Mam parkę bojowników syjamskich. Samica od paru dni jest dość gruba, a z tego, co wiem to samiec powinien zrobić gniazdo z piany, jednak on nie ma zamiaru go zrobić.
O co chodzi?
Obniż poziom wody, podnieść o pare stopni C. tepm. wody. Na pewno poczymś takim zacznie budować ;D.
Nie wiem czy bojowniki mają tak samo, ale myślę że podobnie do prętników. Mój samiec prętnika musiał sie nauczyć robić gniazdo. Początkowo szło mu to bardzo niezdarnie. Ponadto pytanie czy masz rośliny pływające i "materiał" aby miał z czego zrobić konstrukcję ;)
Ja mam wiele
padniętych roślin, prętniki je wyrywają i z nich potrafią zrobić
gniazdo. Może masz ich za mało. Staraj się zostawić ich troche na przyszłość.
Info z http://www.akwarium.net.pl/port/modules/ryby/ : "
Należy obniżyć poziom wody do ok.10cm. Samiec buduje misterne gniazdo z piany utrwalonej śliną, do którego zwabia samicę. Składa ona 200 do 500 jaj. Po tarle należy samicę usunąć, bo samiec może ją nawet zabić. Młode po 3-4 dniach zaczynają opuszczać gniazdo w poszukiwaniu pożywienia. Wtedy należy usunąć samca, gdyż może zjadać potomstwo. Młode nie mają wykrztałconego labiryntu, więc woda musi być dobrze natleniona. Karmimy je początkowo pierwotniakami, a potem drobnym planktonem." PoZdRoWiEnIa
Ten bojownik jakiś dziwny jest... Taki zamulony jakiś... Siedzi ciągle przy grzałce i nic nie robi... Co mu?
Może pleśniawka ???. A możesz zrobić mu fotke ?
kurka nie moge zrobić zdjęcia. ale żadnych zmian na jego ciele nie widze :(
w poniedziałek ide zakupić akryflawine, może pomoże...
aaa.... on pare dni temu został pogryziony na ogonie przez samice bojownika... może dlatego sie tak zachowuje? :(
Jeśli to małe ugryzienie to niesądze, albo jest przestraszony. Ale pisząc zamulony piszesz o osadzie na ciele ???.
nie sorki bardzo ;) zamulony miałam na myśli PRZYmulony taki wogóle nie ruchiwy...
sorki jeszcze raz.
Tak myślałam ;), oglądnij go jeszcze raz dobrze, czy niema obrzęku itp.
Nic nie ma... A możliwe, że sie przejadł?
Bo zjadł prawie wszystkie robaki, jakie wczoraj wrzuciłam rybkom, tak samo przedwczoraj... Dziś już tak dużo nie zjadł...
DZIĘKUJE CI ZA TAK SZYBKIE ODPOWIEDZI.
Ma brzuch nabrzmiały, ja ostatnio przekarmiłam ryby nic im niebyło. Może umiera, możliwe, że jest to dziadziuś.
ja go kupiłam z miesiąc temu...
:'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( nie chce żeby umarł...
Jaki podałaś pokarm ?
żywe larwy....ochotki i zapomniałam nazwy takie przezroczyste krótkie z czarną główką...
To drugie zapewne wodzień. Ochotek niedawaj za często to zabardzo kalaroczny pokarm może spowodowaćdo otłuszczenia ryby.
tak to wodzień. ale może mi umrzeć mój bojownik od przejedzenia tego? :(
Ryby nieumierają od przejedzenia ale zaczęste podowanie ochotki może zrobiś syf z układu pokarmowego.