Witam. Mam maly problem z moim filtrem zew w akwariumie 150l a mianowicie chodzi mi o filtr aquael FZN3 jest to kaskada. Problem polega na tym,ze wirnik z silnika pracuje bardzo glosno a na pewno nie jest on zanieczyszczony bo problem wystapil po umyciu go. Zdaje mi sie,ze ten wirnik ociera o jakąs czesc korpusu. Chcialem sie wiec zapytac czy ktos mial moze podobny problem i jak go rozwiazac Filrr ma 6 miesiecy.Mam jeszcze jedno pytanie czy do zbudowania oswietlenia nocnego mozna uzyc niebieskich zaróweczek takich z lampek choinkowych i zasilacza regulowanego. Chodzi mi o to czy taki zasilacz sie nie spali moze juz ktos robil cos takiego. Wielkie dzieki za kazda pomoc i rade.
nie wiem jak to jest w kaskadzie, ale u mnie pojawia sie taki glosny terkot po umyciu, jak filtr nie jest calkiem odpowietrzony. To brzmi, jakby wirnik o cos stukal
co do oswietlenia, to moze kontynuuj tu, bo tu juz ktos pyta o to samo:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8826.0.html
pozdrawiam <good>
Głośny dzwięk pochodzi od udeżającego żwiru o silnik . Napisz na jaką odległość od podłoża jest ustawiony filtr. Wystarczy poprostu powyjmować kamyki :D. Sama tak miałam, rozkręciłam :-[ .Troche nie rozważna decyzja, a jeśli się ociera o korpus to go przestaw chyba, że się nieda. Sama mam kaskade i z łatwością nią się ,,pobawić'' chyba, że niemasz o tym pojęcia, rozkręć i sprawdź w czym problem ;)
Wielkie dzieki problem rozwiązany okazalo sie ze jak rozkrecilem silnik przy czyszczeniu to przez przypadek chyba skrzywilem troche oske wirnika alw juz jest ok. Jeszcze raz WIELKIE DZIEKI