Ile tygodni/centymetrów muszą mieć młode, aby można je było wpuścić do akwarium ogólnego:?:
różnie to zależy o jakie ryby Ci chodzi, ja u siebie "pysie" wpuściłem jak miały około 3 cm, dorosłe osobniki nie ganiały ich, tylko przeganiają ze swojego terytorium.
PS. teraz maja już około 5 cm :)
Cytat: xmenróżnie to zależy o jakie ryby Ci chodzi, ja u siebie "pysie" wpuściłem jak miały około 3 cm, dorosłe osobniki nie ganiały ich, tylko przeganiają ze swojego terytorium.
PS. teraz maja już około 5 cm :)
Żyworodne... głównie mieczyki
To w tym Ci nie pomoge niestety :? , miałem kiedyś ale jak sie rozmnażały to nie łapałem, od czasu do czasu jakis przeżył i urusł :)
Hm... mi wydaje się że ok. 2-3 cm. Nie wiem, czy mam słuszność, a zatem pytam się:D
jeśli nie masz bardziej żarłocznych rybek :) to 3 cm powinno byc dobrze, nie powinny, zostać zjedzone :)
Cytat: xmenjeśli nie masz bardziej żarłocznych rybek :) to 3 cm powinno byc dobrze, nie powinny, zostać zjedzone :)
Tak... mam 3 zbiorniki nadające się do przetrzymywania rybek: jeden z parką mieczyków i raków (pomysł taty), drugi pusty i trzeci z 1 zbrojnikiem i 4 5-cio milimetrowymi mieczykami. Po prostu chcę wiedzieć, kiedy mogę dokupić pozostałe ryby i w celu "wiedzenia" na przyszłość :D (do tego akwarium zamierzam dokupić molinezje i gupiki)
ja mam też problem z mollinezjami urodziły mi sie w październiku i siedzą w innym aqua ale cche je przenieść do ogólnego ale tam mam prawie dorosłe skalary i się boje że je zjedzą a molly czują się świetnie i na moje oko nie sa już male ale mam dziwne przeczucie a co wy o tym myślicie można zaryzykować i je przeniesc??
zaryzykować zawsze można, ale ja poczekałbym żeby jeszcze troche podrosły, skoro siedzą w tym aqua i jest im narazie dobrze to niech jeszcze troche poczekaja na spotkanie ze skalarami :):)
Tak ale są już prawie takie jak samiec z ogólnego bo samice to jest ogromna:)
ja bym wpuszczał po osiągnięciu 2cm.
A, tam - wpuszczę małe jak będą nieco większe od największego pyska w akwarium :D
prawie dorosłe
Ja kiedy jeszcze hodowałem mieczyki robiłem tak: Jeśli w kotniku uzbierało mi się ok 40 rybek ( w różnym wieku) to te wszystkie maluchy naraz "wlewałem" do akwarium ogólnego. Młode tworzyły wielką ławicę która skupiała się w pobliżu kęp roślinności i przy powierzchni. Młode o wiele szybciej rosły w akwarium ogólnym niż w kotniku (kotnik był mniejszy i o wiele gorzej wyposarzony,także pokarm miały bardziej urozmaicony bo podjadały pokarmy ryb dorosłych). Także po ok 3 tygodniach z wpuszczonego stada pozostawało ok 10-15 najsilniejszych rybek,którym udało się uniknąć pożarcia przez kiryśniki,synodontisa i barwieńce czerwone. Jednocześnie narybek przeszedł coś w rodzaju selekcji naturalnej - przetrwały tylko najsilniejsze ryby o najleprzych genach. Miałem też niecodzienne możliwości obserwacji polowania barwieńców - coś niesamowitego. Najpierw osaczanie ławicy i błyskawiczny atak - jak na filmie przyrodniczym.
Tylko uwarzajcie by Wasze maleństwa nie krzyżowały się z rodzicami
To fakt niech się nioe krzyżują bo potomstwo będzie mało odporne na choroby i rakowatość może wystąpić , dodatkowo z czasem tracą kolorystykę swych rodziców :) Pozdr.
(ja wpóściłem maleństwa jak miały około 1,5 -2cm ale nie mam dużych rybek :) )
Małę gupika wypuszcza się po ok. 3 - 4 miesiącach, ale 2cm myślę, zę to troche za mało (już próbowałęm tak wypuścić i była akwarystyczna masakra). Jak próbowałem wpuścić 60 (!) małych gupików (ok. 1,5cm) to one po sielance w kotniku i żarełku pod same pyski był głupie jak but i 90% odrazu po wpuszczeniu zostało zeżartych zanim zorientowało się co się dzieje.
heh ja nie wiem pamietam jak samica Gupika mi sie okocila w 10L akwarium i plywala razem z nimi i ich nie zjadla dobre co
Pamietajcie jesli wpuzscice nawet i 4cm ryby to zawsze jakiej jakas sie nie spodoba i jom zatakuje i jest wam sie okoci w glownym zgiorniki to tylko te mocne i modre sie wychowajom i nie zginom male rybki chowajom sie w trawie plywajocej an powieszchni akawia lub w roslinkach
Hmmm..wydaje mi się że powiedziałes że bedziesz pisał z użyciem edytora tekstu ::)