Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: adrianolkusz w 02.09.2006, 11:43

Tytuł: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 02.09.2006, 11:43
- moc oswietlenia    : 2x18w aquarelle
- pojemność akwarium 63l ( w akwa ok.55l)
- nawożenie    : co2 bimbrownia, nawóz z allegro od asko2 (pewnie kotś z Was go ma) bez zawartości fosforu
- parametry wody     : jeśli chodzi o wode to dane mam z lokalnego ujęcia wody i tak: azotanów jest 15mg/l. o fosforze nic nie wiem...
- ilość i częstotliwość podmian wody: dwa razy w tygodniu: raz 50%, drugi 20%
- jproblem dotyczy żabienicy czterożebrowej kabomby i synemy. rosną bardzo powoli.. kopa dopiero dostają gdy dodam duzo nawozu ( dawka 3 krotnie wieksza niz zalecana)... wtedy startują też glony... wydaje mi się że problem jest z co2 (chyba jest go za mało...)... nie stać mnie narazie na butle...
Ryb narazie nie ma jeszcze w akwarium a sam baniak jest już uruchomiony miesiąc... glony tworzą gęsty korzuch na żabienicy... młode liście synemy, moczarki i kabomby nie dają się glonom ale dłużej już tak nie można...
Filtracja: filtr hydroponiczny wypełniony keramzytem a wnim posadzone rosliny doniczkowe
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Ropek w 02.09.2006, 12:06
Moze dajesz za duzo nawozu, rosliny calego nie wchloną i robi sie pozywka dla glonów. Lepiej dawkuj mniej a dłuzej czekaj na efekty.
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 02.09.2006, 12:07
Sporo wody podmieniasz, nie wiem czy to jest przyczyna, ale niewykluczone. Nie napisałeś jakie glony. W zalezności od rodzaju są różne sposoby.
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Wywłócznik_13 w 02.09.2006, 12:13
Cytat: Ropek w 02.09.2006, 12:06
Moze dajesz za duzo nawozu, rosliny calego nie wchloną i robi sie pozywka dla glonów. Lepiej dawkuj mniej a dłuzej czekaj na efekty.

Zgadzam się, drobna korekta: dawkuj mniej a częściej
Rośliny nie robią sobie zapasów z nawozów i pobierają je w takiej ilości, jaką potrzebują reszta gnije i staje się doskonałą pożywką dla glonów. Być może masz zbyt mało światła i  rośliny nie rosną (ale i tak dajesz na tyle dużo, by glony rosły. Na rynku są dostępne różne środki przeciw glonom, w zależności od gatunku. Jeśli rośliny dobrze rosną, wydzielają substancje toksyczne dla glonów (ale nie wystarczy 5 roślin, musisz mieć i dużo). Jeśli chcesz, to zasłoń jakąś czarną szmatą akwarium (po prostu je zaciemnij) na kilka dni, min. 3 - stary, sprawdzony sposób. Glony powinny wyginąć, a rośliny przez ten czas urosnąć (potraktują ten czas jako noc ale wtedy nie podawaj co2 tylko tlen)
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 02.09.2006, 13:02
akwarium juest obsadzone w ok.80% roslinami... z czego połowa to synema... glony nitkowate na roslinach a na szybach tylko ziielony nalot
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 02.09.2006, 15:48
niestetye nie znam składu chemicznego nawozu który stosujesz więc nie wiem jak mam się ustosunkowac do ilości nawożenia. Pozatym nie wiem jaka twardość wody masz w zbiorniku - jest to dość istotne zważywszy na to że dajesz CO2 .
Światło wydaje się być OK. Może faktycznie warto zmniejszyć ilość podawanego nawozu. Warto też zmniejszyć chyba podmianay wody - może w wodzie dostarczasz coś co daje powera glonom. Nitki zoielone np strasznie lubią żelazo jeśli Twój nawóz go dużo zawiera może to być przyczyna ich występowania.
Na zielenice nitkowate dobry jest sposób z przyciemnieniem , la epo przyciemnieniu trzeba wode podmienić (pozbyc się związków prg z zgniłych w tym czasie glonów) Nie warto przyciemniac jeśli nie znajdziesz powodu silnego wzrostu glonów (po co walczyć z wiatrakami jak żródłą nie znajdziesz to rzeki nie zatrzymasz ;) ) Pomyśl o krewetkach red cherry lub amano
co moge jeszcze dodać ... Powodzenia :) 
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 02.09.2006, 16:12
Oto opis nawozu: "nawóz potasowo-magnezowy z mikroelementami. Dokładny skład przedstawia się następująco: MgO, K2O, Fe, Mn, B, Zn, Cu, Mo, S, azot azotanowy NO3, a ponadto śladowe ilości kobaltu. Wracając do własności nawozu należy podkreślić, że wszystkie pierwiastki mikroelementowe wprowadzone do nawozu zostały uprzednio schelatowane. Do ich schelatowania zastosowano trzy czynniki chelatujace oparte na bazie pochodnych soli sodowych i amonowych diaminotetraoctowego kwasu oraz triaminopentaoctowego. Warty podkreślenia jest również fakt, że żelazo w nawozie występuje w postaci schelatowanej jako Fe2+ oraz Fe3+." jeśli chodzi o twardoś wody to ok.15n... w akwarium pływa 9 krewtek (5 red cherry i  4 babaluti)
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: szatynka w 02.09.2006, 16:18
Według mnie problwm z glonami masz własnie przez ten nawoz. Dajesz za duża dawke. NO3 w małej ilości powoduje wzrost roślin. Ale jeśli jest go za duzo także rozwoj glonów. Podając zbyt duzo nawozu dostarczasz za dużo NO3. I według mnie to jest przyczyna. Co do innych składników to nie wiem bo sie nie znam ;) Na twoim miejscu sprawdziła bym poziom no3 w akwa
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 02.09.2006, 16:33
no faktycznie wina może być poprostu po stronie nawozu. Fajnie wiedziec co sie daje ale to żadna informacja jesli nie ma jeszcze podanej ilości przy każdym składniku. IMO powinieneś zrobić podmiane wody i wlać mniejsza dawkę nawozu a nawet na jakiś czas wstrzymać się z podawaniem.  Przy tej Twardości wody powinieneś zadbać o dobre rozpuszczanie CO2 jakiś porządny dzwon lub na głowice filtra z dyszą skierowaną w dół (lepsze rozpuszczanie zapewni dzwon) Teraz usuń (glony rzecz jasna) co mozesz ręcznie a poetm daj roslinom czas a ustabilizowanie mikro i makroelementów. Jesli czegoś jest za dużo to rosliny też moga stanąć aż do momentu kiedy nie wyciagną z wody nadmiaru. Tyle mogę poradzić
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 02.09.2006, 17:39
no wlasnie od momentu podawania tego nawozu glony zaczęły znikać ale przestały tez rosnąć rośliny... w składzie nawozu brakuje fosforu i wydawało mi się ze poprostu rosliny do zera go pochłaniały... jak dodałem fosforu i azotu to ruszyły glony i rosliny... teraz przestałem nawożić i glony troche przystopowały... a rośliny mają zyozielony kolor... chyba  zależność fosfor-azot ma tu największe znaczenie... a nawóz kupiony na allegro zachwlają wszyscy... co widać po komentarzach... ktoś mi radził zebym wpuszczał powoli ryby bo brak ryb powoduje brak stabilizacji baniaka... tyle opcji juz slyszałem ze juz sam nie wiem... w chwili obecnej rośliny wyglądają dobrze... tylko powolny wzrost mnie martwi... moczarka jedynie ładnie zaczęła rosnąć... i bąbelkuje jak szalona... reszta rolin tez bąbelkuje ale moczarka daje "czadu" :)
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 02.09.2006, 17:52
no właśnie cała sztuka polega na stworzeniu równowagi, nie znam osobiście na to żadnej recepty nic tylko próbować :) lepiej dać mniej niz za dużo :)
Rówmnowaga między azotem i fosforem faktycznie ma ogromne znacznie a nitki słyną z tego że jakmają za dużo fosforu to rosną jak szalone. Tu pomogą tylko testy. ( w moim baniaku zawsze mi go brakowało bo nie miałęm tam wielu ryb)
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: bolek1pl w 02.09.2006, 18:05
Hej!A ja stosuje CO2 w sprayu i nie widze zeby rosliny mocno bąbelkowały sa bąbelki ale bardzo znikoma ilosc!oswietlenie 0,42 W/l.Nawóz PGC.co to jest za przyczyna ze roslinki nie bąbelkują?Akwa 54 l,oswietlenie 15 W sylvania gro lux i 8W aqua glo
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 02.09.2006, 18:09
Cytat: bolek1pl w 02.09.2006, 18:05
Hej!A ja stosuje CO2 w sprayu i nie widze zeby rosliny mocno bąbelkowały sa bąbelki ale bardzo znikoma ilosc!oswietlenie 0,42 W/l.Nawóz PGC.co to jest za przyczyna ze roslinki nie bąbelkują?

a jakie masz światło?
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: bolek1pl w 02.09.2006, 18:25
Akwa 54 l,oswietlenie 15 W sylvania gro lux i 8W aqua glo.
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 02.09.2006, 18:37
hmm na takie gabaryty akwarium to oświtlenie masz niezłe (mniejsze akwa nie muszą mieć magicznego 0,5W/litr) zostataje jeszcze kwestia tewardości wody może CO2 zbyt słabo się rozpuszcza.
Mimo wszystko jak by =ś dał mocniejsze oświetlenie to było by więcej bombelków tlenu, ale czy to jest do szczęścia potrzebne ? ważne żeby ładnie rosło a bombelki to taki gadżet  ;) Sprawdź TWO i TWW
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: bolek1pl w 02.09.2006, 18:54
Aha teraz kumam,bo myślałem że dzięki tym bąbelką rybki pobierają tlen i sie nie poduszą,ale jak piszesz że to taki gadżet to jestem spokojny.W dzień podaje CO2 a w nocy napowietrzam.testy zrobię w poniedziałek,bo zamowiłem na ph,TWW,TWO i NO3.No a roślinki naprawde nabieraja soczystego zilonego koloru ;)
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 02.09.2006, 19:11
hehe :) tlenu którym oddychają ryby  nie widać w wodzie bo jest w niej rozpuszczony. Bombelki pojawiają się wtedy kiedy tlenu rozpuszczonego w wodzie jest tak dużo, że więcej już nie może się rozpuścić (to jak z solą w końcu w szklance więcej się nie da rozpuścić ;) ) stąd Tlen w czystej postaci ucieka do atmosfery w postaci bombelków :)
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 02.09.2006, 19:24
tak myślę że skoro dobrym rozwiązaniem byłoby zaciemnienie...i podawanie tlenu zamiast co2.. to dochodze do wniosku że na kondycje roślin ma też pewnie wpływ to że dozuję co2 za pomocą bimbrowni, a co za tym idzie co2 jest podawane także w nocy. może spróbować z zamontowaniem brzeczka na noc?
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 02.09.2006, 20:15
nie potzreba nic montować na noc :) ilość CO2 w wodzie ni jak sie ma do ilości tlenu w niej rozpuszczonego. Ilość tlenu która naprodukuje sie na raz w ciągu dnia wysztarcza rybom,  pozatym tlen ciągle się rozpuszcza w wodzie w miejscu styku lustra wody z powietrzyem , tym lepiej się rozpuszcza jesli jest ruch wody :)
więc CO2 może lecieć także w nocy . Tlenu może byc za mało wtedy gdy woda ma za wysoką temperaturę - i tlen się słąbiej w niej rozpuszcza.

Prawda jest taka że trzeba pamiętać o kilku czynnikach chemicznych. na zasadzie powiązań spróbuje to wyjaśnieć na prowizorycznym schemacie

twardość wody węglanowa --> ilość i łatwość rozpuszczenia się CO2 w wodzie --> spadek lub wzrost pH

          |                                            |                                                                |
          |                                            |                                                                |

preferencje  poszczególnych gatunków  roślin i ryb

         |
         |

temperatura --> ilość i jakość rozpuszczania w wodzie tlenu



No powiedzmy że mniejwięcej się to tak przedstawia w maksymalnie uproszczonym wizerunku
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 03.09.2006, 06:09
ok. więc jeszcze dodam opis akwarium rano. jak rano startuje oswietlenie to od razu widac ze przez noc glony rosną jeszcze szybciej... dzisiaj zauwazyłem ich więcej, że nawet moczarkę porastać zaczynaj... spróbuję nie podmieniać wody... zobaczymy jaki bedzie efekt... bo podobno te czeste podmiany powodują brak stabilizacji
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 03.09.2006, 09:17
akwarium zaciemnione... myślę żeby w czwartek odsłonić i zobaczyć efekty.... :)
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 03.09.2006, 09:24
życzę powodzenia i ciekaw jestem efektów. Napisz w  czwartek jak się tam mają glony i rosliny po ciemnościach.
Pozdr.
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 04.09.2006, 12:19
Dzisiaj zerknąłem delikatnie do wnętrza zaciemnionego akwarium i już po drugim dniu zaciemnienia widać efekt. Synema zaczęła rosnąć. W międzyczasie myślę że puki oświetlenie jest wyłączone, to mam czas żeby zamontować trzecią świetlówkę. Myślę o TLD840/18W. świetlówka dostarczy troczę dodatkowych lumenów do baniaczka... bo jeśli chodzi otemperaturę barwową to aquarellki załatwiają sprawę... Oj będe miał przechlapane u mojej "drugiej połowy" za kolejne pieniądze wydane na akwarium... :D Ale myślę że jak przyjdą pozytywne efekty w akwarium to mi wybaczy ;)
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 06.09.2006, 19:04
heterantera 3, hydrocotyle 3, cryptocoryne vendetti 5 oraz egeria densa 10 doszły do obsady roślin w moim baniaku. Mam nadzieję że coś to da bo w tej chwili mam obasdzone około 90% powierzchni akwarium więc jest to dużo. Zastanawiam się tylko czy nie będzie problemu z cryptocoryną. Wiele razy była opisywana tzw. choroba zwartek. W piątek do baniak wpuszczę 5 neonek.
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 11.09.2006, 14:21
W piątek wpuściłem 5 neonek do akwarium... co dziennie obserwowałem jak troszkę przyspieszyły glony nitkowate. Wnioskuję że brakuje jakiegos makro... Chyba że się mylę? Rosliny po wpuszczeniu ryb zaczeły sie bardziej zielenić... dzisiaj dokonałem pierwszej podmiany wody bo przez ostatnie 5 dni nie wymieniałem. Coś mi się wydaje że przy podmianach dostarczam czegos do akwarium i glony przegrywają  roslinami... W kranówie mam 15mg/l azotanów i domyślam się że bez podmian dłużej niż kilka dni rośliny zużywają cały azot i wtedy stop, a do ataku przystępują nitki... Azot NO3 i Fe dostarczam wraz z nawozem w którym nie ma fosforu. Ale karmienie ryb chyba ten brak uzupełnia... CHOLERA akwarystyka to istna tablica Mendeleieva... Oszaleć można... Może macie jakieś wniski co do moieje wypowiedzi i spostrzeżeń co do baniaka?
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 11.09.2006, 16:06
jeśli idzie o makro to może brakować fosforu - ja miałem taki problem w 140tce poprostu woda bez fosforanowa co by nie było miałem mało rryb stąd nie były w stanie  odchodami uzupełnic jego braku.
Obok azotu , fosfor to drugi najważniejszu makroelemant dla roślin. Na jego braki jak i na nadmiar najlepiej reaguje hetera poprostu przestaje rosnąć...

Cóż tak to jest to akwarysta jest tą siłą wyższa w  podwodnym świecie za szkłem i to od naszych wysiłków zależy jak będzie sie utrzymywała równowaga biologiczna :)

Pozdr.
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 12.09.2006, 06:19
No roślinki reagują narazie pozytywnie na obsadę ryb (zielony żywy kolor i szybszy wzrost - pewnie fosfor) ale i glony coś tam się ruszyły. Ale nie panikuję... Rośliny dadzą im popalić :D dzisiaj mam dostać test na no3 i coś więcej bede wiedział
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 12.09.2006, 17:21
Zrobiłem test na no3 (zoolek):
Oto parametry wody:
TWO: 14n
pH: 7.0
no3: 15ppm
co2 bimbrownia 24h
oświetlenie nieziennie 2x18w aquarelle 12 godzin na dobe
obsada 5 neonek i 8 krewetek no i nieznana ilość ślimaków
Czy moze teraz juz cos stwierdzicie? :(
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 19.09.2006, 06:03
cztery dni mnie nie było. W tym czasie hydroponik był odłączony. Po powrocie.... masa nitek. poziom no3 5ppm. Tragedia... Mam pytanko co do testów do wody. Na stronie supraflory są przepisy na wykonanie testów na TWO, TWW i pH... czy ktoś już tego próbował. Podobno są lepsze od kupionych testów w sklepie
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: adrianolkusz w 22.09.2006, 07:51
koledzy.... myślałem że coś więcej pomożecie :( podobno skrócenie czasu oświetlania pomoże, taką rade dostałem. Miałoby to spowodować że glony z braku dłużej oświetlanego baniaka gorzej sobie z tym poradzą a rośliny powinny dać radę.... co wy na to?  :)
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Welon w 26.11.2006, 20:37
hejka wam.mam jedno pyanie dlaczego na moich szybach akwa to mi sie osadzaja glony takie zielone co mam robic>czekam na odp zgory dzieki
Tytuł: Odp: Glony nie dają za wygraną
Wiadomość wysłana przez: Ariel w 16.12.2006, 21:44
A nie można wpuścić jakichś rybek jedzących glony...
Tak się zastanawiam... chociaż całowicie zielony w tym jestem :)