Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Zrób to sam => Wątek zaczęty przez: StaszekB w 29.01.2007, 10:00

Tytuł: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: StaszekB w 29.01.2007, 10:00
Jak przygotować rurki bambusowe i skorupę tykwy afrykańskiej do umieszczenia w akwarium
proszę o poradę.
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: Emi w 29.01.2007, 10:54
BAMBUS:

Bambus stosowany jest w akwarystyce tylko i wyłącznie w celach dekoracyjnych. Może zastąpić korzenie czy gałęzie.

Preparowanie bambusa odbywa się w taki sam sposób jak korzeni. Gotowanie powinno odbywać się w wywarze wody z sola w proporcji duża łyżka stołowa na 1 litr wody. Czas gotowania nie krócej niż godzina. Pamiętać należy, że bambus po takim spreparowaniu i włożeniu do zbiornika nieznacznie ściemnieje. Nie poleca się stosowania lakierowanych pędów bambusa, gdyż może to mieć zgubny wpływ zarówno na parametry wody jak i mieszkańców domowych zbiorników. Może zdążyć się tak, iż mimo godzinnego gotowania pędy bambusa nie będą chciały zatonąć, proszę uzbroić się w cierpliwość kilku dobowe moczenie powinno pomóc. Dla niecierpliwych polecam nasypanie do środka pędów piasku i sklejenie końców silikonem akwarystycznym. Niektórzy stosują pędy żywego bambusa, co jednak nie jest dobrym rozwiązaniem.

Żywotność odpowiednio spreparowanych pędów waha się w granicach 1- 1,5 roku.

Źródło: http://www.saforum.fc.pl/forum

O tykwie nic nie udało mi się znaleźć...
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: małgośka w 29.01.2007, 12:05
Ja bym Tykwy nie ryzykowała. Należ ona do rodziny Dyniowatych i jest rośliną jednoroczną, a co za tym idzie jest tylko pozornie zdrewniała. Już podczas preparowania może rozmięknąć, a w akwarium po prostu zgnić.
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: Emi w 29.01.2007, 12:42
Z tego co czytałam to nie rozmięka podczas preparowania ale nie wiem jak będzie się zachowywała w akwarium, czy nie puszcza jakichś świństw do wody. Jak ktoś ma niespreparowaną wcześniej, nielakierowaną tykwę to może sprawdzić eksperymentalnie w jakimś małym zbiorniku, powiedzmy z małymi molkami czy gupikami. Wystarczy ją wygotować w solance i przetrzymać jakiś czas w wodzie.
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 29.01.2007, 19:59
Już jutro zakładam nowy baniak, biotopu południowo-wschodniej rzeki azjatyckiej. Do dekoracji, jak to na leśną Azjatycką rzekę przystało, zastosuje tyczki bambusa grubości kciuka. Już dokładnie zostały wyszorowane  szczota i wyparzone w solance. Nie zamierzam ich gotować poniważ nie mam takiego dużego naczynia. Wypływać bambusy będą ale już dziś prubowałem gdy wetknę je w 7cm podłoże to bambus dosyć solidnie siedzi. Bambusy lekko zciemniały, co dodaje im leprzego uroku. Do środka na wszelki wypadek nawciskam średniej grubości żwiru.

Bambusy gniją w akwarium, i prędkość gnicia zależy on wielkości bambusa, grube łodygi znacznie szybciej zgniją niż cienkie tyczki. Mniej wiecej tak to sie odbywa:
grube- ok 3 miesiecy
cienkie-ok 6 miesiecy

Objawami gnicia jest po prostu czarnienie bambusa, gdy zaobserwujemy coś takiego, należy niezwłocznie wymienić pędy na nowe, co nie jest duzym kosztem.
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 07.02.2007, 00:08
a to moja metoda na "montaż" tyczki bambusowej w baniaku

1.kup w jakimś ogrodniczym tyczki bambusowe (tylko takie nie polakierowane) i potnij na odpowiadające ci kawałki

2. usun miąższ ze środka - moim zdaniem najlepiej zastosowac jakieś długie wiertło o odpowiedniej średnicy -tylko nie wiertarką oczywiście

3. wygotuj bambusy w wodzie - będzie ci barwić na ciemno żółty kolor - musisz gotować kilka godzin (może być z przerwami) żeby oddały jak najwięcej barwnika

4. pozalepiaj górne i dolne końce bambusa silikonem akwarystycznym
(możesz przed zalepieniem nasypać trochę żwirku do środka by nie wypływały - ale niekoniecznie)

5. musisz je przymocowac do podłoża - ja w tym celu wykorzystalem plastikowe przykrywki do kubeczków (takich w jakich sprzedają w sklepach sałatki. pamiętaj tylko by nie były malowane itd. - mogą się farby wytrącić do wody). wycinasz z tego odpowiedni kształt i przyklejasz do przykrywki bambusy silikonem. jak juz się silikon utrwali wkładasz na dno akwa i przysypujesz żwirkiem. u mnie te metoda sprawdziła się. w ciągu kilku miesięcy bambusy troche ci zciemnieja w akwa ale wody już raczej nie zabarwią.

i to na tyle - powodzenia

a i jeszcze jedno. jak juz moje bambusy miały w akwa kilka miechów i  sciemniały wpuściłem 2 szt. neritiny zebry i na drugi dzień rano bambusy były juz jak nowe. jasne i wyglancowane jak nie ppowiem co.
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: StaszekB w 16.02.2007, 20:37
Dzięki za porady
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: akwamaniaczka w 25.07.2007, 15:47
ja mam 3 bambusy w akwa z rybami już jakiś miesiąc...Bambusy się rozwijaja ,a ryby są zdrowe.Nie wyparzałam w niczym ani nic takiego włożyłam żywe i jest pieknie :)...

EDIT:
A i jeszcze jedno BAMBUSÓW nie wolno wtykac do podłoża!!!Korzenie nie mogą być nigdzie zakopane...


Jesli ktos ma danio to polecam bambusty postawić tak aby tworzyły labirynt...

Seboos: Nie pisz posta pod postem. Następnym razem użyj opcji zmień
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 26.07.2007, 08:19
prędzej czy później te bambusy zaczną ci gnić.
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: Emi w 26.07.2007, 08:39
No wiesz, jak masz żywego bambusa to nie możesz go niczym wyparzać bo będziesz miał zupę bambusową. Wyparzyć należy tylko suche tyczki bambusowe. Żywy Ci zgnije jeśli będzie w całości pod wodą. Powinien wystawać liśćmi ponad powierzchnię.
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: helbards w 26.07.2007, 09:12
Cytat: Emi w 26.07.2007, 08:39
No wiesz, jak masz żywego bambusa to nie możesz go niczym wyparzać bo będziesz miał zupę bambusową. Wyparzyć należy tylko suche tyczki bambusowe. Żywy Ci zgnije jeśli będzie w całości pod wodą. Powinien wystawać liśćmi ponad powierzchnię.
Ciekawe jak by smakowała ta zupa  :P
btw. czy już ktoś próbował osadzić mech na bambusie ? ciekawe jak by wyglądał...oczywiście najlepszy do bambusa był by Taiwan Moss...bo ładnie na dół by się prezentował...
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: akwamaniaczka w 28.07.2007, 06:57
No oczywiście ze nie zanużam całego bambusa...jakieś 8 cm wystaje z wody...A co ze ma zgnić???? Niby czemu???
Bambusy choduje się w wodzie...Te doskonale się rozwijają ...wypuszczaja nowe korzenie itp :)

pzdr
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: Emi w 01.08.2007, 09:29
Babmusy dobrze znoszą zanurzenie ale jeśli większość rośliny wystaje ponad wodę. Jeśli będą całkowicie zanurzone cały czas - zgniją.
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: delTORO w 01.08.2007, 10:52
Cytat: akwamaniaczka w 28.07.2007, 06:57
No oczywiście ze nie zanużam całego bambusa...jakieś 8 cm wystaje z wody...A co ze ma zgnić???? Niby czemu???
Bambusy choduje się w wodzie...Te doskonale się rozwijają ...wypuszczaja nowe korzenie itp :)

pzdr
A nie posiadasz czasem "Lucky bambusa" takiego zazwyczaj poskręcanego u góry w sprężynkę?
delTORO
Tytuł: Odp: Tykwa i bambus
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu w 01.08.2007, 13:50
Niektóre  tykwy są trujace, więc nie ryzykowałabym