Czy mogę kupić jedego kiryska pandę, lub max dwie sztuki? Czy jednak rybka lepiej czułaby się w większej grupie? Jak radzicie?
kiryski lepiej sie czują jak ich więcej.lepiej już te 2 niż jednego
<papa>
Ja bym radził trzymac je w grupie pojedzynczo mogą stac sie płochliwe
a jakie masz akwa i obsade?? jeśli masz "miejsce" to lepiej dla wszystkich jak bedzie ich więcej :D
Na razie sobie planuję, akwarium będzie miało około 60l no i nastawiam się na wielogatunkowe, chcę żeby było różnorodnie, no ale rybki w miarę nie wymagające... Obecnie mam 2 gupiki, 4 neonki innesa, 2 małe zbrojniki niebieskie i 3 danio pręgowane - także te 11 rybek pozostanie. Zastanawiam się (po zmanie akwa na większe) nad dokupieniem kilku rybek - może właśnie będzie to kirysek panda, może otosek lub parka prętników karłowatych... Chcę dokupić też neonków - tak żeby ze 6 choć było w stadku... Jak myślicie, czy może być taka obsada? I ile takich ryb może być w 60l żeby nie było zarybione - tak do 16-18 sztuk to nie za dużo?
ja bym ci proponował dokupić neonki gdyż w większym stadku pięknie sie prezentują, oraz kirysków bo one ci uporządkują dno nawet możesz mieć otoski, bo gloncie z czasem będą tylko do mięsa wychodzić.
pozdrawiam <papa>
ok :D w sumie też skłaniam się właśnie ku temu rozwiązaniu, a co do planowanej ilości rybek to może tak być?
ja mam w swoim 53l akwa 2 kiryski pstre ;) i bardzo ladnie sie prezentuja w moim akwa :)
:) pstre też są słodkie, ale w sumie rosną większe od kirysków panda, no zastanawiam się, w ogóle kiryski są uroczymi rybkami i dziękuję za wszystkie głosy. Ale widzę Lisku, że Ty w 53l masz 13 rybek, więc jak ja planuję 18 w 60l to chyba ciut za dużo będzie... ::)
to zależy jakie zamierzasz tam wpuścić ??? u liska te mieczyki to troszke nie pasują :-\ jeśli będą to małe rybcie (typu neonki) to koło 15 spokojnie możesz wpuścić ;)
no jak napisałam wyżej... 11 rybek ze starej obsady i coś dokupię... w sumie rybki małe - nie licząc zbrojników, bo te pewnie troszkę urosną...
nie jestem specjalistą od zbrojników ale one chyba będą za duże do Twojego akwa. Ja bym wymienił je na kilka neonek albo kirysków :D
pewnie masz rację, na razie są małe, ale to nie będzie trwało wiecznie... szkoda mi trochę oddawać, bo to ulubieńcy moich dzieci... :-\
ja mam 2 welonki (są na zdjęciu w moim poście) dla których kołowałem nowy zbiornik bo nie było mowy o ich oddaniu ;) musisz jakoś rozwiązać ten problem bo inaczej im zaszkodzisz, a wiem że duże zbrojniki potrafią zrobić niezłą demolke w akwa >:D
Zależy od zbrojnika i od akwa. Jeśli nie będzie miał gdzie sobie popływać to rzeczywiście zrobi demolkę przy zawracaniu lub jak się wystraszy.
Na pewno rozwiążę ten problem, pewnie skończy się na tym, że kupię jeszcze większy baniak i tyle ;) tylko co na to rodzinka ::)
Rodzinka napewno sie ucieszy z dużego akwarium, zawsze to efektowniej wygląda niz małe <good>
heh, pewnie tak, tylko trzeba też mieć gdzie ustawić
Kup sobie półeczkę, wstaw w puste miejsce w pokoju na to daj akwarium i gitara <good>
obecnie małe akwa stoi na biurku córki, biurko jest duże i solidne, 60l na pewno będzie tam miało dobrze, ale większe już raczej nie, nie mogę dziecku odbierać miejsca do nauki ;) Dzięki za rady
No i jeszcze jedno pytanie - która rybka Waszym zdaniem jest odporniejsza i wytrzymalsza: otosek czy kirysek panda?
Zdecydowanie otosek ;)
No cóż, ja bym postawiła na kiryska.
Pamiętam jak kiedyś jak byłem mało doświadczonym akwarystą jak wtedy nie dbałem wogóle o parametry. To gdy kupiłem naraz w sklepie otoska i kiryska pande to kirysek wykitował po 2 miesiącach, a otosek żył 3 lata.
hmmm... to może jeszcze ktoś się wypowie... ::)
ja stawiam na kiryski pandy i otoski, bo to i to jest piękne :D, ja tak mam i się pięknie prezentują choć więcej widzę kiryski gdyż cały czas buszują po akwa ;D.
pozdrawiam <papa>
racja, Patryku - wczoraj w zoologicznym poobserwowałam sobie jedne i drugie i kiryski chyba mają więcej wigoru ;) W ogóle słodkie rybcie, nie mogłam się oderwać od szyby ;D
:D
ja osobiście nie choduje otosków tylko kiryski i to są moje ulubione rybki :D Mój kumpel miał i otoski i kiryski i jak miał w akwa jkąś chorobę to kiryski przeżyły a otoski zdechły niestety a miał ich 5 ;-/
Jejku też ma problem przecież to tylko 25zł poszło w błoto
może nie problem ale czy ktoś lubi jak mu rybki zdychają ??? no chyba że glizdak.....
rozumiem, jednak kirysek górą :D
tak trzymać kiryski górą ;D
Cytat: Andrij w 26.03.2007, 14:18
Jejku też ma problem przecież to tylko 25zł poszło w błoto
Jeśli tak postrzegasz hodowlę rybek to co z Ciebie za "akwarysta"?
Kiryski sa dużo bardziej odporne niż otoski. Można trafić na taką dostawę otosków, która cała zdechnie z niewiadomych przyczyn. Poza tym kiryski dużo łatwiej się rozmnaża i są bardziej żywe i wdzięczniejsze.
witam . Racja Emi otoski sa czasem ciezko utrzymać natomiast kiryski jest bardzo łatwo i szybciej sie aklimatyzuja do otoczenia. :D
kiryski będą zawsze górą ;D gdyż są bardziej ruchliwe a w zasadzie każdy chce widzieć jak jego rybcie sie bawią i szaleją, :D a drugie rybcie denne są Bocje te to dopiero szaleją. :D które również lubie.
pozdrawiam <papa>
to napiszcie mi jeszcze co najbardziej lubi wcinać kirysek panda, z tego co wiem jest to rybka wszystkożerna, ale co preferuje, jakie macie obserwacje?
Mój kirysek (jeden spizowy, drugi albinos) wrecz rzucaja sie na mrozona ochotke. Uwielbiaja ja.
u mnie podobnie jak u akwa209 kiryski uwielbiają mrożoną ochotkę. Ochotkę podaje im jako przysmak,uzupełnienie diety. Podstawowym pokarmem są płatki. Nie radzę karmić rybek samym żywym pokarmem. Może to doprowadzić do otłuszczenia a to z koleji do śmierci... Chyba że będziesz chciała przygotować je do tarła to wtedy zaleca się karmienie rybek pokarmem wysoko białkowym :D
Moje są wszystkożerne ale w większości dostają pokarm dla zbrojników (bo to są główni mieszkańcy tego akwa) albo to co spadnie neonkom.