Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Zrób to sam => Wątek zaczęty przez: kafarski w 12.11.2006, 22:00

Tytuł: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: kafarski w 12.11.2006, 22:00
podzielę się z wszystkimi moim ''wynalazkiem''.
byłem przez długi czas poirytowany syfkiem zalegającym na dnie przy szybie, który w dzień-dwa po odmulaniu pojawiał się znowu na starym miejscu. oprócz tego męczyłem się nad różnymi sposobami 100% rozpuszczania CO2 w akwarium.
no i wymyśliłem ''to'': rurki, które rozprowadzają wodę przy szybie i rozpuszczają gaz w 100%. metoda jest skuteczna, wymaga jednak podłączenia do filtra i ''remanentu'' w akwarium. ja połączyłem to razem z wymianą podłoża.
(http://images1.fotosik.pl/253/b4394f424a18ac03m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b4394f424a18ac03)
na tym zdjęciu widać gotowe już urządzenie. jest ono zrobione z rurek pvc 16mm używanych do izolowania instalacji elektrycznych w domach- materiał obojętny dla wody w akwarium. zastosowałem te rurki bo są znacznie tańsze od tych kupowanych w zoologicznych zielonych a ich średnica jest ''kompatybilna'' z wymiarami innych końcówek i przewodów w moim akwarium.
wymiary są trochę mniejsze niż wewnętrzne wymiary dna akwarium aby woda była tłoczona na całej szerokości i długości akwarium.
(http://images2.fotosik.pl/244/8ad18a9fe6f6e8b2m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8ad18a9fe6f6e8b2)
rurki po docięciu piłką do metalu do odpowiednich rozmiarów połączyłem kolankami i trójnikami stosowanymi do tych samych celów o średnicy wewnętrznej także 16mm, które są montowane na zatrzask na tychże rurkach. oprócz piłki z brzeszczotem przyda się nam też ostry nóż do wygładzania końcówek rurki po obcięciu. może być też papier ścierny nr 120 lub podobny niezbyt gruby.
(http://images4.fotosik.pl/207/2479d456e078c294m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2479d456e078c294)
po zwymiarowaniu ''instalacji'' przewracamy ją na ''brzuch'' i wiertarką robimy co 2-3 cm otwory po spodniej stronie rurek. można to zrobić także rozmontowując wszystkie rurki, trzeba wtedy jednak uważać żeby rurki w trakcie wiercenia nie przekręcały się nam, a wszystkie dziurki były w jednej linii. do otworków użyłem wiertła  2mm. myślę że dziurki nie powinne być większe niż 3mm. najlepiej wiercić na starym stole lud desce- nie połamiemy wtedy wiertła i nie zniszczymy ewentualnie stołu mamusi ;). przed przewierceniem rurki na wylot zabezpieczyłem się wsadzając wiertło maksymalnie w uchwyt wiertarki- wystawało na ok 1cm więc nie mogło przejść przez rurkę - musiałem uważać tylko żeby się nie ześliznęło.
(http://images1.fotosik.pl/253/1978a1c5ef54f277m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1978a1c5ef54f277)
gotowa instalacja leży jeszcze z otworami do góry- nawierciłem też kolanka i trójniki.
po odwróceniu jeden z trójników jest skierowany do góry- tam połączyłem go z wylotem czystej wody z filtra. na wysokości ok 3cm pod powierzchnią wody wstawiłem jeszcze jeden trójnik, tym razem przezroczysty do kupienia w sklepach zoologicznych- produkt firmy Hobby bodajże.
(http://images4.fotosik.pl/207/4bac497c37af736fm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4bac497c37af736f)
teraz pora na zainstalowanie dyfuzora. woda z filtra wpada do przezroczystego trójnika gdzie napotyka po drodze wężyk z CO2. wężyk jest wsadzony maksymalnie do otworu który wychodzi pod kątem 90 stopni. to nie wygląda zbyt profesjonalnie i pracuję nad tym ale lekkie przytkanie toru wody wężykiem zapewnia także wypływ wody przez ten króciec do toni wody- inaczej większość wody idzie w dno. woda porywa dosyć silnym strumieniem gaz rozbijając go trochę już na początku rurki za pierwszym trójnikiem. następnie bąbelki gazu są równomiernie rozprowadzane razem z wodą do rurek położonych w dnie- ważne jest żeby rurki położyć równo na dnie aby nawiercone dziurki były na jednym poziomie, inaczej CO2 uciekało by najwyższą dziurką na zewnątrz instalacji i nici z dyfuzji.
można zamontować licznik bąbelków ale przez pierwszy trójnik dobrze widać ile gazu w danej chwili leci do rurek. najlepiej przy nawożeniu CO2 zaopatrzyć się w permanentny miernik CO2/pH lub jeszcze lepiej urządzenie typu Lajon i zawsze obserwować zachowanie ryb bo żadna elektronika nie zapewni nam nieprzedawkowania gazu.
miesiąc temu zmieniłem dno w swoim 450l i rurki działają bez zarzutu- nie wypływa żaden bąbel gazu na zewnątrz, rozpuszczony gaz trafia wszędzie naokoło akwarium w okolicach korzeni, szyba jest narazie czysta.
prawdopodobnie cały system działa też jako denitrator- mały ruch wody przy dziurkach i podłoże (aquaclay 1-4mm) sprawia że NO3 w nocy potrafi spaść z 40mg/l do zera. piszę prawdopodobnie bo mam mocno zarośnięte akwarium i nie potrafię stwierdzić czy połączenie podżwirówki z tym podłożem może przynieść takie efekty bez roślin. zamontuję teraz taką samą instalację w 200l i zobaczę jakie będą wyniki ze zwykłym żwirkiem kwarcowym.
proszę o komentarze, co sądzicie o moim pomyśle.
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: KrystekGdynia w 19.11.2006, 17:27
Długo nad tym myślałem i teoretycznie wydaję się być idealne!

Ja bym pokusił się o troszkę inne rozwiązanie może udoskonalenie tego wynalazku.
Może sam coś wykombinuję wtedy się pochwalę.

Ale jak mówisz, że to działa – to działa i już!!!

Nic dodać nic ująć – gratuluję chęci i samozaparcia w dążeniu do doskonałości  <good>
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: kafarski w 19.11.2006, 18:42
ooo a już myślałem że nikt tego nie czytał. trochę skomplikowane pewnie. myślałem też o siatce ale wtedy korzenie przerastałyby ją nie mógłbym ich wyrwać bez wyciągania wszystkiego. zresztą nawet nie wiem czy by chciały rosnąć wszystkie nad siatką.
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: swoje2 w 19.11.2006, 20:02
No pomysł całkiem całkiem.

Jaki jest koszt takiego filtra??
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: kafarski w 20.11.2006, 07:34
koszt rurki pvc 16mm i kolanek z trójnikami nie powinien wypaść za więcej niż 10 zł. z tym że kolanka i trójniki są pakowane po 10 szt i wystarcza ich na dwa zbiorniki. rurki mają standardowo 3m i też może być jej za dużo, zależnie od rozmiarów akwarium.
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: Pawel_Maiden w 11.12.2006, 19:34
kafarski mógłbys mi cos takiego zrobic i  wysłac pocztą ? Oczywiscie zaplace tyle ile bedzie trzeba. jesli sie zgodzisz to odpisz i sie dogadamy.
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: skalaromaniak w 26.11.2008, 13:47
Pomysł super..Ja już takie coś zrobiłem..Ale do czego to podłączyć i na jakiej zasadzie ma to pracować?Odp
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: tomas2610 w 30.11.2008, 22:56
bardzo fajne tylko mam kilka pytan. z chęcią to wykorzystam a pozbedę sie filtra wewnetrznego który zajmuje troche miejsca
(http://obrazki.elektroda.net/10_1228085227_thumb.jpg) (http://obrazki.elektroda.net/10_1228085227.jpg)
1. Różowe kulki to zwir
2. Szare linie to rurki PCV
3. Czerwone linie to strzalki kierunku wody
4. Pojemnik z gąbką na caly syf z akwa
5. Pompka
6. Czerwone strzalki kierunek przepływu wody
Czy to moze byc na takiej zasadzie albo musi byc jezeli dobrze zrozumiałem ????
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: kafarski w 04.01.2009, 15:24
może być tak jak narysowałeś bo filtr albo tłoczy wodę pod żwir albo ssie spod żwiru. zrezygnowałbym z tej gabki i pojemnika na nią na twoim miejscu bo będzie ciężko zachować szczelność a syfek i tak będzie się odkładał na żwirze.
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: Skipi w 04.01.2009, 20:38
ok
a mam takie pytanie:
czyli z tego co czytam to Ty papujesz wode pod zwir a nie myslales zeby jej zassac? pytam poniewaz sam sie zastanawiam nad tym
aaa i rosliny Ci lepiej rosna? babelkuja?
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: kafarski w 05.01.2009, 18:08
jeśli rośliny mają wystarczająco światła i nawozów to bąbelkują, jeśli pompuje wodę pod spód to CO2 ma więcej czasu na rozpuszczenie się w rurkach i nie ulatnia się nad taflę wody. po kilku miesiącach trzeba tylko dobrze odmulić żwirek bo syfek lubi się  w nim osadzać.
Tytuł: Odp: dyfuzor CO2 i filtr podżwirowy w jednym
Wiadomość wysłana przez: Skipi w 05.01.2009, 22:26
czyli lepszym sposobem by bylo papowanie wody pod zwir niz wyciaganie?