Co myslicie o w/w odmulaczu?Wlasnie go wczoraj zakupilam, ale czekam z proba generalna do podmianki wody! Ma ktos z Was cos takiego? No i ewentualnie jak sie u Was sprawdza?Czekam na odpowiedzi!
mam taki od 2 tyg - wygodny w użyciu - nie trzeba zasysać wody - ruszasz rękojeścią w górę i w dół i zaworek przytrzymuje wodę ponad nim aż do przelania się do węża. na dodatek ma jeszcze zawór odcinający na końcu rękojeści.
Od 2 lat mam GC 50 (o 1 moduł dłuższy), na początku urządzenie wydawało się być praktyczne, w późniejszym czasie wymagało małych przeróbek ;).
- automatyczne zasysanie - zbedny bajer, szybciej i prościej zaciągać wodę w "klasyczny sposób" niż machać odmulaczem w górę i w dół
- kratka plastikowa uniemozliwia zbieranie obumarłych liści roślin i większych "efektów przemiany materii" ;)
Po usunięciu w/w kratki i kulki (od zasysania) urządzenie spisuje się wyśmienicie do dnia dzisiejszego.
To super! Ciesze sie, ze nie wywalilam pieniedzy w bloto!