Buu.. Dzisiaj mi umarl najwiekszy slimorek Ampularia, ktorego mialam od poczatku :( Nazwalam go Habek i pamietam jego pierwszy dzien u mnie.. Eehh :( Szkoda chlopa, lubilam go, ladny byl, wielki, karmilam go tabletkami dla ryb przydennych, wtedy przypelzal i lizał ją :( W ogole fajniutki byl, mial taka wielka muszle.. Dzisiaj go znalazlam na powierzchni, jak go zjadały dzieci :(
Mueeeeeeeeee :(
Przykro Mi z powodu Habka :wink:
Wiktorio przyjmij moje wyrazy współczucia z powodu Habka, ale tak to juz jest w akwarium i nie tylko :? . Na przyszłość może nie nadawaj podopiecznym imion? ;) , będzie mniejszy ból.
Musze nadawac imiona.. bo tak to takie bez wyrazu są ;)
Mialam nadzieje ze Habeczka zjedza dzieci a muszle bede mogla miec w akwa.. ale niestety sie nie udalo, zaczal okropnie smierdziec i Habuś polecial do morza :(
Cytat: WiktoriaMusze nadawac imiona.. bo tak to takie bez wyrazu są ;)
Mialam nadzieje ze Habeczka zjedza dzieci a muszle bede mogla miec w akwa.. ale niestety sie nie udalo, zaczal okropnie smierdziec i Habuś polecial do morza :(
Trzeba bylo wygotowac i wydlubac, moze nieeleganckie ale cóż..