Witam.Mam problem z pielęgnicami.Szybko oddychają chowają się po kątach i nie mają apetytu.Na te chorobę cierpią tylko kakadu i barwniak(czyli pielęgnice).Reszta ryb ma się bardzo dobrze.Podaje im 2 razy dziennie płatki albo rozwielitki,mrożony pokarm(czarne larwy komara i doniczkowce).Raz w tygodniu robie głodówke.Odkażałem akwarium preparatem FMC firmy Zoolek.Temperatura 25-26.
Parametry wody:
NO3-2
NO2-0
GH-8
KH-7
pH-7
Będe wdzięczny za wszelką pomoc. <papa>
czy to są nowe ryby?
To nie są nowe ryby. Przebywały w tym zbiorniku kilka miesiecy i było OK. Nagle pojawiło się to coś.
parametry wody masz dobre, opiekę też mają prawidłową. hmmm......a czy poza szybkim oddychaniem i brakiem apetytu są jeszcze jakieś objawy? może to tylko stres?
Sam nie wiem ale warunki bytowe rybek się raczej nie zmieniły, mają spokój i ciszę więc byłbym skłonny raczej odrzucić podejrzenie o stres. Ryby nie zaczynały chorować w krótkim czasie po wpuszczeniu do akwarium tylko później. Co dziwne z pielęgnicowatych przeżyła akara pomarańczowopłetwa (czyli dosyć duża i silna ryba) i mała samiczka kakadu.