Witam...
nie wiem czy to normalne....ale dzisiaj po zalaniu akwa...woda jest taka z lekka brudnawa i mętna...trochę sie tego wzieło z podkładu do roślinek Sery chyba...no i włąsnie nie wiem czy to normalne i filtr sobie z tym poradzi, czy cosik źle zrobiłem może...dajcie znać.
Normalne, minie po jakimś czasie.
ufff....to thnx...uspokoiłeś mnie ;)))
Nie ciesz się, :D czeka cię jeszcze inwazja pierwotniaków, glonów i być może wypławek i miej nadzieje że to tylko tyle.Ale nie zawsze tak jest i myślę że nie bedzie tak źle.
Powinno byc spoko :) Z akwarium jak z winem - żeby było dobre musi najpierw dojżeć :) W moim akwa po zalaniu nie było prawie widać tego co jest za tylną szybą , filtr wew. poradził sobie z tym w 3 dni tak że woda stała się całkiem klarowna :)
Z kolei ja należę do szcześliwców, nie miałem ani pierwotniaków ani zadnych osadów, ani nawet inwazji glonów :), tylko jakieś choróbsko wybiło mi kilka rybek jednak :(.
Trudno powiedzieć od czego to zależy, jak zalewałem nowe akwa to 8 tyg. minęło zanim było ok (pierwotniaki na początek, później były okrzemki,glony zielone, wypławki a na końcu sinice) na szczęście żadna ryba nie padła.W mniejszym akwa 90 l nie było żadnych z w/w plag :D a wszystko było robione tak samo :roll: .
mam nadzieje, że będę miał fart....dobrze wiedzieć, że można się spotkać z takimi "plagami" :(((
woda coraz klarowniejsza ;)))
Czyli tylko pierwotniaki :) .
heh...może to trochę lamerskie pytanie, ale po czym poznam, że coś jest nie tak...i co w danej sytuacji należy robić, jak z tym walczyć?
Na początek polecam w zaopatrzenie się w testy na TWO i TWW (Zoolek), pH (Zoolek, Tropical) i NO3 (Tetra, JBL).Ułatwią ci życie :D