Mam 1 karlika szponiastego i mam wrażenie, że on nic nie je :-\. Pani w sklepie mówiła, że je nawet płatki i tabletki, ale ja jej jeszcze nie widziałam jak je. Czy to jest normalne?? Czy ona je jak ja nie widzę, jak to jest ???
wrzucaj im ochotke czasem to zobaczysz jak jedza !!! platkow karliki prawie wogole nie ruszaja !!!
musze dawać im to codziennie??
no wypadaloby ale bardzo niewielkie ilosci !!! tylko zwroc uwage na to aby jadly tez zabki !!! zeby wszystko nie bylo zjedzone przez ryby !!!!
jak jeszcze miałam zabcie, to one zjadały co to ryby, czyli płatki, granulat, zywca, tylko, ze musiało to byc na dnie.
Tak mi też powiedzieli w zoologu, ale nic z tego. Jak spadnie tabletka to skalary i glonojady walczą o nią, a inne ryby wolą łapać te ociupinki niż się wtrącać. Żaba to już wogóle woli sie kryć pod kamieniem, ale wątpię żeby wogóle jadła tą tabletkę nawet jeśli byłaby sam na sam w akwa z tabletką.
nie słuchaj BakuMGK !! karliki jak nie mają innego pożywienia a sa głodne to skuszą się nawet na płatki dla rybek !! ale najbardziej jeśli chodzi o karliki to uwielbiają żywy pokarm np.ochotka , ja osobiście podaje mrożoną ochotke aby żabki miały ułatwione zadanie w walce o pozywienie ( żeby jedzienie im nie uciekało ;) ) a jeśli chodzi o tabletki dla glonojadów to karlik ich nie zje ... to tyle od wielbiciela karlikow szponiastych ;)
Cytat: jackdave w 10.07.2006, 21:47
nie słuchaj BakuMGK !! karliki jak nie mają innego pożywienia a sa głodne to skuszą się nawet na płatki dla rybek !!
nie ucz ojca dzieci robic >:D to zalezy od osobnika !!! glownie jest tak ze jedza zywy lub mrozony pokarm !!! sa wyjatki, ale tym sie one zywia... wielbicielu karlikow...!!!
macie chyba obydwaj racje ja mam 2 karliki, połykaja płatki ale je wypluwaja, może to zalezy od rodzaju pokarmu ale najlepiej jedzą ochotke mrożoną i żywą
chętnie jedzą tez artemię, która jest bardziej lekko strawna i mniej obciąża układ pokarmowy.
Hodowałem karliki w osobnym akwarium, więc nie było problemu z konkurencją o pokarm z rybami. Nigdy nie jadły suchego pokarmu. Chętnie jadły ochotkę, wodzienie, żywe dafnie, małe dżdżownice i kawałki surowego mięsa. Czasem dawałem im małe rybki. Żabki składały jaja, ale tylko 2 razy dochowałem się małych żabek. Kijanki są bardzo małe i aktywnie polują, nie miałem dla nich wystarczająco małego planktonu. Nawet Artemia jest za duża. Podobno kijanki jedzą pierwotniaki.
Moje po prostu padały z głodu. Te kilka co przeżyły gdy podrosły jadły małe oczliki a potem dafnie. Ważne jest, żeby w momencie przeobrażenia miały płyciznę, gdzie mogą odpocząć. Potem, gdy małe żabki podrosną mogą być w zbiorniku bez płycizny.
PS Teraz mam żaby szponiaste Xenopus levis i właśnie się dochowałem kijanek-te są o wiele łatwiejsze w karmieniu niż kijanki karlika.
Może i stary temat, ale wolę odkopywać stare tematy niż zakładać nowy 8) .
Od... 3 dni mam 2 Karliki Szponiaste (Klio&Erato). Chętnie jedzą mrożoną ochotkę, jednak żywy pokarm na 100 % jadłby chętniej, zauważyłam to wczoraj przy pierwszej zabawie z nimi pensetką ;) i przed wczoraj, kiedy wcinały moje młode gupiki >:D (grr... przyzięgłam sobie, że nie będę ich wyławiac, bo będzie za dużo,ale nie mogłam na nie patrzeć gdy polowały na nie żaby >:( ). Jednak płatki, które opadną na dno również jedzą!
Wcześniej miałam zmutowaną (5 łap) żabkę (ś.p. Agatkę). Żywiła się ona jedynie płatkami dla ryb i krzywda jej się nie działa (ale to może dlatego, że w sklepie prawdopodobnie też dostawała płatki, bo K&E były zdziwione, kiedy dostały ochocię). Byłam wówczas gorzej niż niedoświadczona, to było dawno..
Tak więc zależy to od osobnika i od wychowania!
Pozd. <papa>
Czy dla karlików może być suszona rozwielitka przedstawiana jako dafnia?
Może być JEDYNIE jako dodatek do pokarmu np. podawany co 2-3 dni, poczytaj trochę o podstawowej diecie karlików!
<papa>