niewiem w jakim to dziale napisa ale mam 2 prosby tak jak w temacie czy sie opłaca http://www.allegro.pl/item175220699_nh3_amoniak_aquatest_zoolek.html
http://www.allegro.pl/item175220699_nh3_amoniak_aquatest_zoolek.html
witam jeśli chodzi o cenę to jest w normie, zoolek prawie wszystkie ceny ma takie same.
pozdrawiam <papa>
to możesz mi zapodać jeszcze inne tanie :p testy
witam
- twardość ogólną i węglowa (TWO, TWW)
- stężenie azotanów (NO3)
- pomiar odczynu (pH)
ja tylko tych używam ale bardzo mało.
pozdrawiam
jak bardfzo mało to możesz mi dać troche :p
do pomiaru Ph wolałbym kupic ph metr sam go mam i wiem że to wydatek rzędu 150 zł ale ph metr będzie służył i służył i po jakimś czasie cena się zrównoważy niż miałbyś kupywac ciągle testy polecam niemieckie ph metry a pomiar jest znacznie wygodniejszy pozdrawiam!
ja testy robie jeśli widzę ze rybcie sie inaczej zachowują.ja te testy mam od 1,5 roku
pozdrawiam <papa>
Mi sie test na ph z tetry skończył po roku ale mam 3 akwaria :)
kup to:
http://www.ph-enter.pl/zwierzoland/product_info.php?cPath=49_50_148&products_id=2689
Zwierzoland powninen mi zaczac placic za te reklame >:D
powiem szczerze że testom zooleka nie ufam. ogólnie opinia o nich jest raczej negatywna - zawyżają wyniki. ja osobiscie sparzylem się swego czasu na tych właśnie do mierzenia ph - przy niskim kH = 4 i podawaniu co2 (24h) za wsze podawał mi pH= 7.4. przy pomiarach rannych i wieczornych czyli bzdura. po zakupie innego testu skoki ph pomiedzy 6.8 i 7.2. zoolek azotany zawyżał mi o ogromnie - zawsze około 40 mg/l nawet po znacznych podmianach, odmulaniu itd. a podmieniam na RO. zakupiłem inny test - wahania pomiędzy 5 a 10 (max ok.15) mg/l w skali tygodnia przy sporej obsadzie i tygodniowych podmianach.
po drugie taki zestaw kilku testów to tylko pozorna oszczędnośc. z reguły testy na nh3 i no2 używane są tylko w okresie dojrzewania zbiornika. potem z reguły do szuflady. szkoda forsy. jeśli już ktos się upiera na zooleku to lepiej oddzielnie i np żelazo i fosforany zamiast tych powyżej. niewiele wiecej wyjdzie.
dodam ze nie były przeterminowane. no i jeszcze jedno. z kalibracją buteleczek do pomiarów kłopoty ma najwyraźniej wiekszość firm. ale te akurat to już była przesada. jednym słowek uzywac strzykawek do pomiarów.
Może te nasze wysokie NO3 to też błędny wynik zooleka i dlatego nie mogę dobrać odpowiedniego sposobu nawożenia...?