CZy to prawda, że bimbrownie są niebezpieczne bo mogą wybuchać ??? bo zaufana sprzedawczyni w zoologiku powiedziała mi, że są one niebezpieczne bo trzeba ściany malować jak zachlapią ... Powiedziała, że ona woli zainwestować trochę kasy w butlę, ale potem nie kupować farby ... :-\
Ciśnienie gazu najpierw wysadzi korek z lipy w dyfuzorze. Jak już nie będzie dyfuzora to automatycznie ciśnienie będzie mniejsze. A jak się bardzo boisz to zrób sobie taki ,,zawór ostrzegawczy’’ domowej roboty ze strzykawki.
W butelce z zacierem robisz dziurkę i wkładasz strzykawkę tym miejscem gdzie się igłę zakłada, zasylikonuj i gotowe. Ciśnienie będzie przesuwało tłok. To będzie taki sygnał. Ale tak między Bogiem a prawdą to pani w sklepie po prostu jest przestraszona. Nie mówię że jest nie możliwe wybuchnięcie ale to się zdarza rzadko.
Szybciej bimbrownia rozszczelni się lub pęknie wężyk (pod warunkiem że nie jest cisnieniowy) niż rozszadzi bimbrownie, mam na mysli taką z butelek PET, niektórzy robią ze słoików lub butelek np po sokach - takie rozwiązanie jest bardziej ryzykowne.
Pytam się, bo się boję, że jak zabryzgam pokój syfem to mnie starsi z akwarium z chaty wywalą :P czyli butelki 1,5l po wodzie mineralnej są bezpiecczne ? oby ... :P
Śmiało załączaj i się niczym nie przejmuj. A jak się jeszcze obawiasz to butelki z zacierem i wodą wstaw pod miskę czy pod wiadro, jak będzie wybuchać to się nie rozbryźnie po pokoju ;D
Ja robię zacier na oko czyli zazwyczaj przesadzam i bimbrownia szaleje buzyje bombelkuje syczy. Jak byś to widział to pomyślałbyś że zaraz będzie eksplozja, a ja śpię spokojnie ;D ;D ;D
Cytat: Kubuś_8 w 11.02.2007, 20:29
Pytam się, bo się boję, że jak zabryzgam pokój syfem to mnie starsi z akwarium z chaty wywalą :P czyli butelki 1,5l po wodzie mineralnej są bezpiecczne ? oby ... :P
Ja mam plastykowe butelki po wodach mineralnych właśnie, od dłuuuższego czasu działają i nic się nie dzieje. Szczerze mówiąć, pierwsze słyszę o 'wybuchających' bimbrowniach ::) Wg. mnie jest to niemożliwe, gdyż gaz 'ucieka' przez węzyki, im silniejszy bimber tym więcej będzie powietrza leciało, ale nie aż tak, żeby zaraz wybuchło ;D Możesz naprawdę spokojnie spać ;)
Butelki po napojach są bardzo ale to bardzo wytrzymałe. Kiedyś sprawdzaliśmy zrzucając butelkę z gazowaną wodą mineralną ze skały nad jeziorem na ostre kamienie jakieś 15 m w dół (kilka razy) i nie udało nam się jej przedziurawić więc na pewno nie wybuchnie. Poza tym jakby to była prawda to co druga wstrząśnięta Cola przyniesiona po zakupach do domu byłaby małą bombą ;D