Jak przygotować rurki bambusowe i skorupę tykwy afrykańskiej do umieszczenia w akwarium
proszę o poradę.
BAMBUS:
Bambus stosowany jest w akwarystyce tylko i wyłącznie w celach dekoracyjnych. Może zastąpić korzenie czy gałęzie.
Preparowanie bambusa odbywa się w taki sam sposób jak korzeni. Gotowanie powinno odbywać się w wywarze wody z sola w proporcji duża łyżka stołowa na 1 litr wody. Czas gotowania nie krócej niż godzina. Pamiętać należy, że bambus po takim spreparowaniu i włożeniu do zbiornika nieznacznie ściemnieje. Nie poleca się stosowania lakierowanych pędów bambusa, gdyż może to mieć zgubny wpływ zarówno na parametry wody jak i mieszkańców domowych zbiorników. Może zdążyć się tak, iż mimo godzinnego gotowania pędy bambusa nie będą chciały zatonąć, proszę uzbroić się w cierpliwość kilku dobowe moczenie powinno pomóc. Dla niecierpliwych polecam nasypanie do środka pędów piasku i sklejenie końców silikonem akwarystycznym. Niektórzy stosują pędy żywego bambusa, co jednak nie jest dobrym rozwiązaniem.
Żywotność odpowiednio spreparowanych pędów waha się w granicach 1- 1,5 roku.
Źródło: http://www.saforum.fc.pl/forum
O tykwie nic nie udało mi się znaleźć...
Ja bym Tykwy nie ryzykowała. Należ ona do rodziny Dyniowatych i jest rośliną jednoroczną, a co za tym idzie jest tylko pozornie zdrewniała. Już podczas preparowania może rozmięknąć, a w akwarium po prostu zgnić.
Z tego co czytałam to nie rozmięka podczas preparowania ale nie wiem jak będzie się zachowywała w akwarium, czy nie puszcza jakichś świństw do wody. Jak ktoś ma niespreparowaną wcześniej, nielakierowaną tykwę to może sprawdzić eksperymentalnie w jakimś małym zbiorniku, powiedzmy z małymi molkami czy gupikami. Wystarczy ją wygotować w solance i przetrzymać jakiś czas w wodzie.
Już jutro zakładam nowy baniak, biotopu południowo-wschodniej rzeki azjatyckiej. Do dekoracji, jak to na leśną Azjatycką rzekę przystało, zastosuje tyczki bambusa grubości kciuka. Już dokładnie zostały wyszorowane szczota i wyparzone w solance. Nie zamierzam ich gotować poniważ nie mam takiego dużego naczynia. Wypływać bambusy będą ale już dziś prubowałem gdy wetknę je w 7cm podłoże to bambus dosyć solidnie siedzi. Bambusy lekko zciemniały, co dodaje im leprzego uroku. Do środka na wszelki wypadek nawciskam średniej grubości żwiru.
Bambusy gniją w akwarium, i prędkość gnicia zależy on wielkości bambusa, grube łodygi znacznie szybciej zgniją niż cienkie tyczki. Mniej wiecej tak to sie odbywa:
grube- ok 3 miesiecy
cienkie-ok 6 miesiecy
Objawami gnicia jest po prostu czarnienie bambusa, gdy zaobserwujemy coś takiego, należy niezwłocznie wymienić pędy na nowe, co nie jest duzym kosztem.
a to moja metoda na "montaż" tyczki bambusowej w baniaku
1.kup w jakimś ogrodniczym tyczki bambusowe (tylko takie nie polakierowane) i potnij na odpowiadające ci kawałki
2. usun miąższ ze środka - moim zdaniem najlepiej zastosowac jakieś długie wiertło o odpowiedniej średnicy -tylko nie wiertarką oczywiście
3. wygotuj bambusy w wodzie - będzie ci barwić na ciemno żółty kolor - musisz gotować kilka godzin (może być z przerwami) żeby oddały jak najwięcej barwnika
4. pozalepiaj górne i dolne końce bambusa silikonem akwarystycznym
(możesz przed zalepieniem nasypać trochę żwirku do środka by nie wypływały - ale niekoniecznie)
5. musisz je przymocowac do podłoża - ja w tym celu wykorzystalem plastikowe przykrywki do kubeczków (takich w jakich sprzedają w sklepach sałatki. pamiętaj tylko by nie były malowane itd. - mogą się farby wytrącić do wody). wycinasz z tego odpowiedni kształt i przyklejasz do przykrywki bambusy silikonem. jak juz się silikon utrwali wkładasz na dno akwa i przysypujesz żwirkiem. u mnie te metoda sprawdziła się. w ciągu kilku miesięcy bambusy troche ci zciemnieja w akwa ale wody już raczej nie zabarwią.
i to na tyle - powodzenia
a i jeszcze jedno. jak juz moje bambusy miały w akwa kilka miechów i sciemniały wpuściłem 2 szt. neritiny zebry i na drugi dzień rano bambusy były juz jak nowe. jasne i wyglancowane jak nie ppowiem co.
Dzięki za porady
ja mam 3 bambusy w akwa z rybami już jakiś miesiąc...Bambusy się rozwijaja ,a ryby są zdrowe.Nie wyparzałam w niczym ani nic takiego włożyłam żywe i jest pieknie :)...
EDIT:
A i jeszcze jedno BAMBUSÓW nie wolno wtykac do podłoża!!!Korzenie nie mogą być nigdzie zakopane...
Jesli ktos ma danio to polecam bambusty postawić tak aby tworzyły labirynt...
Seboos: Nie pisz posta pod postem. Następnym razem użyj opcji zmień
prędzej czy później te bambusy zaczną ci gnić.
No wiesz, jak masz żywego bambusa to nie możesz go niczym wyparzać bo będziesz miał zupę bambusową. Wyparzyć należy tylko suche tyczki bambusowe. Żywy Ci zgnije jeśli będzie w całości pod wodą. Powinien wystawać liśćmi ponad powierzchnię.
Cytat: Emi w 26.07.2007, 08:39
No wiesz, jak masz żywego bambusa to nie możesz go niczym wyparzać bo będziesz miał zupę bambusową. Wyparzyć należy tylko suche tyczki bambusowe. Żywy Ci zgnije jeśli będzie w całości pod wodą. Powinien wystawać liśćmi ponad powierzchnię.
Ciekawe jak by smakowała ta zupa :P
btw. czy już ktoś próbował osadzić mech na bambusie ? ciekawe jak by wyglądał...oczywiście najlepszy do bambusa był by Taiwan Moss...bo ładnie na dół by się prezentował...
No oczywiście ze nie zanużam całego bambusa...jakieś 8 cm wystaje z wody...A co ze ma zgnić???? Niby czemu???
Bambusy choduje się w wodzie...Te doskonale się rozwijają ...wypuszczaja nowe korzenie itp :)
pzdr
Babmusy dobrze znoszą zanurzenie ale jeśli większość rośliny wystaje ponad wodę. Jeśli będą całkowicie zanurzone cały czas - zgniją.
Cytat: akwamaniaczka w 28.07.2007, 06:57
No oczywiście ze nie zanużam całego bambusa...jakieś 8 cm wystaje z wody...A co ze ma zgnić???? Niby czemu???
Bambusy choduje się w wodzie...Te doskonale się rozwijają ...wypuszczaja nowe korzenie itp :)
pzdr
A nie posiadasz czasem "Lucky bambusa" takiego zazwyczaj poskręcanego u góry w sprężynkę?
delTORO
Niektóre tykwy są trujace, więc nie ryzykowałabym