moja piękna kosiarynka... miała 7-8 cm. cholera..., ostatnio salvina panoszyła się w baniaku i pewnie ją pogoniła... a mam niestety wycięcie po kaskadzie. niby zabezpieczone, ale zawsze szpara została.
FUCK!!!
Współczuję.... Mnie ostatnio krewetki zakupione celem niszczyć glony wyszły na spacer i po kilku dniach opieki nad akwarium sprawowanej przez domowników znalazłem zasuszone zwłoki ze 2 metry od akwarium... :-(( Jak się i czmu wybrała na spacer????
Nie daj im podskakiwać!! Przy okazji dzięki za info. Nabyłem drogą kupna ostatnio 3 ... Będę uważał.
Pozdrawiam
Druid
ja tez mialem ostatnio wypadek. mialem 3 kosiarki i robilem porzadek w akwa, wiec na ten czas przenosilem do malego, no i przykrylem szyba zeby nie wyskoczyly i zostawilem 5 cm szpare, z ktorej najpierw 1 ktorej nawet nie zauwarzylem wyskoczyla i wpadla w szpare w klepce i znalazlem jak juz bylo za pozno a 2 wyskoczyla jak juz mialem odslaniac wiec uratowalem ale tamta niestety sama popelnila samobojstwo ;(
Ja miałam jakiś miesiąc temu wypadek z mieczykiem. Chaciał chyba popełnić samobójstwo, ale nie daliśmy mu. jak weszłam do pokoju to leżał na podłodze i miał czarny kolor. Wrzuciłam go do wody z niewielką nadzieją, (wyglądał jakby był martwy) Za chwile odzyskał kolor i pływał normalnie. Miał tylko taką jakby błonę w okół ciała, ale znikła za pare dni. Miał chłopak wielkie szczęście, nie sądzicie?
Pewien czas temu moje gurami(10cm) wyskoczyło z akwarium. Przez 6 - 7h leżało se na podłodze.Jak to zobaczyłem szybko wrzuciłem ją z powrotem do akwarium. Żyła przez kilka dni, po czym znów wyskoczyła. Idiota, no nie? :?:
po 6-7 h jeszcze zyła ?? :shock: to i tak niezła jest, w takim razie zakryj akwarium i nie bedzie już wyskakiwac :)
W końcu gurami to rybka labiryntowa ;)
u mnie swiezo co zakupione krewetki amano... tez poszly na spacer... z 60 przezyly 4... bo reszcie sie nie podobalo... dolina :<
Moze te rybcie myślą że za tą dziwną przeszkodą (jaką jest szyba akwarium) jest wodny świat, szeroki i przepastny, bo napewno one przez tą szybę wiele rzeczy widzą i widzą też przsestrzeń i "ludzi" się poruszających, i chcą sie przenieść do tego większego świata lub poprostu z pułapki a jakiej myślą ze sie znalazły, tak sobie teraz mędrkuję. A krewetki to nie wiem na co miały nadzieję, mogły przecież zawrócić ;), a może juz sie nei mogły po szybie wdrapać :(.