wiec przejda do rzeczy mam ramireze od 3 tygodni wszysko bylo spoko az do dzis potrzac na moje rybcie dostrzeglem aledwo zywa samice bojownika i co podplywa do powieszchni nabrac powietrza owa remireza ja atakuje (samica bojownika jest 2 razy wiekrza od remirezy)no i przedchwila zobaczylem ze glupik tez ma obgryziony ogon :o :o szok co jest najdziwniejsze to nie samiec tylko samica atakuje mi rybcie biedoty ::)
wiec co sklonilo owa rybe do bycia kryminalista??????????
zgory dzieki ;D <good>
Nie jestem jakims super znawcą, ale sadze ze to ze i bojownik i gupik ma duzy ogon i obgryzajac(czy tez atakujac)ramireza sadzi ze jest to osobnik tego samego gatunku.Trza by ja odłowic i oddac w dobre rece ;)
Dla bardziej doswiadczonych prosze o ewentualna mala ilosc krytykowania :D
DJ_Krystus 8)
no nie jestem pewien przecierz samica bojownika nie ma duzego ogona ma taki sam jak mollki a im nic nie jest a pozatym mam eszcze 2 inne samice bojka i z nimi jest spoko O0
Moze poprostu jej nie lubi, a samica kumpluje sie z gupikami ;) ;) ;) O0
DJ_Krystus
zacznijmy od tego jaki jest litraz akwa !! ramirezy to tez ryby pielegnicowate wiec chronia swoje terytorium !! gupik jest gryziony z powodu ogona, bojowniczka zreszta tez !! moze nie ma takich pletw jak samiec ale zawsze wieksze niz np. neonek !!
akwa mam ponad 150 l miejsca jast sporo duzo kryjowek i nie tak malo roslin :D :D ;Dpalnyje przeniesc ja do akwa 25 l tylko nie wiem czy mi mollinezji nie bedzie podgryzac ???
I jednak mialem racje :D :D :D
DJ_Krystus O0
to bardzo dziwne ze w tak duzym akwa ramirezy atakuja inne ryby...ja mialem je w 54 litrach z gupikami(chwilowo gupiki musialy zamieszkac w ogolnym) i nawet do nich nie podplywaly...
no ja juz san nie wiem co robic samiec jest spokojny a ona jak dziabel a moe jesszcze dokupic jedna samiczke i sie niom zainteresuje ??? :( no wiecie jak bym tego niewidzial na wlasne oczy to bym nawet jej niepodejzewal
Jeśli masz samca bojownika to na pewno on to zrobił. Chyba masz jeszcze jakies ryby bo jak na 150 litrów to strasznie jakoś mało ich wypisałaś
Mój sąsiad ma zbiornik 240L. Miał tam parę ramirezów. Samiec był tak bardzo agresywny, że dorosłe skalary siedziały skulone w kącie. Może tez trafił Ci sie taki bojowy osobnik.
no samce mam w mniejszym akwa a ramireze widzialem jak to robila i to kilka krotnie wiec nie mam watpliwosci :) :) a moja obsada to
6 kardynalkow
6 zwawikow
5 molinezji
2 ramirezy
3 mieczyki
3 sanice bojownika
2 kirysniki
4 kiryski
7 zbrojnikow niebieskich
2 bocje
2 ciernioczki
no ALE JAK PISALEM WIDZIALEM ZE TO ROBILA SAMICA RANIREZY SAMIEC JEST SPOKOJNY
Nawet na 150L masz duużą obsadę. Biorąc pod uwagę, że ramirezki sa terytorialne to obsada może być za duża i stąd agresja.
wiem ze obsada troche zaduza ale w tym jeszcze roku bedae mial 250 l wiec badzie spokojnie (no ale i tak mosze sie pozbyc 1/3 ryb bo to nie wyglada zaciekawie)
bojownik jest w mnniejszym zbiorniku wiec nie mogl tego zrobic no wsumie teraz daje popalic ramirezie ;D myslalem ze mu tez bedzie orzerac pletwy ale nie wiec na razie tak zostawie ;) ;)
no a moze dokupic im jeszcze 1 samice i sie uspokoja zapodajcie cos bo sam nie wiem co robic
???
Niektóre ryby wyczuwają słabość przeciwnika, więc takują zawsze kiedy będzie okazja aby wyeliminować przeciwnika.Sądzę, że oddzielenie rybki aż powróci do zdrowia powinno poskutkować.Miałam taki przupadek... kupiłam 4 samiczki dla moich 2 samców w kuli (każdy dostał po 2).Jeden z samców na kilka dni po kupieniu samiczek zagryzł na śmierć jedną z nich a druga była strasznie pogryziona.Oddzieliłam żywą samiczkę od samca (do dziś jest sam i jest bardzo spokojny) teraz samiczka mieszka z drugim samcem i chyba jest dominantkom.Mysle, że pomoże warto spróbowac.
Martyna