mam pewna zagadke :/ 18 maja uciekła mi z akwa zabka znaczy 18 maja chodziła po dywanie a uciekła pewnie 17 maja jak przez chwile nie było pokrywy to musiala wyskoczyc, była bardzo zakurzona i nie była juz nawet wilgotna, ale po wlozeniu do wody zachowywala sie normalnie i żyła do wczoraj :( czy mogla zdechnąc z tego powodu dopiero po 11 dniach ?? a jesli chodzi o glonojadka to tez nie wiem czy czasem on nie jest bez winy, ostatnio gania zabki, "wchodzi" na nie i swoim pyszczkiem jakby glony z nich zjadal , nigdy tego nie robil ,a zaby albo bezradnie sie nie ruszaja albo uciekaja :/ to wyglada jakby zdzieranie skory :( bo cała skora im sie rusza jak glonek to robi :/ wiem ze to dziwne ale co takie zachowanie glonka moze oznaczac ??
Miałem przypadek, że glonojad atakował mi w ten sposób inne ryby. Robił to zazwyczaj ranem kiedy światło nie było jeszcze włączone, a do akwarium docierała do niego bardzo mała ilość. Ryby były jeszcze jakby to określić (zaspane) i wtedy je atakował. Musiałem oddać go do sklepu. Nie mam pojęcia co mogło być tego powodem. :( ;)
spox dziieki a ktos moze wie co lub kto jest tego powodem ??