Naczytalem sie mase opini na temat tetry mniej jeslio chodzi o JBL'a. Wychodzi na to ze tetra jest duzo bardziej awaryjna od konkurenta, ale to wynika zapewne ze zwiekszonego popytu na ten kubelek. Chcialbym sie dowiedziec czy roznica miedzy tymi filtrami (wykonanie, praca, jakość, czesci zamienne) jest az tak duza, że oplaca sie dolozyc ta stówke i kupic JBLa?
Czekam na opinie
Pozdr.
napewno oplaca sie dolozyc stowke albo dwie aby kupic Eheim'a albo Fluval'a
<papa>
osobiście użuwam unifilter250 aquaela z nową pokrywą tzn zmieniono sposób zalewania i odpowietrzania filtra i uwierzcie mi jest tak że może być tylko gorzej bo na lepiej już nie ma co liczyć. filterek pracuje cichutko duża powierzchnia filtracyjna niema problemów z odpowietrzaniem jest poprostu git, filterek po ostatnim czyszczeniu chodzi już u mnie pół roku i doskonale spełnia swoje zadanie a jeżeli nie widać różnicy to po co przepłacać?????????? ;D
Lepiej dołożyć stówkę i kupić JBL, wykonanie solidne i tak jak piszesz - mało słyszy się o awaryjności.