Witam
Niedawno zakupiłem 2 paletki.Maja po około 8cm(Malboro)
W szystko było w najlepszym porzadku razem juz jadły az w czoraj wieczorem jak zgasiłem swiatło jedna zaczeła nekac ta druga i goni ja na karzdym kroku.Niepozwoli sie pojawic jej nawet na chwilę.
Doswiadczonych prosze o opinie na ten temat
Pamiętaj, że paletki są pielęgnicami. Nic dziwnego, jeden dominuje słabszego. Powinno się je trzymać w grupach min. 5-6 osobników.
Kupiłem dzis jeszcze 2 sztuki turkusów.Sporo mniejsze ale ta dominująca nadal jest zajętra tylko ta która sobie upodobała i nadal niedaje jej spokuju .niepozwoli na moment wyjśc z roslin
Czy moze to jej przejdzie a może sa 2 samce i dlatego
Ja maiałem tak samo tylko że z danio. 2 samce 1 samica. Samica je goniła ale po kilku dniach przestała. <good>
Cytat: jkkk3 w 04.01.2007, 14:08
Kupiłem dzis jeszcze 2 sztuki turkusów.Sporo mniejsze ale ta dominująca nadal jest zajętra tylko ta która sobie upodobała i nadal niedaje jej spokuju .niepozwoli na moment wyjśc z roslin
Czy moze to jej przejdzie a może sa 2 samce i dlatego
to że sie przepychają to normalne u paletek. gorzej by było gdyby wszystkie siedziały w krzakach, choć moim zdaniem jest ich i tak jeszcze za mało jak na stado. jeśli są to ryby jeszcze mniejsze to nie można nigdy powiedzieć że są to samce- dopiero okaże się przy tarle a i tak może być niespodzianka ;).