Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: zuluguuulla w 18.08.2006, 13:47

Tytuł: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 18.08.2006, 13:47
W płetwie ogonowej mojego skalara zrobiła się dziurka.... nie wiem czy to marwica pletw ale inne jego płetwy sa jakby pouszczypywane... i tak jakby im wylazły ości... nie wiem czy to matrwica ale dodałam im baktopura. czy ktos wie po jakim czasi mam in wymienic wode? czu w ogóle wymieniać? i po jakim czasie dodać nastepna dawke?
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: Ropek w 18.08.2006, 15:02
Cytatczy ktos wie po jakim czasi mam in wymienic wode? czu w ogóle wymieniać? i po jakim czasie dodać nastepna dawke?
Powinno byc napisane na lekarstwie. Moze jakas rybka/rybki obgryzają skalara (np. brzanki sumatrzanskie) napisz cos o obsadzie bo na martwice mi to nie wygląda.
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 19.08.2006, 09:16
3 skalary( obgryzany jeden juz zdechł)
2 gurami mozaikowe
2 gurani marmurkowe
4 brzanki sumatrzańskie
bojownik
mieczyk( samiec zdechł z tego samego powodu co skalar)


Nie wgladają mi na obskubywane ani na obgryzane.... bo kto by im wygryzał dziury na srodku ogona????? na poczatku była taka mała biała plamka a potem zrobiła sie dziurka....
na opakowaniu owszem pisze ale nie po polsku;)
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 19.08.2006, 09:40
Być może jest to faktycznie jakaś choroba. Ale tak czy inaczej ja bym się pozbył brzanek. Brzanki lubią podskubywać płetwy innym rybom, zwłaszcza weloniastym. Jakie masz duże to akwa ?
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 19.08.2006, 18:05
126 litrów... 80 na 35 wysokość 45...
nie zauwazyłam u swoich brzanek czegos tkiego zeby mi podjadały inne ryby...
Chociaż ja nie wiem moze one naprawde je podjadają????? jestem w tej dziedzinie bardzo niedoświadczona akwarium mam dopiero 3-4 tygodnie;) ale od czego jest to forum? Wiec w wiekszości licze na wasze porady...;) a jak bym sie miała pozbyc brzanek? wyrzucić?
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: szatynka w 19.08.2006, 18:09
Cytat: zuluguuulla w 19.08.2006, 18:05
a jak bym sie miała pozbyc brzanek? wyrzucić?
Na pewno nie do śmieci ani do toalety ;) Możliwości jest mnostwo. Możesz oddac znajomym jesli maja akwa. Możesz popytać w sklepach zoologicznych, w niektórych przyjmują rybki. Możesz dać ogloszenie na forum. Ewentualnie sprobowac sprzedać na allegro.
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 19.08.2006, 18:33
Ale ja kocham te brzanki..... musze je wywalać??? a nie moga sobie zyc u mnie? nie widziałam zeby mi obgryzały cokolwiek.... a poza tym jak by brzanka dała rade wygryść dzurke na srodku płetwy....????
czy to jest mozliwe zeby brzanki obgryzały równiesz neony?
miałam 10 i wszystkie zdechły.... chyba nie od obgryzania...?
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 20.08.2006, 19:52
Cytat: zuluguuulla w 19.08.2006, 18:33
miałam 10 i wszystkie zdechły.... chyba nie od obgryzania...?
Pisałaś wcześniej, że masz akwa 3-4 tygodnie. Prawdopodnie zdechły od złych parametrów wody. Miałas/masz nieustabilzowane akwa, co było zapewne przyczyną padnięcia neonek, a przy okazji może być przyczyną problemów z płetwami. Po 3 tygodniach to ja bym dopiero rybki wpuszczał. Kiedy wpuściłaś swoje ? Jakie masz parametry wody ? Może wtedy będzie można coś więcej powiedzieć :) Pozdrowionka  <papa>
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 21.08.2006, 19:17
nie wiem jakie mam parametry wody... ale z tego co mi sie zdaje nie mam za duzo azotanów i mam małą trwardość wody... nie mam zadnych dokładnych danych.. a i temp. 26- 27 stopni...
neony powyzdychały mi chyba na ospe- przywiozłam ja ze sklepu, facetowi w sklepie tez wyzdychały. ale moje jak zdychały to miały wypadniete oczy i tak jakby poobgryzane płetwy. w przeciagu 2-3 dni wyzdychały wszystkie. i to było jakies dwa tygodnie temu... naturalnie wlewałam im lekarstewko.... zieleń zooleku a wczesniej ten ichtiosan czy cos tam, tropicala. skalary, gurami i glonojady nie miały ospy... przynajmniej nie widziałam. jeden skalar zdechł mi nie wiem na co, najpiewsiedział osowiały w jednym miejscu i nie chciał jeść a potem zdechł... ale wtedy juz był dodany baktopur. drugi skalar zdechł mi z nienacka. a teraz trzeci ma dziurki, juz trzy... Dwa sa jeszcze zdrowe... bojownik przezył ospe, brzanek nic nie rusza, mieczyk(samica) tez przezył.A dzisiaj to wygląda tak: brzanki zdrowe, glonojady - kto ich tam wie?, bojownik zdrowy, dwa skalary zdrowe i jeden ma dziurki, gurami mozaikowe- jedno zdrowe drugie mi nie wyglada najlepiej... tak jakby mu sie nadrywała troszkę płetwa piersiowa(czy brzuszna?) , gurami marmukowe- jedno zdrowe a drugie tak jak by troszke osowiałe.
wszystkie ryby jedzą jak nie wiem co...:) chociaz tyle dobrze.
wode po baktopurze wymieniłam nie wiem czy dobrze bo 20%.
sory ze sie tak rozpisałam ale teraz chyba jest jasne jaka mam sytuacje w akwa.... mam nadzieje ze ktos mi pomoze... ju i tak duzo tych rybek straciłam...
z góry dziekuje;)
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 21.08.2006, 19:57
Sytuację w akwa masz taka, że tam pół tablicy Mendelejewa pływa  ::)
Zbiornik niedojrzały to neonki padły. Bez zrobienia testów nie możesz absolutnie nic powiedzieć o twardości, pH czy zawartości związków azotowych.
Teraz to by sie przydał moim skromnym zdaniem węgiel do filtra aby pozbyc się chemii i spora podmianka wody.
Twierdzisz, że ryby miały ospę a czy były objawy tej choroby ?
Ja bym zrobiła tak jak pisałam wyżej, na wszelki wypadek bo i tak woda masakra bym przegłodziła troche ryby i pozostaje czekać. Dolewając leki bez rozpoznania na 100% choroby tylko im szkodzisz.
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 23.08.2006, 12:11
bez rozpoznania? no to powiedz mi co to jest za choroba jezeli ryby miały białe kropeczki? malutenkie? i jezeli ocierały sie o dno? wiesz wyglada mi to na martwice skrzeli bo przeciez to sie tym objawia co nie???????????:/
jak bym nie wiedziała jak wyglada ospa rybia to bym nie lała zieleni!!!!!!!!!!
przeciez nie jestem głupia!
a poza tym potem robiłam podmianke  wiecej niz połowy wody(około55-60%)       
i mam nadzieje ze im wystarczy...a jak nie to trudno wyzdychają...:/ i dzieki za pomoc...
a tak w ogóle znam sie troche na geologi terenów z których mam wode....i mapewno nie ma duzej twardości... a co do rozkładajacych resztek to staram sie zeby ich było jak najmniej w moim akwa...
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 23.08.2006, 12:47
Cytata tak w ogóle znam sie troche na geologi terenów z których mam wode....i mapewno nie ma duzej twardości...
To nie jest powiedziane. U nas jest baaardzo twarda woda a w innym miejscu miasta jest miękka.
Woda w akwarium niekoniecznie musi miec takie same parametry jak woda którą lejesz. Pamiętaj, że zachodzi tam mnóstwo róznych procesów które wpływaja na jakość oraz parametry wody. Także bez testów tak naprawdę niewiele można powiedzieć.
No i nie denerwuj się tak od razu ... nikt nie chce zle przeciez  <papa>
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 23.08.2006, 13:35
Cytat: zuluguuulla w 21.08.2006, 19:17
nie wiem jakie mam parametry wody... ale z tego co mi sie zdaje nie mam za duzo azotanów i mam małą trwardość wody... nie mam zadnych dokładnych danych.. a i temp. 26- 27 stopni...
neony powyzdychały mi chyba na ospe- przywiozłam ja ze sklepu, facetowi w sklepie tez wyzdychały. ale moje jak zdychały to miały wypadniete oczy i tak jakby poobgryzane płetwy. w przeciagu 2-3 dni wyzdychały wszystkie. i to było jakies dwa tygodnie temu... naturalnie wlewałam im lekarstewko.... zieleń zooleku a wczesniej ten ichtiosan czy cos tam, tropicala.
wode po baktopurze wymieniłam nie wiem czy dobrze bo 20%.

Jak mam reagowac na chyba, zdaje mi się itp i dodatkowo na leki, które podawałaś ? Nie oczekuj pogłaskania po głowie i współczucia jeśli z Twojego postu wynika, że w zasadzie niczego nie jestes pewna a podajesz leki.

Nerwy nic nie pomogą. Na przyszłość po prostu podawaj konkretne informacje, bez słowa "chyba" jesli jestes czegoś pewna.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że jednak Twoje ryby przeżyją.
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 23.08.2006, 21:03
nie mieszkam w mieście i mam wode ze zródła które ma mała twardośc. nie zaprzeczam ze moga zachodzić i zachodza procesy które to zmieniają. ale chyba nie az tak całkiem co nie?
a pisze chyba poniewaz: nie u kazdej ryby ta sama choroba tak samo wyglada.nie kazda ryba sie tak samo zachowuje. nigdy nie pisze niczego na pewno ponieważ kazdy człowiek sie myli i ja tez mam do tego prawo. I czy ktoś jest w stanie do konca rozpoznac  jakąś chorobe????? nawet lekarz? czy nie zauwazyłaś ze nawet lekarze se mylą? a ja nie jestem lekarzem i nawet jak bym zle rozpoznała chorobe to przeciez nie dziwi. a ze lałam lek to tez chyba nie dziwi. co miałam ryby zostawic tak na pastwe losu? co z tego ze zdechły? ja zrobiłam wszystko co byłam w stanie zrobić, i tak odratowałam ich połowe, co jak na moje małe (nawet bardzo) doswiadczenie jest chyba dobrym rezultatem...
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: szatynka w 23.08.2006, 22:40
Nie muszisz się od razu tak denerwować. Wszyscy chcą ci pomóc :)
A co do wody przydały by ci się testy, przynajmniej te podstawowe (ph, tww, two, no2 i no3). Woda w akwa potrafi się bardzo różnić od tej którą do niego wlewasz. W akwa zachodzą rożne reakcje i mogą zmienić właściwości wody w znacznym stopniu. Np. nieodpowiednie kamienie mogą bardzo podnieść twardość. Najgroszniejsze dla rybek są związki azotowe, które przecież raczej nie występują w wodzie z kranu (przynajmniej nie powinny). Powstają w akwa i bez testów trudno jest kontrolować ich poziom. dlatego zgadzam się z Malzonka, że bez testów nie możesz powiedzieć nic dokładnego o swojej wodzie. Możesz to zrobić tylko w przybliżeniu, bo tak naprawde nie wiesz w jakim stopniu woda się u ciebie zmienia po wlaniu do akwa. Więc wydaje mi się, że nie potrzebnie się tak denerwujesz ;)
Pozdrawiam  <papa>
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 24.08.2006, 05:22
A jak w tej chwili reszta ryb ? Ja nie miałam nigdy martwicy płetw także nie wypowiem się czy to jest ta choroba.
Jeśli nie do końca wiesz jakie jest pH czy twardość wody, to mimo wszystko można ewentualnie założyć, że nie jest najlepiej. Tak na wszelki wypadek. Nie wiem jakie masz dekoracje w zbiorniku, ale np umieszczenie korzeni powinno odrobinkę zmniejszyć pH i dodać garbników. To na 100% źle na wodę nie wpłynie a wręcz przeciwnie. Możesz także spróbować dolewać do zbiornika wody destylowanej (najlepsza by była woda RO, ale zakładam że nie masz do niej dojścia).
Nie wiem co Ci mogę jeszcze poradzić. Jeśli to była choroba bakteryjna to leki powinny już ją wyeliminować. Dlatego chyba najważniejsze pytanie to jak ryby się czują obecnie, bo może sytuacja już opanowana.
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 24.08.2006, 09:15
wszystko co mówiłam mówiłam w przybliżeniu..... Nic nie mówiłam na pewno.
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 24.08.2006, 09:18
Moje ryby czuja sie juz w miare dobrze. Nie wiedziałam tylko co mam robic zeby znowu mi sie nie pochorowaly i kiedy i ile mam wymienic wody a moze znowu dodać leku?
mam w akwa korzen... troszke mały ale jak by co mam jeszcze da olbrzymy w zapasie... jak trzeba to dołoze
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 24.08.2006, 09:52
Cytatkiedy i ile mam wymienic wody
Regularnie co tydznie 20-30%
Cytatmam jeszcze da olbrzymy w zapasie... jak trzeba to dołoze
Nie trzeba ... kwestia gustu :)
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 24.08.2006, 18:25
ja lubie korzenie:) ale na razie je mocze a one maja taka brazowa wode i sie boje wstawiać je do akwarium.... jak mi zbrazowieje woda to co bedzie? i czy przed włozeniem do wody nalezxy je sparzyc lub nawet wygotować?
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: Darex9 w 24.08.2006, 18:30
Jezeli woda zbronzowieje to nie zaszkodzi ryba dla niektorych  ryb jest to srodowisko naturalne a korzen powinno sie  wygotowac gdyz zabije wszelkie zarazki i bakterie ktoremoga  w nimjeszcze byc i po wielokrotnym gotowaniu utonie bez problemu i nie bedzie barwil wody.
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 24.08.2006, 20:23
a czy to możliwe ze mój skalahr przez miesiąc zrobiła sie dwa razy wiekszy?
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 25.08.2006, 05:02
Możliwe  :D Zwłaszcza jeśli rybcie są przyzwoicie karmione.
Tytuł: Odp: martwica płetw?????
Wiadomość wysłana przez: zuluguuulla w 25.08.2006, 07:50
no staram sie je karmic dobrze.:) nie wiem czy dobrze ale karmie je 5 razy dziennie po takiej malutkiej szczypcie płatków. i juz mi skalar urósł do 8 cm w pionie:)a miał chyba ze 4-5:)