Moja bocja ma dziwne punkty na ciele. Ogólnie moje bocje maja takie punkty czasami bo mam suma i je czasem atakuje, ale jedna z nich strasznie mi zmizerniała. Straciła pomarańczowy kolor i pojawiły się białe plamy. Zamieszczę zdjęcią, jesli ktoś wie co to za choroba (jesli choroba) i jak z tym walczyć to prosze o pomoc.
(http://marek.studionm.pl/bocja1.jpg)
(http://marek.studionm.pl/bocja2.jpg)
Mi to wygląda na podgryzienie i to ostre.........Bo ospa to niejest na pewno
moja molinezja tez tak miala , babka w kakadu powiedziala ze to jakas plesniowka czy cos takiego, wlewam krople i juz lepiej :D
Jeśli to coś białego te ubytki w ciele są pokryte takim meszkiem to ta choroba.
totalna masakra - te bocje to obraz nędzy i rozpaczy. Chyba nie masz wątpliwości że czują się fatalnie. Skoro tak wygląda ich współżycie z tym sumem to chyba sprawa jest oczywista, że albo trzeba pozbyć się albo suma albo bocji.
Profilaktycznie możesz dac pół dawki MFC, żeby nic się w te otarcia i ugryzienia nie wdało, ale koniecznie trzeba zlikwidować przyczynę tego stanu, a nie tylko skutki.
To jest jedna bocja i tylko z nią mam problem tak na prawdę.
Więc nie jest to totalna masakra.
Ryby żyły sobie spokojnie aż do teraz. Reszta bocji ma piękny pomarańczowy kolor.
A co do usuniecia problemu, to ja mam problem, bo nie umiem spuścić do kibla żywej ryby... :/ a nie ma innego akwarium..
A kto mówi do kibla !!!
Są sklepy akwarystyczne, allegro i uzytkownicy różnych forów ! Wystarczy chcieć. Nie skończy się na bocji. Ta pewnie padnie, potem będzie kolejna itd W takich wypadkach nalezy znaleźć nowy dom dla agresora a nie dla ofiary bo to nie rozwiąże problemu.