Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: rysio w 26.01.2007, 17:59

Tytuł: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: rysio w 26.01.2007, 17:59
teraz kiedy jest dosyć zimno ... jak kupować rybki zeby nie zdechły w trakcie drogi?Mam spory kawałek do zoologicznego i niechce aby mi nie zamarzły....
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: chachul w 26.01.2007, 18:09
u mnie w zoologicznym pakuja rybki do woreczka i do papierowej torebki,by bylo im cieplej. oprocz tego wkladam je do plecaka i za "pazuche" :D no i do domu  ;D
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 26.01.2007, 18:10
Kupowac jak kupowac. W zime czy też w lecie gatunek sprzedawcow nie zmienia sie zbytnio może tylko tym że zakladaja futro zimowe, ale i tak niedostrzerzemy tego gdy spoczywa za lada. Tak wiec kupujesz normalnie, wywołujesz osobnika reprezentującego gatunek sprzedawców powiedzeniem w ich jezyku mniej wiecej cos takiego "Przepraszam ile kosztuje ******" gdzie **** to nazwa rybki o które pytasz. Wtedy taki oto osobnik podejdzie i sprubuje wcisnąć ci towar który zbyt długo zalega na jego terytorium. Lecz to normalne zachowanie tej rasy i nie zmienia się ona.
Problem rozwija sie przy transporcie ryb do domu. To wystarczy że woreczek z rybami schowamy pod kurtke np. do wewnetrznej kieszeni w kurtce i po kłopocie. Gdy jedziemy samochodem to nie trzeba chować pod kurtkę
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: Tiger w 26.01.2007, 18:16
Ja gdy kupuje rybki zimą to zawsze jeżdze po nie samochodem tak dla pewnosci żeby nic im sie stało.
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: małgośka w 26.01.2007, 18:49
Ja proponuję termos, o ile to małe ryby.
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: MALY05 w 26.01.2007, 18:53
Cytat: małgośka w 26.01.2007, 18:49
Ja proponuję termos, o ile to małe ryby.
fajnie to wymyśliłaś  8) ja to bym woreczek z rybką dał do czapki i pod kurtke wsadził , ja mam 5 minut drogi do zoologicznego do którego chodze ... ;D
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 26.01.2007, 19:07
No to co sie martwisz za taki czas nic im sie nie stanie. ;) ;) ;) A jak się pospieszysz to będziesz w 3 minuty. Ja mieszkam w takiej wsi gdzie do najbliższego sklepu mam 10 minut autem :-\ :-\ :-\ :-\ :-\
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 27.01.2007, 11:28
Pazucha to konieczność. Woda bardzo szybko oddaje ciepło. W zime trzeba koniecznie rybki i rosliny ogrzac własnym ciałem.
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 28.01.2007, 08:52
Trzymajmy się tematu... tu jest pytanie jak kupować rybki zimą, a nie ile kilometrów macie do zoologa. ;) Każdy następny wątęk o tym będzie usuwany.

Ja swoje rybki zimą kupuję, owijam szalikiem i wkładam pod kurtkę. Jak worek jest duzy, to do plecaka chowam, tym ze szalików jest więcej, a nawet ręcznik :)
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 28.01.2007, 14:27
robie podobnie jak rafi, owijam ręcznikami i szmatami o chowan dlo plecaka lecz gdy worek jest mały to chowam do wewnętrznej kieszemi w kurtce.
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 28.01.2007, 17:29
Ja tam pod pazuchę i tyle.
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: Oswald w 29.01.2007, 00:21
a ja juz myslalem aby mi jakis szklik takie male akwa 15x15 cm zrobil - moze troche wieksze, ktore to pozniej styropianem obkleje i jakas pokrywe wykombinuje - aby kazdy z "gatunku" sprzedawcow" wiedzial odrazu ze ma doczynienia z "mr. Leon - the profi"  ;)
Tytuł: Odp: jak kupować rybki zimą?
Wiadomość wysłana przez: Emi w 29.01.2007, 07:18
Komandos pisał kiedyś na forum o pudełku do przewożenia mrożonek latem - własnej konstrukcji. Myślę, że do przenoszenia rybek zimą też by się nadawało:

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,7643.0.html

Stwierdziłam kiedyś, ze w sumie w małej lodówce turystycznej też można spróbować. Nie traci ciepła tylko jest nieco nieporęczna.