaż z kątowników. miały być stalowe, ale akurat miałem dostęp do żelaznych (za darmo) więc wziąłem żelazne. nic nie spawałem. wszystko jest śrubowane lub "na wpust". Stoi już ponad rok także chyba jest solidny ;) Akwa 240L.
taki stelaż widziałem w sklepie www.zajac.de .tylko aluminiowe dwuceowniki,czyli takie kwadraty pozłączane na plastikowe złączki wpuszczane do środka. maksymalnie to chyba na 120cm. to i tak sporo a trzyma się bez spawania. i byle baran może złożyć ;)
A może takie regały hmmm ... warsztatowe z katowników ? Ponoc wytrzymują spore obciązenia a i nic spawac nie trzeba tylko sklecic ze sobą i już
W sumie to byłby dobry pomysł,tyle że najwytrzymalsze jakie znalazłem w necie dopuszczają obciążenie maksymalne 400 kg na półkę,a to jest trochę za mało :(
z regałami warsztatowymi jest ten problem że mają tylko cztery nogi po bakach. do akwarium potrzebne są jeszcze dwie lub lepiej cztery pośrodku. wtedy stelaż jest bardziej stabilny i wytrzymalszy-bez tych nóg półka wyginała by sie strasznie na środku.
Cytat: Tomo w 16.05.2006, 16:55
W sumie to byłby dobry pomysł,tyle że najwytrzymalsze jakie znalazłem w necie dopuszczają obciążenie maksymalne 400 kg na półkę,a to jest trochę za mało :(
No to zależy jakie akwa chcesz na tym postawić ;)
Cytat: kafarski w 16.05.2006, 17:23
bez tych nóg półka wyginała by sie strasznie na środku.
Przecież te półki mają obramowania ... znaczy się blat jest umieszczony tez w kątownikach więc nie sądzę coby się to miało uginać
w kątownikach ,ale tylko na czterech nogach w kątach tego blatu. środek zostaje bez podpory. wytrzymałość do 400 kg i taki regał nieźle się chybocze na boki jeśli nie stoi w rzędzie połączony z innymi w taki ''zestaw''.