mam akwa 25 l. (w wakacje 140 l.) i zastanawiam czy nie kupić ampularię.
Akwa gęsto zarosniete roślinami, obsada : 5 załobniczek, 6 kirysków, 5 molly i bojownik. Filtr Aquael do akwa 50 l., rośliny - b. duza róznorodność gatunków i wymienie kilka których nazw znam : glosie, krypokortyny, nurzance, bakopy, mech jawajski, moczarki, anubiasy i wiele wiele innych. 3 kamienie, pokrywa jest z zarówką 40W z odbłysnikiem.
kupic ? a czy bedzie zzerac mi roslinki ? <-- najwiekszy problem
Moje akwa ma ok 30l, 10 ampularii, swiderki i horde zatoczkow i roślinki zyja, chociaż są troszeczkę podgryzane - tj na starszych lisciach ludwigii widać perforacje
Ślimak nei powinien obzerać Ci liści, chyba że będą stare podniszczałe i podgnite, to nawet lepiej że takie zje.
10 ampularii na 30 litrów czy wiesz jakie one rosną duże? :roll:
Na jedną ampularię powinno średnio przypadać 10 litrów... A co do roślin to jeden taki ślimak nie poczyni żadnych szkód.
Mam jedną ampularię i zjada mi rośliny mimo innego pokarmu, najbardziej smakują jej roślinki o sprężynkowatych liściach, chociaż innymi też nie gardzi. jest jedna w 80l baniaku i wiem, ze jest bo zostawia za sobą nieciekawe ślady. :cry: :x
Ja jak narazie nie mam ani świderków ani ampularii ale w koncu będe się musiał szarpnąc i kupic chociażby z 10 szt świderków ale mam pytanie czy często mozna je spotkac w sklepach zoologicznych ?
Najwięcej świderków jest na allegro
Świderki mogę dać za friko :wink:
Będziesz żałować że masz świderki... 8) :twisted:
niby czemu ? sa to pozyteczne slimaki
od napisania ostatniego posta w tym temacie skonczyłem z ... 11 ampulariami :lol: wszystkie zolte, 2 po 3cm a reszta po 1,5cm :)
No to trzeba się popytać po sklepach za nimi tylko niewiem czy się opyla, boje się ze bocje je spucują jak tylko do akwa wrzuce
świderki są na prawde bardzo bardzo pożyteczne.
Wędrując pod żwirkiem napowietrzają go, dotleniaja korzenie i usuwają zanieczyszczenia. W odróżnieniu od zatoczków NIE obgryzają roślin, żwyią się odchodami ryb i resztkami pokarmu. Są meteorologami - zawsze wychodzą na sciany akwa gdy ma padać deszcz.
Łatwo się rozmnazają (najlepiej w drobnolistnych roślinach).
U mnie jest ich kilkaset w jednym i drugim akwarium , sparawiają wrażenie ruchomego podłoża. Gdy poruszam ręką w żwirku wylatuje z pod niego mnóstwo bąbelków -co świadczy o dobrym napowietrzaniu dna. :) .
Ampularie zjadają tylko obumarłe liście roślin, oraz odchody ryb tworząc wymoczki - nieszkodliwe kupy ;D. Zdrowie liście jedzą wtedy, gdy nie karmi isę ich odpowiednio (parzona sałata i gotowana marchew) .
Na prawde warto mieć zarówno świderki jak i ampularie.
Ostatnio dostałam ogromną dziewczynkę amularii (różową) o srednicy 8 cm.
Jak ja ją wykarmię? :shock: :D Pozdrowienia
Iloveyou: Mi zatoczki jeszcze nigdy nie zeżarły zdrowych roślin, a świderki wychodzą mi tylko jak jest ciemno, ok. 22 :wink:
ja zauważyłam okrągłe dziury w zdrowych lisciach, no cóż - zatoczki mam bycze :-) być może dobrze karmisz swe ślimaki, ja nie za często gotuję im marchewkę. U mnie (w dzień) czasem na deszcz wyjdzie w 50 l tyle swiderkow, że doslownie nie widać wnętrza .. :roll:
To widać mamy jakieś inne, z resztą u mnie zazwyczaj są jakieś dziwadła - np. piskorki które ganiają po całym akwa :wink: Zatoczków, które miałem w 9l niczym nie karmiłem, a roślin nie zżerały :wink: Zaczynam się zastanawiać czy w sklepie skąd wszystko biorę nie ma jakiejś zarazy, przez którą wszystkiemu odbija (chociaż świderki mam z allegro)
a co do sprawy slimakow to dosatalem ostatnio od kolegi kilka slimakow dokladnie niewiem jakich ale za 2 dni widzalem jak kirys wyczyszcza pusta juz muszle i tyle po slimakach :lol: