nie wiem co robic. ponad miesiąc temu kupilam 15 neonkow i 2 kirysniki.ok 2 tygodnie temu dokupilam 10 razbor i 4 kirysy.razbory podobno mialy byc najbardziej wytrzymale a to wlasnie one padaja.od tygodnia co 2 dni pada jedna.narazie zdechly 3 i na kolejnych 2 przy pletwach piersiowych zauwazylam jedna mala bialą plamke. czy musze je odizolowac od innych ryb czy mogą do jutra z nimi plywac?a w dodatku jak zdechly pierwsze 2 uniosly się pod lustro wody a ta trzecia lezala na dnie i mieczyk z kirysnikiem wygryzly jej zolądek.co robic?
napisz jakie to akwarium ile litrów...!!! i czy masz filtr grzałke,itp. ;)
mam filtr ,grzalke,akwa 112l,woda jest czyscoiotka
kompletnie nie wiem co sie dzieje,bardziej bym sie tego po neonkach spodziewala.
a czy to akwarium jest odstane??? czy może wpuściłaś rybki do nie odstanej kranówy >:D
a może masz parametry złe jaka masz temperature wody
oczywiście ze akwarium jest odstane.dlugo sie do tego przygotowywalam.Temperatura jest 25 stopni wiec chyba ok.parametrow nie znam,jutro kupie testy.
Jak będziesz znała więcej parametrów to może wtedy będziemy mogli coś powiedzieć. Czekamy <papa>
a te biale plamki to moze byc ospa?czy te rybki do jutra moga byc w tym akwarium?i dziwi mnie to ze tej jednej rybci kirysnik i mieczyk zjadly zolądek.
to znowu ja.jak sie okazuje to jest ospa.kupilam preparat ichtiosan i podwyzszylam temperature.mam pttanie odnosnie stosowania.cytuje"kapiele dlugotrwale(3-12 dni) 10mi/100l wody.Stezenie preparatu w akwarium nalezy uzupelniac az do calkowitego zwalczenia kulorzeska".To znaczy ze jak teraz wleje 10 ml to kiedy znowu dolac.i kiedy bede wiedziec ze calkowicie zwalczylam kulorzeska?przy mojej obsadzie jak wymienilam na początku do ilu stopni max moge podwyzszyc temp?
jeśli neony to są neony innesa to do 28, jeśli to czerwone to do 30.
po 3 dniach możesz uzupełnić lek
dzieki z pozade.a po 3 dniach jak doleje to kiedy nastepnym razem?bo kompletnie nie rozymiem tej instrukcji a nie chce zaszkodzic moim rybciom.
dolałam druga porcje.10 ml preparatu.kiedy trzeba dolac kolejna porcje?i czy wogóle trzeba.narazie razbory przestaly zdychac ale jedna ma plamke.
popelnilam prawdopodobnie wielki bląd.w akwarystyku powiedzieli mi ze mam ospe i kupilam ichtiosan.po doklsdnym czytani opisow poszczegolnych chorob wnioskuje ze mam plesniawke.rybki przestaly chwilowo zdychac.razbora ma ta boczna pletwe przy skrzelach pokryta czyms bialym.zachowuje sie normalnie.mam wrazenie ze jak podchodze do zbiornika to rybki jakby szybciej sie poruszaja.czy to plesniawka?jesli tak to co teraz zrobic?zmienic lek?i czy obnizyc temp?bo dla neonków podobno na dluzsza mete temp 28 jest podobnozabojcza,Prosze o pomoc.nie wiem co robic?
pomoze mi ktos?nie wiem co robic?nie chce zeby moje rybcie zdechly.
rybia ospa jest to latwa do rozpoznania choroba, poniewaz na ciele ryby pojawiaja sie biale plamy wielkosci glowki od szpilki. Przyczyna jej wystepowania sa pasozyty przebywajace na rybie, ktore zwykle pojawiaja sie w postaci rozsianych plamek na calym ciele. Jezeli choroba rozwinie sie do tego stopnia, ze obejmie okolice skrzeli, czesto konczy sie to smiercia ryby. Ospa rybia pojawia sie czesto w wyniku stresu spowodowanego szybkim wyziebieniem organizmu ryby. Leczenie obejmuje podniesienie wody do temperatury 30 celsjusza poniewaz pasozyty te zle znosza wysoka temperatore ktora zatrzymoje ich cykl rozwojowy i w tym czasie nalezy podawac specjalne preparaty.
tak tylkoze ja prawdopodobnie mam plesniawke bo moja rybcia ma pokrya pletwe piersiowa czyms bialym.nie wiem skąd sie wziela bo mojr rybki chyba nie byly uszkodzone.to podobno nie jest zarazliwa choroba a juz padly mi 4 razbory.jak zmienic leczenie?podmienic wode?i co z temperatura.w moim zbiorniku jest 28stopni a dla neonek na dluzsza mete to za duzo.
Neonkom nic się nie stanie. Moje neony miały w lecie przez 2 miesiące 32 stopnie non stop, w nocy spadało do 31 i wszystkie przeżyły.
Jeśli to pleśniawka to możesz dodać do wody akryflawinę i sól akwariową jako odkażalnika. Poszukaj na forum, o pleśniawce już niejedno napisano.
ja mialem juz do czynienia z plesniawka. Moj glonojad kiedys sie zaklinowal miedzy filtrem i grzalka i nie mogl sie wydostac przez 3 dni az w koncu zauwazylem ze go niewidac wiec zajrzalem do srodka i zobaczylem go wlasnie tam jak ledwo zyl mil ogromna rane tuz przy pletwie grzbietowej jakas dluga na 2cm i szeroka na 1cm przerazilem sie tym nie wiedzialem co robic, lecz ta rana zaczela sie ladnie goic myslalem ze wszystko bedzie ok lecz po tygodniu zaczely sie na tej ranie pojawiac biale krotkie wloski. Pani w sklepie powiedziala mi zeby kupic rivanol i smarowac glonojada przez tydzien raz dziennie do dzis ani sladu po tej ranie, a glonojad chula po akwarium :):):)
ale moja razbora jest mala wiec nie moge jej chyba smarowac.czy to mozliwe ze w sklepie przy lapaniu mogly sie skaleczyc o siatkę?bo to nie jedna padla.a jesli chodzi o zastosowanie srodków odkazających to musze odczekac troche po ichtiosanie czy moge je dac od razu.ostatnio dawalam ichtiosan w poniedzialek.
MALA TO ZNACZY ILE CM??
ok 2 cm.razbory nie dorastają do duzysz rozmiarow.ona jest mloda.
ooj to malutka. to nie wiem mozesz sprubowac wzasc ja na siatke i rozrobic troszke rivanolu i pendzelkiem delikatnie posmarowac potem potrzymaj ja troche nad powierzchnia wody zeby wsiaknol ale glowke zanurz w wodzie zeby ci nie zdechl. nie wiem jak to zrobisz ale sprobuj !!
ryba ta dorasta do 4cm, wielkosc akwarium powinna przekraczac 60cm, parametry wody - miekka i kwasna, pH 6-7
a jest mozliwe zeby sie uszkodzily od siatki jak byly lowione w akwarystyku?
od siatki??
raczej nie chyba ze to byla jakas druciana zardzewiala siatka;)
to czym mogly sie okaleczyc?
MOZE W CZASIE TARŁA ALBO JAKAS RYBA JA OKALECZYLA JAKIE TY TAM MASZ RYBKI??
to raczej nie mozliwe.mam neonki,2kiryśniki(mlode),2 kiryski(tez malutkie) i 2 mieczyki.no i oczywiscie razbory
ja juz naprawde nie wiem co sie dzieje.ta razbora ktora miala pletewke piersiowa pokrytą tym bialym nalotem juz nie ma tej pletewki tylko sam nalot.i kolo tego takie nieznaczne wybrzuszenie.ciezko to zauwazyc bo one są male jak juz wczesniej pisalam.i nastepnej zaczyna pletewka bielec.wszystkie mialy takie same objawy.to raczej nie jest martwica bo jej nie towazyszy chyba nalot.kolejna jak plywa to tak cala drzy.a nastepna ma takie znieksztalcenie u góry przy pletwie ogonowej.co to moze byc boja juz nie wiem.moze to nie jedna choroba.niech mi ktos pomoze.
To napewno martwica
ogladalam zdjecia ryb mających martwice i one nie mialy tego nalotu.Chyba że to martwica połączona z pleśniawką?Dzis zastosuje srodek na martwice i na pleśniawke.Ta najbardziej chora miala coraz wieksze trudności z plywaniem,oslabla,zaczela sie ocierac o wszystko co napotkala na drodze i wczoraj odeszla na tamten swiat:-(((
wczoraj zastosowalam srodek tetry Fungi Stop.Podobnopomaga na martwice i pleśniawke.Tylko ze po tym srodku woda jest żołta.Wyglada okropnie.Tam pisze zeby po zakonczeniu kuracji tzn po 4 dniach wymienic polowe wody.Zobaczymy co się bedzie dzialo.Już zostaly mi tylko 4 razbory:-(((