Witam,
jestem posiadaczką małej bojowniczej rodzinki w zbiorniku 25 litrów. 1 samiec + 3 dziewczyny. Właśnie planuję przeprowadzkę, gdyż kupiłam 55 litrów ( sześcian : super kształt <good>). Właśnie je urządzam.
Mam do niego grzałkę Aquaszut i filtr od 30 do 60 litrów Aquael. Filtr jest z deszczownią, gdyż moje bojowniki się bardzo denerwują, gdy woda się rusza. Z roślin na razie kokomby.
I tu pytanie: jakie rośliny byście włożyli i jakie jeszcze ryby ? Chce dokupić jeszcze jedną samiczkę...może dwie. Ale chciałabym coś jeszcze, coś co bojownikom by w drogę nie wchodziło i wytrzymało takie warunki, jakie mają w tej chwili. Myślałam o czymś glonożernym ( glonojad- ale czy nie za małe akwa? Może otoski ? Czy krewetki dadzą radę w takich warunkach : zmniejszony przepływ wody przez filtr i napowietrzanie z deszczowni , 26 stopni ?)
I może macie pomysł co by tu zrobić z pustym akwa 25 litrów? Uratować jakiegoś biednego bojownika trzymanego w kubeczku z sklepie ?
CytatChce dokupić jeszcze jedną samiczkę...może dwie
IMHO ilość bojowników jest już OK. Otoski dają sobie radę. Na dno może kilka kirysków. Krewetki dają sobie radę, aczkolwiek nie wiem czy nie stanowiły by łatwego łupu dla bojowników (zwłaszcza te mniejsze).
CytatI może macie pomysł co by tu zrobić z pustym akwa 25 litrów?
No np krewetkarium + kilka neonek :) Taki mini holender :)
do 25l proponuje parke bojownikow (skoro chcesz ratowac biedakow)
i jesli akwarium bedzie dobrze zarosniete i utrzymywana temperatura 27-30 stopni to raz w miesiacu bedziesz miala mlode bojowniki
roslin musi byc duzo plus kryjowki np. z kamieni ze wzgledu na agresje samca po tarle
krewetki amano możesz śmiało trzymać z bojownikami
:o o rany , Hergar....i co ja zrobię z comiesięcznym stadkiem małych bojowników ;)
Cytat: nigera w 27.02.2007, 00:07
:o o rany , Hergar....i co ja zrobię z comiesięcznym stadkiem małych bojowników ;)
nie martw się nic nie będziesz musiała robić. jak dobrze pujdzie to przeżyje klika najbardziej wyrosniętych. reszta posłuży za wysokoproteinowy pokarm ;)
Cytat: nigera w 27.02.2007, 00:07
:o o rany , Hergar....i co ja zrobię z comiesięcznym stadkiem małych bojowników ;)
noo z pierwszego miotu dwa trzy najsilniejsze i najsprytniejsze przezyja a nastepne mioty posluza im za pokarm ...
zeby dochowac sie wiekszej ilosci maluchow to tzreba wiecej roboty wlacznie z oddzielaniem rybek zeby wieksze nie maltretowaly tych mniejszych
No i już po przeprowadzce.... dokupiłam jeszcze jedną dziewczynę ( nie mogłam się opanować :-[ ).
/ale jestem słuchajcie w szoku... kupiłam dzis też nową roślinkę... i chciałam ją dosadzić... a tu...mój bojownik mnie ugryzł !!!! :o Normalnie czaił się przy mojej ręce i raptem.... normalnie mnie ciachnął. Aż odskoczyłam.
Niewdzięczny...ja mu tu nowe akwarium, nową laskę, nowe roślinki...a ten mnie gryzie >:D
I chyba jednak zdecyduję się na otoski :D
może poprostu cię kocha i całuje w rękę :P ;D ;D ;D <good>
Seboos...a nie dałby się tych neonek na np gupiki zamienić i do tego krewetki ? Czy 25 litrów to dla gupików za mały litraż ?
Cytat: hergar w 26.02.2007, 11:24
do 25l proponuje parke bojownikow
Nie powinno się trzymać pary, bo samiec może samice zamęczyć.
Cytat: nigeraI tu pytanie: jakie rośliny byście włożyli
Coś pływającego by się przydało - pistia, salvinia, wgłębka...