Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: debiutant w 30.12.2006, 16:08

Tytuł: To ma rację bytu?
Wiadomość wysłana przez: debiutant w 30.12.2006, 16:08
Witam!Zacznę może od tego,że z akwarystyką nie miałem styczności conajmniej od 15 lat.Nie odkryję Ameryki twierdząc,że WIELE się od tamtego czasu zmieniło.Jakieś pół roku temu zapragnąłem znowu mieć akwarium.Kupiłem kilka książek i zacząłem grzebać w necie aby dowiedzieć się jak najwięcej o rybach i sprzęcie...aż trafiłem tutaj.Liczę na to,że mi pomozecie podjąc decyzję co do wyboru sprzętu,fauny i flory.Oto moje typy:-akwarium-120x40x50,pokrywa-jestem skazany na kupienie standardowej porywy z dwiema świetlówkami 20x30W a ponieważ mam "dwie lewe ręce" do elektroniki  to postanowiłem zmienić świetlówki na Hagena Flora-Glo-Power-Glo i zrobić odbłysniki z LUSTRA,filtr-Eheim Professionel II 2026 z deszczownicą(na 2028 mnie jak na chwilę obecną nie stać),grzałka Jagera 250W.Co do wnętrza to żwirek kwarcowy o drobnej granulacji,dwie groty z płyt piaskowca i korzeń mopani.Jeśli chodzi o rośliny to słabo się na nich znam więc chciałbym tam to wszystko co nadaje się do tak "stiuningowanego" oświetlenia.Najwazniejsze-RYBY-chciałbym mieć pokażne stadko neonów innesa oraz innych kąsaczy.Parę zyworódek(gupiki,mieczyki),kilka danio pręgowanych i lamparcich oraz ze 4 kiryski.Zastanawiam sie czy niezbędna mi jest pompka napowietrzająca,filtr wewnętrzny i czy wogóle mój pomysł ma "ręce i nogi"?Proszę o podpowiedzi i o rady za które z góry dziekuję.
Tytuł: Odp: To ma rację bytu?
Wiadomość wysłana przez: Jarecki w 30.12.2006, 21:58
Jeden filtr moim zdaniem wystarczy czy grzałka aż o takiej mocy faktycznie będzie potrzebna?
To chyba jesli w domu faktycznie jest zimno ja w ogóle w ogólnym akwarium grzałek nie używam.Po za tym jak chciałbyś różne kasacze to większość preferuje do 25 stopni lub nawet o trzy stopnie mniej jak neony innesa o danio że nie wspomnę.Gupiki i mieczyki podobnie.Rośliny to trochę loteryjka nie mozna generalnie stwierdzić co na pewno będzie rosło a co marniało trzeba popróbować z różnymi.Ja to bym w ogóle proponował zacząć naprawdę spokojnie bez pospiechu.Urządzić akwarium z roślinami i przez trzy tygodnie nie wpuszczać żadnych ryb niech sie wszystko spokojnie ustabilizuje a potem mozna wprowadzić ryby ale też nie na hura całymi stadami tylko np. zakupić stadko neonków i przez dwa tygodnie cieszyć się nimi potem mozna znów coś dopuścić aż będzie komplet.Cierpliwość i umiar na początku to podstawa przy nowo założonym akwarium.Zawsze będzie możliwość by zauważyć zmiany w wodzie, roślinach itp. no i zawsze zapytac na forum na przykład.Samce gupika i kasacze to może byc różnie odnośnie płetw tych samców choć nie jest to reguła.Właściwie jakby mieć same kąsacze, karpieńce, jeden gatunek kiryska może jakies drobne labiryntowe w akwarium może być łatwiejsze w utrzymaniu czystości bo żyworodne mają dość spora przemiane materii w przeciwieństwie do kąsaczy na przykład.To jednak tylko własna sugestia można faktycznie wiele gatunków z powodzeniem trzymać razem ale najważniejsze by zaczynać powoli, bo po co póżniej walczyć z plagami no, powiedzmy glonów, pierwotniaków inwazji ospy u ryb zwłaszcza jak z różnych sklepów w tym samym czasie są sprowadzone itd.itd...