Witam, dzis dostalem spozniony walentynkowy prezen od mojej ukochanej i są to 2x Molinezja księżycowa (jedna jest z bonusem bo bedzie miala mlode niedlugo) i 2x Kirys albinos. Kirysy od razu zaczęły żerować a molinezje wciąż siedzą pod grzałką... To normalna na 1h po wpuszczeniu do innego akwarium?
Pozdrawiam!
molinezje to rybki ktore lubia cieplo wiec moze zmarzly i teraz sie grzeja agdzie bedzie cieplej jak nie kolo grzalki :D u mnie czasem zdazalo ze sie ze nawet molki ktore mialem dlugi czas siedzialy kolo grzalki i sie grzaly. A jaka masz temp w akwarium???? Z tego co pamietam to one lubia wysoka nawet 28* (jesli zle napisalem to niech ktos mnie poprawi) :D
Mam około 25*C więc chyba ok.... ???
no niby tak. poczekaj zobaczysz co bedzie jutro.
Wg mnie chyba każda ryba musi sie przyzwyczaic do nowych warunków w nowym akwarium i może z tad takie zachowanie Twoich molinezji po zaaklimatyzowaniu sie ryb w nowym miejscu wszystko powinno byc ok
he he no tak ale wiesz po pierwsze ja juz nie mam molek a po drugie to byly rybki ktore byly u mnie dluzszy czas ale z tymi nowemi warunkami to moze byc prawda. A i przewaznie tak dzialo sie z kotnymi samiczkami. U Ciebie tez chodzi o ta kotna samiczke??
Chodzi o obie - kotną i samca... siedzą na dnie, pod grzałką, co jakiś czas szybko wachlują płetwami i tu się kółka zamyka.
Poczekam do rana - na razie nie panikuję.
P.S. W 'kornobisie" jest napisane że dla Molinezji zakres temperatury to 23-28*C
No i rano niestety to samo... z tą różnicą że kotna przeprowadziła się na noc pod filtr...
O co tu chodzi, martwię się coraz bardziej...
Pozdrawiam!
Do zmiany/poprawy wiadomości używaj opcji "Edytuj", nie pisz ciągu kolejnych wiadomości po sobie
13 pkt. Regulaminu forum.
a jadly cos ???
a może transport im zaszkodził, a w jakiej tem. były poprzednio??? a może nie odpowiada im towarzystwo.... masz kilka różnych możliwości ;)
Jeść też nie chcą :( W tej chwili nie ma mnie w domu wiec może się już "naprawiły". Są w towarzystwie 2 kirysków, więc chyba ok... Poprzednio miały też w okolicać 25-26*C
Wciąż mam nadzieje że to tylko taka aklimatyzacja...
Pozdrawiam!
Molionezja jest wytrzymałą rybą i wg mnie nic jej nie powinno byc i ja nadal pozostaje przy swoim zdaniu ze to chwilowe i ze rybki musza sie przyzwyczaic do nowych warunków
ojoj to źle wróży....
moj platydoras costatus sie aklimatyzowal przez tydzien nic nie jadl chowaly sie ze nie moglem go znalesc ale juz jest dobrze
1. Rano Molinezje normalnie pływały a gdy zapaliłem światło uciekły na dno... są bardzo płochliwe. Czy to też element aklimatyzacji?
2. Rano zauważyłem też że mój kirys siedzi wciśnięty pomiędzy gąbkę od filtra i szybę - uwolniłem go z obawy o niego a on popłyną na sam szczyt filtra i kiedy wychodziłem z domu nadal tam siedział? To normalne?
Pozdrawiam!
Wczoraj kiedy wróciłem do domu znalazłem mojego kiryska martwego w miejscu gdzie widziałem go kiedy wychodziłem z domu... Co się dzieje??? Pomóżcie!
Sprawdź parametry wody... Wsadź kilka roślinek, to nie będzie ryzyka z tym filtrem, będą mogły się schować w roślinkach.
Kano moje molinezje aklimatyzowały bardzo długo. Zwłaszcza samica - ponad 5 dni, a samczyk coś koło 3. A teraz to szaleją, że hej! Poczekaj jeszcze trochę i miejmy nadzieję, że się wkrótce zaaklimatyzują!
Powodzenia!
Zapewnij im spokój i stabilne warunki wodne a będzie git O0
I nie goń ich (by sprawdzić czy żyją...........)
Przyzwyczają sie do nowego terenu (rewiru) i będą szaleć ..... bo molki to bardzo towarzyskie rybki ;D
Cierpliwości - bo akwarystyka dużo jej wymaga..... :)
Powodzenia