Dzisiaj jak karmiłammoje rybki, to zauważyłam coś dziwnego. Kirysek nie mógł nic zjeść bo.... wszystko "wychodziło mu po drodze" [tak jakby skrzelami... (?)] Nie mógł sobie biedak nic zjeść.
Co mu jest? Wygląda na całkiem zdrowego (ale jak biedak nie będzie jadł to już chyba nie długo). Co mam robić?
To normalne. Kiryski tak właśnie jedzą :wink:
Serio? To normalne?
Ale mi ulżyło. Marny ze mnie obserwator, że nie zauważyłam nigdy.
Tak kiryski tak jedzą :) Też na samym początku zdziwiłam się, jak zobaczyłam, że "wypuszczają pokarm skrzelami" :lol: Ale wszystko jest okay :wink: