Mam ok.40 małych mieczyków Hellera pomarańczowo-czarnych ur.19 marca.W dniu narodzin zdechły 3 -4. Od tamtej pory żyją wszystkie.
Karmię je Tetra Baby,ale jedzą słabo,tak jakby nigdy nie były głodne.Niewiele urosły.Niedawno miałam też 40 molinezji Black Molly,które były wiecznie głodne, jadły jak szalone i rosły jak na drożdżach.Warunki i karma są takie same.Ciesze si,ze wszystkie żyją.ale dlaczego to takie niejadki ?
Kiedyś gdy miałem mieczyki, młode też nie chciały jeść suchego pokarmu, ale artemię i drobny plankton jadły chętnie. Spróbuj.
urozmaicaj im dietę
Jak już trochę podrosną i będziesz chciała żeby rosły szybciej to daj im ochotkę. 2-3 tygodniowe mieczyki bez problemu powinny ją jeść.
tak artemia powinna załatwic sprawę ale do wylęgu artemii potrzebna jest butelka plastikowa i brzęczyk jeśli autorka tematu chce pomocy to umieszczę sposób przyżądzenia artemii pozdrawiam!
A właśnie gdzie mozna nabyć tę artemię i ile ona kosztuje ???
http://klub.chip.pl/akwaria/akk/artykuly/artemiat.html - tutaj znajdziecie przepis i opis jak zrobic chodowlę artemii a gdzie mozna dostac? w dobrym zoologu proponuję firmę tropikal kosztuje około 20 zł dobre jest to że jaja artemii można przechowywac od 3 - 5 lat dlatego pokarm ten zakupiony raz może służyc nam długo i jest bardzo dobry do odchowu narybku. pozdrawiam!
żeby mieczyki szybciej rosły możesz je umieścić w większym akwa