Tak jak w tamacie co mam wybrać do takiego akwarium prosze o ciekawe propozycje i ile sztuk aha i podłoże musi być to żwirek
cieżka sprawa przy takim litrażu. mam dwie propozycje:
- pielegnica sajka cryptoheros sajica - jedna para i do tego może kilka mieczy l
- pielegnica żółta c. nanoluteus - też para i tez jakieś piękniczkowate.
nie wiem niestety jak z dostepnością
no chyba że zdecydujesz się na pielęgniczki - wtedy wybór jest o wiele większy
Cytat: szymonw w 10.02.2007, 00:07
cieżka sprawa przy takim litrażu.
wcale nie taka ciezka!! tak a propo to nigdy nie proponuj pielegnic(ktore sa jakby nie patrzec agresywne) z rybami ktore na pewno sobie z nimi nie poradza >:D
co do pytania to masz wiele mozliwosci ale musisz sie zdecydowac czy chcesz miec malawi(pysie) czy wolisz pielegnice!!
popatrz sobie na akwaria innych uzytkownikow forum i na pewno na cos konkretnego sie zdecydujesz <good>
wole jadnak pysie ale jak mówie bedzie żwirek a nie piasek a malawi bardzo mi sie podoba jeszcze poprosze o podanie odpowiedniego
oswietlenia do tegoż akwarium
Hehehe ja bym Ci poleciła Malawi ;D Ale mi się pielęgnice niebieskołuskie podobają :)
No i z troszke mniej agresywnych do akara pomarańczowopłetwa. Zależy od wysokości, bo skalary też by mogły być....To już od Ciebie zalezy ;]
Ja z malawi bym Ci polecił pseudotropheusa saulosi 1+4(samiec-samice) i do tego pseudotropheusa socolofi 1+3. ;) <papa>
oswietlenie mozna by wrzucic 2x20W, a z pysi radze albo saulosi albo yellow ;D bardzo ladne rybcie i niezbyt agresywne :)
Ale nie musi być jako podłoze pisek kwarcowy?Może być żwir?