Jak to jest, skoro w wiekszosci artykulach o molinezjach czytalam ze samiczki maja pletwe ogonowa zaokraglona a samce maja w ksztalcie pol ksiezyca, a moja samica ma pletwe ogon. w ksztalcie polksiezyca. Na poczatku mialam parke i caly czes myslalam ze samiczka to ta ktora ma zaokraglona pletwe. a tu sie okazuje ze to ta druga jest w ciazy i urodzila mi male. Moze jest cos nie tak??? ;)
samies molinezji pletwe odbytowa ma zaostrzona a samica zaokraglona jakby zagiel
Nie płetwę ogonową tylko odbytową - to spora różnica.
Ludziska ... Płetwa ogonowa nie ma nic do rzeczy. To jest po prostu kwestia gatunkowa.
Po płetwie ogonowej to możesz tak rozpoznać jakbyś w fusy patrzył.
A z płetwą odbytową to chyba jest tak że jest ona przekształcona u samca w gonopodum.
Sprawdź czy ma gonopodium ... czyli po prostu ... siusiaka :-[
acha dzieki, poprostu zaszlo male nieporozumienie(z mojej strony) ale juz wiem o co chodzi. Pozdrawiam <papa> ;D