Witam.
Mam takie pytanie: co ile się przważnie podmienia część wody w akwarium 30 litrowym i co ile mniej więcej dodaje się soli akwariowej (chodzi mi czy np. przy każdej podmianie można dodać trochę) ?
Soli nie dodawaj. Podmieniaj co tydzień 15% lub co dwa tygodnie 25%.
Raz w tygodniu wymień 5-8l. wody na odstałą o temperaturze pokojowej.
Czemu ma soli nie dodawać? Dodawaj tyle ile wody podmieniasz - około jedną łyżeczką na 10 litrów wody. Czyli jak podmieniasz 5 litrów, to daj pół łyżeczki. To bezpieczna dawka. Niektórzy stosują dwie a nawet trzy łyżeczki na każde 10 litrów podmienionej wody.
A podmieniaj przynajmniej tyle ile podała Sarmik, czyli 5-8 litrów co tydzień. Jeżeli intensywnie nawozisz akwa, możesz podmieniać nawet więcej, do 15 litrów raz w tygodniu, lub 5-8 litrów dwa razy w tygodniu. To samo jak masz dużo ryb w akwa - im więcej, tym częstsze i większe podmiany. Jeżeli masz możliwość to zbadaj poziom NO3 przed i po podmianie wody - będziesz najlepiej widział jak często i ile podmieniać wodę w akwa. Górna bezpieczna granica NO3 to około 50 mg/l.
Co do soli to ja bym byl ostrozny.. skad wiesz jakie ma ryby.. a niektore srednio za nia przepadaja..
co do 50mg to czasem ta wartosc nie jest takze zalezna od ph?
w 30l raczej nie choduje sie rybek lubiących sól.
Cytat: pbernCo do soli to ja bym byl ostrozny.. skad wiesz jakie ma ryby.. a niektore srednio za nia przepadaja..
co do 50mg to czasem ta wartosc nie jest takze zalezna od ph?
No tak, dużo zależy od ryba jakie hoduje. Przyjąłem, że skoro w ogóle dodaje sół, to ma ryby, które ją tolerują, a ja tylko doradzałem ile dodawać do podmienianej wody, żeby zachować stężenie na stałym poziomie.
Wartość NO3 zależna od pH? Pierwsze słyszę. Różne źródła podają różne "bezpieczne" stężenia NO3 w akwa. Czasmi 40, czasami 50, to jeszcze oczywiście zależy od hodowanych ryb.
i zgadzam się z wami i nie zgadzam kazdy chyba tu mówi po swooich doświadczeniach z tą solą mi w jednym zoologu mówią dać a w innym nie ale kto niespróbuje ten nieryzykuje niech sprobuje zobaczy jak bedzie ale też zalezy jakie ma tam ryby....
Cytat: Nicpek
Wartość NO3 zależna od pH? Pierwsze słyszę. Różne źródła podają różne "bezpieczne" stężenia NO3 w akwa. Czasmi 40, czasami 50, to jeszcze oczywiście zależy od hodowanych ryb.
Chodzi mi oto czy czasem szkodliwosc NO3 , nie jest uzalezniona od jego stezenia ale takze od Ph wody... - np w prztpadku NH3/NH4 tak jest
A czy można dodawać zwykłą sól kuchenną w takich samych dawkach jak akwaryjną i czy jest ona gorsza od soli akwaryjnej?? pozdrawiam
Jeśłi chodzi o sól kucheną to nie dawaj jodowanej ! tylko zwykłom. Ach słyszałem że najlepiej sól lubią żyworódki.
:lol: Pozdr.
Hmm, no dobra.
Literatura zabrania stosowania soli jodowanej do celów akwarystycznych, tymczasem praktyka pokazuje iz sól jodowana nie szkodzi rybom, chyba że jakiś gatunek nie znosi jodu, przeciwnie - dla karpieńcowatych jest nawet wskazany. Jednakże w soli jodowanej nie ma jodu tylko jodek potasu i w stężeniu 1 duża łyżka soli na 10l wody jest on nieszkodliwy dla mieszkańców akwarium.
Ale nie samym jodem sól żyje ;). Do soli dodaje się antyzbrylacz, najwięcej jest go w miałkiej, mniej w kamiennej, w Polsce jako antyzbrylacz dodaje się żelazocyjanek potasu , jest on jendak nie szkodliwy dla ryb w stężeniach akwarystycznych. W innych krajach stosuje się inne antyzbrylacze, które rybkom blokują skrzela :(.
Teraz to tej całej soli aż strach się nie bać... może dla odmiany osłodźić wode w akwa ;) . Ja narazie soli nie stosuje no chyba że zmusi mnie do tego poważniejsza choroba ryb to się zastanowię... Pozdr.
ja przy podmianie wody daję szczyptę soli kuchennej i rybcie jakoś żyją :wink:
Reasumując mój post, sól kuchenna (jodowana) w stężeniu akwarystycznym (1 duża łycha na 10l wody) nie jest szkodliwa dla rybek.
No to wiem już że sól nie jest szkodliwa dla rybek, ale nie wiem po co ją dodawać....wytłumaczy ktoś to??
Cytat: Hammerale nie wiem po co ją dodawać....wytłumaczy ktoś to??
Przeczytaj tu
http://www.discus.org.pl/forumsm/index.php?board=22;action=display;threadid=334
no aja daję szczyptę i jest ok a rybki mają kondychę :wink:
Ja też daje troszeczke zawsze i moje rybcie dobrze się czują. :lol:
Cytat: michałno aja daję szczyptę i jest ok a rybki mają kondychę :wink:
szczyptę????? A ile to akwarium ma litrów? 5 ? Śmiem stwierdzić że gdybyś przestał dawać tą szczyptę to żadne z żywych stworzeń w twoim baniaku nawet nie zauważyłoby różnicy :)
Cytat: lukas
szczyptę????? A ile to akwarium ma litrów? 5 ?
Chyba trochę mniej :D , biorąc pd uwagę że średnio daje sie łyżeczkę na 10 l wody.
To żeby rozwiać wszelkie wątpliwości ... Na te 10l wody łyzka stołowa czy taka do cherbaty ??? (jak dla mnie to jest spora różnica )
Cytat: TramalTo żeby rozwiać wszelkie wątpliwości ... Na te 10l wody łyzka stołowa czy taka do cherbaty ??? (jak dla mnie to jest spora różnica )
1 łyżeczka soli (do herbaty) na 10 l wody. Ta dawka uznawana jest za bezpieczną. :)
No może przesadziłem z tą szczyptą :lol: mam akwa 60l tak na oko sypię 2 łyżeczki :wink:
1 łyżka stołowa (duża) na 10l wody.
Ja stosuje stosuje 1 łyżeczkę na 10 l (antystresowo, nie leczniczo) i jest ok.
Cytat: SebastianJa stosuje stosuje 1 łyżeczkę na 10 l (antystresowo, nie leczniczo) i jest ok.
Oczywiście. Łyżka stołowa (duża) na 10l to już dawka na kurację pierwotniakobójczą.
hehe nie wiedziałem że moje pytanie takie zamieszanie zrobi ;) dzięki zostaje przy łyżce stołowej :) Pozdr.
Czyli profilaktycznie 1 mała łyżeczka/10l wody a na chorobę (wywołaną przez bakterie) 1 duża łycha/10l wody.
Oczywiście nie można odrazu wsypać porządanej ilości do akwarium bo rybki dostaną szoku, zasalać należy stopniowo, najlepiej pobrać troche wody do osobnego zbiorniczka, rozpuścić w niej sól i z powrotem do akwa. Następnego dnia znowu , i kolejnego... aż do uzyskania porządanego stężenia.
Należałoby dodać że leczenie (nie tylko solą) najlepiej przeprowadzać w osobnym zbiorniku.Po co leczyć ryby które są zdrowe.Dodam że ostatnio leczyłem "kulorzęska" i inf. bakteryjną w roztworze 1 łyżka (duża :D ) na 10 l przez 20 min. z bardzo dobrym rezultatem.
Eee no to gratulacje :P
Człowiek całe życie się uczy, a potem umiera :wink: .
Hym z akwarystyką tak chyba niema :lol: