Jak sadzić rośliny, które nie mają korzeni, albo takie malutkie tylko? Ona nie trzymają się przy dnie... Mam żabienice, która ma paro milimetrowe korzenie i ciągle wypływa mi na powierzchnie wody...
może obciąż kamykami większymi z kilku stron ... a może głębiej posadź ;)
możesz spróbować jakoś dociążyć roslinkę lub przysypac ją wiekszą ilością drobniejszego żwirku.
a uzywasz pincety?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pinceta
Na takie roślinki to zawsze miałam 2 rozwiązania:
1. zostawić ją jako roślinkę pływającą na tydzień, po tym czasie przeważnie już miała takie korzenie, że można było spokojnie ją zasadzić
2. obłożyć 4 kamieniami ok 2-3 cm wielkości przy podłożu ale nie gwarantuje to, ze roślina nie zacznie gnić jak się za głęboko wsadzi, trzeba uważać
Opcja 1 jest chyba najłatwiejsza i u mnie się zawsze sprawdzała.
Na wieksze rośliny to kiedyś stosowałem taki sposób że gumką recepturka przyciskalem do kamienia i zasadzałem w żwirku.... tylko musi być go dużo. Nie wiem czy to dobra metoda ale działała :D
Tak, z gumką też można ale potem jest problem bo jak sie przyjmie to tą gumkę trzeba zdjąć tak żeby nie uszkodzić rosliny ale na ekstremalne przypadki zwłaszcza przy kryptokortynach i żabienicach bardzo przydatne.
często roślinki sprzedawane są w takich małych plastikowych doniczkach z otworami - czy przed zasadzeniem roślinki w podłoże zdejmujecie je? Bo pani w zoologiku stwierdziła, że nie trzeba i można razem z tym posadzić, ale czy można jej ufać?
Jo osobiście wyciągam roślinke z tej doniczki. <papa>
Tak, trzeba wyciągnąć z tej doniczki i z tej waty bo inaczej zgniją. To jest tylko rozwiązanie tymczasowe.
rozumiem :) mówiąc "tymczasowe" - ile masz na myśli, tydzień? Miesiąc?
Do czasu, aż ich nie kupisz i nie przyniesiesz do domu.
Roslinke trzeba ostroznie wyciagnac z ta wata; Wate ostroznie rozwinac.
Sa rozne waty, czasem takie, co sie daja bezproblemowo rozwinac, a czasem zwylka wata i jak roslinka dlugo stala w tej doniczce to ciezko ja wygrzebac z korzeni.
Te wate trzeba b. dokladnie usunac i korzen poplukac w wodzie (nie zaznimnej), bo jak sie wata dostanie do akwa i zostanie zjedzona przez rybke to moze doprowadzic do smierci.
ojej... no to widać, jak pani w sklepie mi doradziła ... czyli nie wierzyć sprzedawcom ;)
Cytat: didi w 20.03.2007, 15:43
ojej... no to widać, jak pani w sklepie mi doradziła ... czyli nie wierzyć sprzedawcom ;)
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,9479.msg73267.html#msg73267
;D
Na forum był chyba gdzieś wątek jak sprzedawcy robią ludzi w konia poczytaj sobie a dowiesz sie jeszcze takich rzeczy ze"koń by sie usmiał " ;)
No sprzedawcy oszukują >:( >:D >:( ! Pewnemu gościowi ktoś chciał sprzedać małe pielęgnice pawiooke jako małe ,niedrapieżne rybki...
A wracajac do tematu tego watku......
Ja - jak mialem problem z posadzeniem m.in.zabienic - sadzilem je, wyginajac lekko (pod katem ok.45 stopni) i zasypywalem kamieniami ...
Tylko trzeba uwazac by nie zlamac łodygi.... a poza tym roslina jak jest "krzywo" posadzona to i tak - rosnac - skieruje sie w strone swiatla, czyli do góry ;D
Sadzac w ten sposob roslinki, nigdy nie mialem z nimi zadnych problemow .... :)
Sprawdzilem to z roslinami majacymi pojedyncze lodygi, bo te ukorzenione i majace wiecej łodyg (odrostów), sadze w "tradycyjny sposob.... O0
Powodzenia Martusia <papa>
Dzieki za odpowiedzi.
Dzięki Artur :)
no to pieknie kolejny przyklad niekompetencji sprzedawcow.
moj pan sprzedawca powiedzial mi ze nie trzeba usowac waty czy gabki wiec tak tez zrobilem do czysu az nie przrczytalem tego tematu wiec postanowilem wykopas roslinke bo i tak niezbyt mi rosla i co sie okazuje ze, korzenie sa zgnite koloru czarnego co lepsze ta druga roslinka rosla i wyglada na zdrowa ale postanowilem ze tez ja wyciagne . w tej roslince oprocz waty bya ona jeczcze owinieta jakims paskiem wydaje mi sie ze olowianym czy ten olow mogl miec zly wplyw na wode w akwarium. wszysto warzucilem i posadzilem roslinki jeszcze raz.
Ja rośliny sadzę w ziemi ogrodniczej (oczywiście bez żadnych nawozów)Umieszczam roślinkę w małej doniczce z ziemią i karmezytem zamaczam w wodzie i delikatnie wstawiam do Akwarium maskując doniczkę żwirkiem. Nie wiem czy jest to odpowiedni sposób ale roślinki rosną ładnie i rybką też nic się nie dzieje.
Obsada 112 l.
2 Skalary
2 Bocje wspaniałe
2 mieczyki
5 neon czerwony
4 kiryski
2 bystrzyki
2 kosiarki
3 gupiki
3 molinezje