Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: micki w 04.03.2007, 08:36

Tytuł: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: micki w 04.03.2007, 08:36
Mój tata i stryj mieli kiedyś siedem akwariów :o . Niestety kupili rybkę najprawdopodobniej zarażoną jakąś chorobą  :( . Mimo kwarantanny choroba przeniosła się na inne rybki, a potem na inne akwaria (Była to bardzo zarażliwa choroba, przenosiła się nawet przez to że się unużyło ręce skażonej wodzie i znowu umoczyło w zdrowej i mimo małej ilości wirusów się namnażała epidemia). W ciągu dwóch miesięcy WSZYSTKO padło :'( :'( :'(. Jaka to mogła być choroba? Jak się zapobiega zarażeniu?
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: kafarski w 04.03.2007, 12:47
napisz jeszcze jakie były objawy i czy woda z kranu raptem nie zepsuła się w wodociągach.
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: micki w 04.03.2007, 13:20
Miały opuchnięte ciało ,a o wodzie nie wiem bo to było dawno :'(
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: lukas w 04.03.2007, 13:23
Cytat: micki w 04.03.2007, 08:36
(Była to bardzo zarażliwa choroba, przenosiła się nawet przez to że sięunużyło ręce skażonej wodzie i znowu umoczyło w zdrowej).
większość chorób pierwotniakowych i bakteryjnych można przenieść w ten sposób. Poza tym jak ktoś ma jakąś epidemię w jednym zbiorniku to chyba jest oczywiste, że myje ręce i odkaża sprzęt przed wsadzeniem go do innego zbiornika. W przeciwnym razie nie ma się co dziwić że zakaża kolejne akwaria.
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: micki w 04.03.2007, 13:35
Wirusy się bardzo szybko rozmnażały ,więc nawet znikoma ich ilość prowadziła do zakażenia i w skutkach śmierci ryb. :( :( :(
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: glonojad w 04.03.2007, 14:16
Tez mi sie to przydazylo kiedys mialem dwa zbiornik. Pewnego dnia kupilem kilka nowych rybek wpuscilem je. Na drugi dzien zobaczylem ze zdechly mi 2 skalary a w ciagu tygodni padly mi wszystkie ryby w dwoch zbiornikach (jakies 50 rybek). Ryby były całe popuchnięte. Poskłdałem sprzet i rzucilem akwarystyke na 3 tygodnie, a teraz znowu wrocilem z wiekszym zbiornikiem i nowa obsada ( pyszczaki chipoka ). :):)
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: micki w 04.03.2007, 15:09
Glonojad ,wiesz może jak nazywa sie to choróbsko?
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: glonojad w 04.03.2007, 15:39
nie wlasnie nie wiem jak to sie nazywa, ale mysle ze to mogl byc jakis pierwotniak lub jaka kolwiek inna bakteria
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: angela w 04.03.2007, 15:55
Ja tez nie wiem jak ta choroba sie nazywa, ale ganiam sie z nia od grudnia! Zastosowalam srodek odkarzajacy wode i troche zachamowalo rozwoj, a moze juz wogole jej nie ma,( ostatnio padl mi gupik, ale byl stary wiec moze zgon naturalny)!Zaczelo sie od ancistrusa Gold i najpierw popadaly mi glonojady, potem przenioslo sie na inne ryby! A przynioslam ja sobie sama z zoologa, pomimo kwarantanny! Nie jest latwo sie tego pozbyc!!!
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: micki w 04.03.2007, 18:17
Kiedyś była to choroba nieuleczalna. Jak można zapobiegać zarażeniu?  Są jakieś specyfiki na zapobieganie i leczenie?
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: glonojad w 04.03.2007, 19:39
Zabardzo nie wiem ale moze dolac do wody jakies pozytywne szczepy bakterii jak np. SERA NITRIVEC - jest to specjalna mieszanka kultur bakteryjnych. Zawarte w niej bakterie już po krótkim czasie powodują ustalenie w akwarium słodkowodnym równowagi mikrobiologicznej i prawidłowy obieg azotu.
A zresztą sami zobaczcie: http://allegro.pl/item167891907_sera_nitrivec_szczepy_bakterii_250ml.html
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: glonojad w 04.03.2007, 19:40
To dziala, przynajmniej u mnie w akwarium nic sie nie dzieje od dłuższego czasu.
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: Oswald w 04.03.2007, 23:04
nitrivec nie ma nic wspolnego z chorobami to tylko bakterie nitryfikacjne, ktore sie i tak i tak rozwijaja w akwa. nitrivec to tylko przyspiesza. Do chorob sa inne preparaty. mozesz sprobowac tetra general tonic albo tropical ketapnang - to naturalny srodek lekko dezinfekujacy - ale od medykamentow nie jestem tu szpecem
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: paupuk2 w 05.03.2007, 21:44
a jakie byly jeszcze objawy oprócz spuchniecia?
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: micki w 06.03.2007, 09:29
chyba żadne ,nie wiem to było ze 20 lat temu ,ale padały jedna po drugiej :'(
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: lukas w 06.03.2007, 10:22
Cytat: micki w 06.03.2007, 09:29
chyba żadne ,nie wiem to było ze 20 lat temu ,ale padały jedna po drugiej :'(
czyli de facto wiemy tylko że puchły. skoro puchły to pewnie jakaś bakteria była i to raczej wszystko co można wywnioskować z tego chaotycznego opisu przebiegu choroby.
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: glonojad w 06.03.2007, 21:28
teraz przeczytalem w ksiazce ze jest to choroba wywolana przez infekcje bakteryjna. Choroba ta nazywa sie Puchlina Wodna  - Puchlina wywolana jest przez infekcje bakteryjną jest łatwa do rozpoznania, ponieważ w dużym stponiu zmienia wygład ryby. Chora ryba puchnie do tego stopnia, że nastroszone łuski przypominają wyglądem szyszkę z wyłupiastymi oczami.Choroba atakuje nagle, ale często spowodowana jest złymi warunkami panującymi w akwarium. Leczenie polega na użyciu specjalnego preparatu na puchline. Nie leczona kończy sie śmiercią. :(
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: angela w 06.03.2007, 23:04
Puchlina wodna - tak dla sprostowania jest choroba nieuleczalna, zakazone rybki nalezy jak najszybciej usmiercic! W przypadkach lekkiego przebiegu choroby, badz w bardzo wczesnych stadiach pomaga bactopur direct firmySera! Ale tez nie zawsze! W przypadku, gdy jest kilka rybek chorych sugerowane jest dezynfekowanie calego akwarium, spalenie roslin, wygotowanie kilkakrotne zwirku i restart akwarium, oczywiscie z nowa obsada! Ryby niewykazujace objawow choroby moga byc nosicielami, po jakims czasie tez zdychaja! Po restarcie akwarium nalezy, dla pewnosci, jeszcze dolac zieleni malachitowej!
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: glonojad w 07.03.2007, 09:34
przykra sprawa :(
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: micki w 07.03.2007, 09:49
Właśnie ,wydaje mi się ,że to puchlina wodna.
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: glonojad w 07.03.2007, 10:53
nic innego tu nie pasuje
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: micki w 08.03.2007, 19:39
Paskudna choroba! :(
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: lukas w 08.03.2007, 21:05
puchlina jest raczej mało zaraźliwą chorobą i jest w zasadzie zawsze spowodowana szeroko pojętym brakiem higieny w akwarium, a zwłaszcza zaniedbania przy podmianach wody. faktycznie jest kłopotliwa w leczeniu ale informacje o całych obsadach wymierających na puchlinę to jakieś brednie (IMO) przepisywane z pozycji książkowych sprzed 50 lat.
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: bemka w 20.03.2007, 19:17
Hehe Człowieku to napsiz coś jaśniej,jak bedziesz miał chorobe to napisz wtedy objawy i juz, a tak roztrząsasz fakt o którym nic nie wiesz:/ heh
Tytuł: Odp: Choroby nieuleczalne
Wiadomość wysłana przez: micki w 25.03.2007, 17:01
Wiem co było >:( ! Objawów było niedużo! Ryby puchły i zdychały! Ustaliliśmy ,że to puchlina ,więc chciałbym wiedzieć jak się przed tym bronić! :P