mam ochotke w zamrażalniku w kostkach jak to dawać im do żarcia
Rozmrozić, przepłukać i do akwa ::)
acha bo to jak sie rozrozi to będzie luźna ochotka acha ok :d dziękx
Ja nie rozmrażam tylko kostkę kroję na cztery i wrzucam do aqwa.
Sama się rozmraża i co najlepsze to unosi się na powierzchni wody gdzie ryby ją sobie powoli jedzą. Z obserwacji moim rybciom to odpowiada.
Cytat: adi3641 w 12.03.2007, 07:56
Ja nie rozmrażam tylko kostkę kroję na cztery i wrzucam do aqwa.
Sama się rozmraża i co najlepsze to unosi się na powierzchni wody gdzie ryby ją sobie powoli jedzą. Z obserwacji moim rybciom to odpowiada.
Będzie odpowiadać do czasu zapalenia przewodów pokarmowych.
Nie wolno dawać zamrożonej bo
1. Ryby jedzą to bardzo zimne i mają problemy z układem pokarmowym
2. Pokarm należy wypłukać ... nie licz na to że jest sterylnie czysty. Poza usunięciem niejadalnych kawałków (starych) dodatkowo pozbywasz się mechanicznych zabrudzeń, jak i wszelkich ewentualnych pasożytów
Co do zamrożonej ochotki to masz rację Seboos tego akurat nie wiedziałem a jest to bardzo przydatna informacja za którą dziękuję, a z wypłukaniem pokarmu to może nie jest sterylne ale jak na razie mam w miarę czyste. Pokarm kupuję u mojego przyjaciela w sklepie (adres poniżej) i nie spotkałem się abym kupił starą zamrożoną ochotkę. Więc może podchodzę do tego tematu.
Jak to mówił mój dziadek "Przezorności nigdy za wiele".
Pozdrawiam adi.
Nigdy nie wiesz co zostało zamrożone, czy ochotka była świeża podczas mrożenia - o to Seboosowi chodziło. Czasem jak się rozmrozi to wtedy człowiek widzi ile i co było zamrożone, brrrr....
Bądzcie bardzo z tym ostrożni bo ja kiedyś nierostropnie podałem te robalki moim podopiecznym to w akwie miałem jakiegoś syfa i zdechła mi najpiekniejsza mieczyczka berlińska za 20 złoty!!
Ja kupiłem suszoną ochotkę. Normalnie się daje od razu do akwa?