Cześć! Postanowiłam zrobić restart zbiornika. Aranżacja w przygotowaniu, ale w między czasie proszę o pomoc w doborze obsady. Mam 2 glonojady (malutkie, pozostałość po starej obsadzie, jak podrosną to oddam). Mam tylko jedno wymaganie - koniecznie chciałabym mieć neonki... Co jeszcze polecacie (i po ile sztuk oczywiście)? Myślałam o bojowniku, jakichś pielęgniczkach... Nadmienię tylko, że jestem początkująca i nie chcę bardzo wymagających rybek...
(jak już napisałam w temacie akwarium ma 54l (60x30x30 - profil) )
8 neonkow ( czarnych, zielonych, innesa, czerwonych)
2 pielęgniczki kakadu (para)
2 prętniki karłowate (para)
3 kiryski
9 neonko
2 pielegniczki ramirezy (para)
4 platki
4 kiryski
5 neonkow
2 pielęgniczki bowilijskie (para)
4 kiryski
2 pielegniczki zolte
1+2 bojownik syjamski
3-4 otoski
2 pretniki karłowate
setki mozliwosci tu widze ;D
ja ci proponuje 10 neonow, 5 kiryskow i parka pielegniczek zoltych ;D dobra obsada bedzie <good>
Chciałabym jak najlepiej dobrać obsadę (raz już popełniłam błąd...), dlatego poczytałam o tych rybkach i mam kilka pytań:
- przeczytałam, że pielęgniczka kakadu powinna żyć w haremikach 1+2 (czasami nawet 1+3) żałobniczka zaproponowała parę... samiec nie zamęczy samiczki? czy wszystkie pielęgniczki dobrze czują się w haremach? Czy moje akwarium nie jest za małe na jakikolwiek haremik?
- o pielęgniczce boliwijskiej znowu przeczytałam, że powinna mieć akwarium o min. długości 100cm, a mój ma tylko 60cm...
- o ramirezce przeczytałam, że potrzebuje min. 100l
Możecie rozwiać moje wątpliwości, zanim podejmę ostateczną decyzję? Czy te witryny przesadzają (dopuszczam, że tak może być, bo czasami jest tak, że tu piszą tak, a gdzieś całkiem inaczej...)? Czekam na pomoc. ;)
ja mam pare kakadu tez w 54 litrach i zyja dobrze ale widze ze powienien byc harem.. ale coz na razie jej nie zameczyl !! pielegniczka zolta jest idealna do takiego akwa !! boliwijska rzeczywiscie powinna miec akwa ok. 100 litrow wiec ofdpada, ramireza moze byc ale jest to dosc wrazliwa ryba !! radze ci nadal pielegniczki zolte <good> a co do haremow to jedynie kakadu preferuja taki rodzaj "rodziny"
Dobrze, w takim razie decyduję się na parę pielęgniczek żółtych, 8-10 neonków innesa i 4-5 kirysków. Mogę dokupić coś jeszcze? Na przykład bojownika z 2 samiczkami? Albo chociaż samego bojownika (czy to ma sens...? nie chcę go męczyć, ale jak patrzę na te biedne rybki w kubeczkach to mi się serce kraje...)?
Cytat: bakuMGK w 15.01.2007, 16:06
co do haremow to jedynie kakadu preferuja taki rodzaj "rodziny"
Oj chyba nie!? - na pewno jeszcze czerwonogrzbieta (macmasteri),krasnopręga(hongsloi),kratkowana (Dicrossus filamentosus) i najpiekniejsza ze wszystkich - Apistogramma agassizii.Tak przynajmniej podaje literatura którą dysponuję.Inna rzecz że wszystkie te rybki potrzebują zbiornika od 150l wzwyż
jednego bojka w ostatecznosci mozesz wrzucic <good>
Cytat: Bubo bubo w 15.01.2007, 20:10
wszystkie te rybki potrzebują zbiornika od 150l wzwyż
i dlatego nie zosatly przeze mnie wymienione <good> inna kwestia jest to ze sa dosc rzadko spotykane, wiec po co napalac kogos na nia jak jej nie znajdzie <good>
Niby które takie rzadkie? każdy z tych gatunków mogę mieć w ciągu tygodnia, a agassizy nawet częściej, wystarczy że złozę odpowiednie zamówienie.Może z hongsloi byłyby trudności.Ni ejest prawdą, że te gatunki są "nie do zdobycia", tylko że ludzie o nie nie pytają, dlatego też ich nie przywożą do sklepów.Ostatnio były w "moim" sklepie akary błękitne, dorsigera i curvicepsy.
.
Cytat: Bubo bubo w 16.01.2007, 13:13
Niby które takie rzadkie? każdy z tych gatunków mogę mieć w ciągu tygodnia, a agassizy nawet częściej, wystarczy że złozę odpowiednie zamówienie.Może z hongsloi byłyby trudności.Ni ejest prawdą, że te gatunki są "nie do zdobycia", tylko że ludzie o nie nie pytają, dlatego też ich nie przywożą do sklepów.Ostatnio były w "moim" sklepie akary błękitne, dorsigera i curvicepsy.
W Poznaniu jest giełda, chyba w piątki jest, tam są takie rybki, różne, przeróżne
Cytat: Bubo bubo w 16.01.2007, 13:13
Niby które takie rzadkie? każdy z tych gatunków mogę mieć w ciągu tygodnia, a agassizy nawet częściej, wystarczy że złozę odpowiednie zamówienie.Może z hongsloi byłyby trudności.Ni ejest prawdą, że te gatunki są "nie do zdobycia", tylko że ludzie o nie nie pytają, dlatego też ich nie przywożą do sklepów.Ostatnio były w "moim" sklepie akary błękitne, dorsigera i curvicepsy.
dla normalnego smierelnika chodzacego tylko do sklepu i kupujacego co jest w ofercie sa to gatunki trudne do osiagniecia i na tym zakonczmy temat >:D ze ty mozesz miec to nie znaczy ze kazdy >:(
zauwaz ze wiele osob z tego forum to "raczkujacy" akwarysci bez zadnego doswiadczenia, obycia, znajomosci...
w każdym sklepie można złozyć zamówienie i jeśli ryby są w hurtowni to można je miec w przeciągu tygodnia. Jeli chodzi np o pielęgniczki to dlatego sa ciezko dostępne bo jest na nie mały popyt, natomiast w ofercie hurtowni sa prawie bez przerwy, tylko sklepy nie biora ryb których nie sprzedadzą. Jeśli mają pewnego klienta to napewno przywiozą bo to dla niech pewny zysk (zwłaszcza jesli zaliczkę zostawisz)
Jeszcze jedno pytanko: jaki gatunek kirysków polecacie? Jest ich tyle, że w głowie mi się zakręciło... Pstry? Ten chyba jest najbardziej popularny...
Tak jest bardzo popularny ja bym polecał pstrego albo spiżowego
Spiżowy, pstry, panda. Każde są fajne. Mnie się najbardziej podobają pandy (bodajże jedne z mniejszych kirysków)
ja tez bym ci polecil pandy lub elegance ;D bardzo ladne kirysy, no i sa mniejsze od pstrych i spizowych <good>