Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Nierybiaste => Wątek zaczęty przez: DOROTAZOFIA w 18.10.2006, 17:50

Tytuł: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: DOROTAZOFIA w 18.10.2006, 17:50
organizuje nowe 112l. akwa, mam 20 red cherry i dwie filtrujące (no i rybcie) , chce dodać 1-2 krewetki wieloramienne , wiem , że niektóre gatunki mogą być dr apieżne, ale czytałam . że są taki , kore łapią ślimaki. (http://www.akwaria.pl/krewetki/wielkoramienne.html)

co wy na to
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 18.10.2006, 18:20
Miałam macrobrachium tiwari. Ryb nie atakowały a raczej nie traktowały ich jako pokarm, ale miały po ok 7-8 cm. Natomiast postrzępione płetwy to standard. Atakują ryby jak tylko któraś do nich podpłynie. Obawiam się, że red cherry będa traktowane jako pokarm, bo ja tiwari karmiłam m.in. krewetkami...
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: lukas w 18.10.2006, 22:26
Ja od wczoraj wraz z rybami trzymam 3 sztuki Macrobrachium lancasteri - narazie nie zaczepiają ryb, są wręcz pochliwe.
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: DOROTAZOFIA w 24.10.2006, 20:15
minęło kilka dni, opisz swoje obserwacje, interesuje mnie to , bo organizuję 112 l. chce dodać kilka  wieloramiennych
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: lukas w 24.10.2006, 20:45
Są bardzo spokojne, nie zaczepiają żadnych ryb, nawet małych rasborek czy badisków. Przeczesują dno w poszukiwaniu resztek pokarmu. Od wczoraj cięzko je znaleść. Podejżewam, że przeszły wylinkę i się ukrywają.

PS: to nie są krewetki wieloramienne tylko wielkoramienne - od tego, że maja szczypce  ;)
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 25.10.2006, 05:13
Lukas a jakiej sa wielkości ? Moje też były spookojne, wręcz płochliwe. Jednak jak ryba podpływała za blisko to machały szczypcami.
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: lukas w 28.10.2006, 23:31
sa jeszcze młode - mają jakieś 4,5cm. one schodzą z drogi rybom. jak jest jakieś zamieszanie przy karmieniu to starają się chwycić kąsek i szybko uciec z nim w spokojniejsze miejsce
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: wojkus w 01.11.2006, 19:18
ja trzymam je w wielogatunkowej obsadzie ryb i mam mnustwo kreweci Babaulti i nic im nie robią mam je ponad rok i sa już naprawde duże .mam też karliki szponiaste i tez jest spokój
Tytuł: Odp: krewetki wielkoramienne
Wiadomość wysłana przez: DOROTAZOFIA w 11.11.2006, 21:41
zaryzykuje 1 sztukę, czy polecacie jakiś "ładny"gatunek, np. widziałem czarne w prążki, gdzie tego szukać , w małych sklepach nie mają.
ps - szukam też krewetki zielonej.
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: DOROTAZOFIA w 22.11.2006, 21:04
lanchesteri, czyli szklista, czy ona zajmie się nadmiarem narybku gupika. platki oraz zatoczkami.
czy nie wyrządzi krzywdy ampulariom?!
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 23.11.2006, 06:22
Zatoczka nie tknie, ampulari nie tknie a jak narybek się nawinie pod szczypce to owszem.
Tytuł: Odp: krewetki wieloramienne
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 21.12.2006, 06:25
W 112 pojawiła się Macrobrachium tiwari a raczej pojawił ;) Cofam poprzednia wypowiedź - Adolf zjadł 2 kiryski panda i dwa raczki. Rozpoczęto w celach ratunkowych dokarmianie kreweta ;)
W 23L pojawila sie para Macrobrachium red claw - są przepiekne :D