Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: kivak w 05.03.2007, 19:58

Tytuł: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: kivak w 05.03.2007, 19:58
Tak się zastanawiam nad korzeniem w akwarium, porósł pewnie jakimiś glonami i nie wiem czy to są jakieś szkodliwe glony które należy jak najszybciej usunąć, czy może zostawić tak jak jest? Prawdę mówiąc jeśli to nic szczególnie szkodliwego to zostawiłbym w tym stanie obecnym, nawet ładniej wygląda, proszę o radę...

Link to fotki: http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cc8c9c4cb35daa57
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: adi3641 w 05.03.2007, 20:14
a skąd masz ten korzeń ze sklepu czy sam go wynalazłeś ???
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: kivak w 05.03.2007, 20:23
Ze sklepu, niby z afrykańskiego dzrewa "Opuwa" miał natychmiast tonąć i nie barwić wody. Niestety musiałem go gotować i długo, długo moczyć aby zatonął :)
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: adi3641 w 05.03.2007, 20:40
ten korzeń nie był raczej wyjęty z wody i będziesz miał z nim problemy. korzenie zazwyczaj brudzą wodę na kolor herbaciany.
co do glonów na nim to niech wypowiedzą się inni bo nie wiem ale może coś dowiesz się z tej strony

http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/algae.html
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: TURYSTA w 07.03.2007, 12:27
korzen moze delikatnie barwic wode na herbate ale musze cie pocieszyc u mnie jest to na tyle delikatne ze prawie nie widac receptura kilkakrtone gotowanie w wodzie z sola po okolo godziniejesli chesz chodowac neonki czy jakies inne rybki amazaoni lepiej sie beda prezentowaly w herbacianej wodzie
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: kivak w 07.03.2007, 16:40
Cytat: TURYSTA w 07.03.2007, 12:27
korzen moze delikatnie barwic wode na herbate...

Tak, wiem ale pytałem o glony na korzeniu jakie widać na fotce :(
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: Oswald w 08.03.2007, 16:35
glony nieszkodliwe. swiadcza raczej o dobrych parametrach wody.
ja mam tez cos takiego na skalce i mi sie podoba bo skalka z takiego zwyklego piaskowca. czekam az cala porosnie.
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: Emi w 09.03.2007, 08:24
Ehhh wyglądają jak zwykłe zielenice. Kosiarki załatwiłyby sprawę ale jak Ci się podoba to zostaw :)
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: adinml w 14.03.2007, 22:26
Sorki, że się tak wtrącę ale mam pytanko. Kupiłem w sklepie korzeń i nie bardzo chciał zatonąć. Gotowałem go w wodzie z solą ale tylko jakieś pół godzinki. Co prawda zatonął ale barwi wodę. Zmieniam wodę codziennie (trzymam go narazie we wiaderku) i nie wiem czy tylko go jeszcze wymoczyć czy jeszcze pogotować ??? 
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: Oswald w 14.03.2007, 22:38
jak mocno barwi wode (ale to nie jest zle dla rybek) to go pogotuj. Podczas gotowania bedziesz widzial, czy woda sie farbuje. Jak tak, to wymien wode w garnku i gotuj dalej, az bedzie jako tako
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: adinml w 15.03.2007, 06:27
Nie barwi aż tak mocno (taka jakby bardzo słaba herbata) może pomoczę go jeszcze tylko kilka dni w wodzie we wiadrze co z tej soli po gotowaniu sie wypłuka i zapodam go do akwa ;)
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: krzysiek74 w 17.03.2007, 10:40
u mnie cos takiego jest na korzeniu co z tym zrobić i o czym to może świadczyć?korzeń kupiony w sklepie nie barwi ale od kilku dni tak zzieleniał  :o
(http://img134.imageshack.us/img134/2627/korze324gg2.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: Oswald w 17.03.2007, 18:06
cos nie teges z ta fota,,, laduje sie godzinami  :-\
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 17.03.2007, 20:51
Mi normalnie od razu sie ładuje  ;)
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: didi w 17.03.2007, 20:53
a u mnie też bardzo powoli  :(
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: Oswald w 17.03.2007, 22:08
tera u mnie tez szybko
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: mihco w 17.03.2007, 22:12
Mam pytanie jakbym sobie wziął z lasu nie wiem z ogródka jakiś korzeń to co zrobić, aby spokojnie go wsadzć do akwa?? Czy poprostu pogotować w wodzie z solą??
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: Oswald w 17.03.2007, 22:28
Cytat: mihco w 17.03.2007, 22:12
Mam pytanie jakbym sobie wziął z lasu nie wiem z ogródka jakiś korzeń to co zrobić, aby spokojnie go wsadzć do akwa?? Czy poprostu pogotować w wodzie z solą??

teoretyznie tak. Pytanie tylko pozostaje, czy utonie...
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: kivak w 18.03.2007, 09:23
No wiecie co, kolega pyta o korzeń, a wy o tym że zdjęcie się pomału ładuje  >:(
Wygląda na to że masz to samo co u mnie z tego co napisał Emi, to zielenice
Cytat: Emi w 09.03.2007, 08:24
Ehhh wyglądają jak zwykłe zielenice. Kosiarki załatwiłyby sprawę ale jak Ci się podoba to zostaw :)
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: ww_sprinti w 18.03.2007, 11:18
Ja kiedyś po wichurze pojechałem nad jezioro i znalazłem przy brzegu parę fajnych korzeni. Wygotowałem je i włożyłem do akwarium maniłem je ok. 2 lat dopóki nie zlikwidowałem akwa ze względu finansowych i nic się nie działo ani żadnych glonów ani herbaciany kolor wody. Teraz chce na nowo założyć akwa i nigdy bum nie kupił korzeni ze sklepu .
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: mihco w 18.03.2007, 11:55
Ale od razu Ci utonął po wygotowaniu??
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: ww_sprinti w 18.03.2007, 11:58
tak od razu bo był z wody wyciągnięty
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: Oswald w 18.03.2007, 14:26
W sklepach zoo sprzedaja korzenie w workach foliowych z napisem "Masurischer Moorkien" - to sa korzenie z mazur, z jakichs torfowisk/rozlewisk. Czyli mniej wiecej to, co ty znalazles nad jeziorem.
Tytuł: Odp: Korzeń a glony
Wiadomość wysłana przez: mihco w 18.03.2007, 15:10
U mnie nie sprzedają takich, u mnie w sklepach normalnie wyciągają od siebie z akwarium. Więc widać czy jest z nimi wszystko oki