Mam problem z jedną bojowniczką, musiałam ja oddzielić od innej bojowniczki i bojownika, bo ciągle podgryzała ogon bojownikowi i już od ponad tygodnia trzymam ją w przeciętej butelce z dziurkami włożonej do akwa... Szkoda mi tej rybki dziś postanowiłam wyjąć ją z butelki i wypuścić... Od bojownika nie podpływa, ale z samicą urządza sobie walki. Tamta, co zawsze pływała w akwa stroszy się na nią otwiera pyszczek bardzo szeroko, wygina się tak jakby, ta robi prawie to samo z tym, że się nie stroszy tak bardzo, bo ma mniejszy ogon... Po takiej walce ta, co siedziała w butelce odpływa za roślinki i siedzi bez ruchu. Co im było? Słyszałam, że ta bojowniczka może być samcem?? Ale czy to prawda??
A jakie masz akwarium ???
20L
Masz za małe akwarium, w 20L może być JEDEN bojownik.
w twom malym zbiorniku ryby zbyt czesto sie spotykaja jakbys miala wieksze akwa to ich spotkania byly by rzadsze no a nawat jakby sie gonily to mialy by wiecej kryjowek
Są ludzie, którzy bojownika trzymają w 5 l., więc 20 l. nie jest zbyt dobre, no ale lepsze to niż 1,5 l. na 1 bojka ;) Lepiej, żeby akwarium było dobrze porośnięte roślinkami :)