sluchajcie, niewiem jakim sposobem do mojego akwa wpadla cienka nitka zawiazana w supelek, ale to jeszcze nic. moj glonojad sie w nia zaczepil ??? plywa z ta nitka jak z obroza ::) mam pytanie, czy on nie przetnie sobie lusek? raczej sa male szanse by go wylowic i uwolnic od takiej"ozdoby" , bo mam gesto obsadzone dno roslinami i duzo skrytek, i wiazaloby sie to z dewastacja calego akwa. bezsensu problem, ale piszcie co Wam przyjdzie do glowy ;)
może zrób na niego pułapkę? np kotnik wieczorem z tabletką dla glonojadów czy czymkolwiek co lubi. jeśli wejdzie do niego to wyciągniesz kotnik z glonojadem , ale i tak musisz go złapać do ręki bo inaczej nie przetniesz czy nie rozwiążesz nitki.
Cytat: kafarski w 27.10.2006, 07:20
może zrób na niego pułapkę? np kotnik
. . . albo w siatke od wyłowiania ryb, wsadź tam jakieś warzywko czy tabletke, jak glonojad tam wejdzie wyciągniesz go
glonojad uratowany: wplynal do kokosu to go wyciagnelam i po dluugim mozolnym wysilku odcielam nitke. nie wiedzialam ze on ma takie malutkie kolce <good>
Ja miałem kiedyś taki problem, że samica barwniaka czerwonobrzuchego potraktowała nitkę, która trzymała przy korzeniu mech jako robala i połknęła. Oczywiście nie wcałości - ale ją odczepiła od korzenia i powoli wciągała pyskiem. Próbowałem złapać nitkę, bo samej ryby raczej nie dałbym radę wyłowić. Na szczęście samica się nie na żarty wystraszyła pięciu grubych robali i sama wypluła nitkę. Wniosek - nie wkładać do akwa nic sztucznego, co ryba mogłaby połknąć
Cytat: Ojla w 26.10.2006, 21:10
czy on nie przetnie sobie lusek?
Tak tylko dla wyjaśnienia zbrojniki nie mają łusek.
Cytat: Katka w 30.10.2006, 08:25
Cytat: Ojla w 26.10.2006, 21:10
czy on nie przetnie sobie lusek?
Tak tylko dla wyjaśnienia zbrojniki nie mają łusek.
:-[ dzieki... ale niewiedzialam jak nazwac jego pokrywe ciala :-[