W akwarium do rozrodu rybek (15 l) trzymałem 3 gupiki tj. samca i dwie samice.
Wczoraj zauważyłem, że samiec nie chce jeść, po dokładnym obejrzeniu rybki stwierdziłem także, że część jego płetwy ogonowej stała się "blada" (barwy ogona stały się matowe). Ponadto ryba była ospała i miała ewidentny światłowstręt.
Rybkę przeniosłem do "szpitala"
Dziś rano ogon cały stał się już cały "blady", ponadto tylna cześć grzbietu ryby.
Ryba praktycznie przestała pływać i przykleiła się do wciągu filterka.
W południe było po wszystkim.
Co jest grane :?: :?: :?: Jak to choroba, co zrobić z pozostałymi samicami - czy można je wpuścić do akwarium ogólnego :?: :?: :!: :!:
Akwarium 60 l, temperatura wody 25 C, Filt AquaEl, pokarm ryb - suszony i żywy
Obsad: 5 gubików, glonojad, 2 ramirezki, 2 żałobniczki
Ps. Samca miałem od około miesiąca.
Pozostałe ryby nie wykazują żadnych oznak choroby.
Sorry, temat oczywiście dotyczy gupików. :P