Hej!
Mam wielką prośbę.Mam zbiornik wody 25l. jednego bojownika i 5 glonojadów,od paru dni widzę że jeden glonojad traci skórę i na grzbiecie ma tak jakby mięso na wierzchu.Inne tego nie mają.Ph mam 7.5,podmieniam wodę co tydzień 30%.Karmie codziennie płatkami , TUBI CUBI Tropical,Tropical WAFERS i zwykły pokarm granulowany.Wcześniej były razem z pawiookimi i one je skubały,dlatego musiałam założyć nowe akwarium żeby miały spokój.Proszę pomóżcie mi!Myśle żeby go wyłowić,ale on żyje i wolałabym go wyleczyć.Z góry dziękuję. :(
5 glonojadów w 25 litrach ??!! to chyba troche za mało :-\ a co do glonojada schodzi mu skóra tak jak człowiekowi czy poprostu jednego dnia ma wszystko oki a drugiego już ma mięsko na wierzchu, nie wiem, ale jak bym zaczął obserwować bojownika u mnie zaczepiał wszystkie ryby i zagryzł małego glonka :(
25 litrów ??? i 5 glonojadów :o , podaj doładne parametry wody a napewno ktoś ci pomoże
Może to bedzie jakas infekcja bakteryjna.
Możesz spróbować zastosowac kąpiele w jakiś preparatach o szerokim spektrum działania np. FMC
Ale dziury w rybie tak przez tylko bakterie, jeżeli powstają przez noc to szczerze w to wątpie jeżeli np. przez tydzień jednak możliwe
5 glonojadów w 25 litrowym akwa to nie ma się co dziwić!!!!!!! Pewnie nie choroba tylko któryś sie do niego przyssał i go załatwił albo się obdarł o coś a teraz go inne skubią
Ja bym się tych glonków pozbył na Twoim miejscu, bo się męczą!!
Glonojady mają po 4-5cm.Także nie wiem czy się męczą.Mam groty i trochę roślin więc mają gdzie się chować.Bez przesady że jest ich dużo.Glonojad zawsze znajdzie sobie miejsce żeby się schować.Narazie są małe i będą w tym akwarium! >:D
Ale wiesz do ilu rosną??!! Zdajesz sobie z tegp sprawe?? Do 12 cm a potrzebują min 100 litrów wpisz w Wikipedii nawet "zbrojnik niebieski" a dowiesz się sporo!!
Ale ja nie pisałam że będe trzymać je do końca życia w tym akwarium!!!Chciałam się dowiedzieć co mu dolega,ale widocznie każdy tu potrafi pisać swoje mądrości!Pielęgnice go obskubały,a teraz reszta dalej kończy.Ja tak uważam...Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. <papa>
Przecież ja i wiśnia pisaliśmy, ze coś go mogło dziabnąć
no właśnie napisaliśmy ci to więc CZYTAJ DOKŁADNIE POSTY!!!!!!!!!!!!!
To Wy nie umiecie czytać!!!W pierwszym poście napisałam że pawice je skubały a Wy mi piszecie że napewno się o coś otarł albo inne go obskubały jak ja dokładnie napisałam że go załatwiły.
to jak wiesz co go załatwiło to o co ty pytasz???????????????????
Jeżeli piszesz, że pawiookie go obgryzały, ale go przeniosłeś i problem nadal jest to pewnie co innego go gryzie, ale wiśnia ma racje to jak wiesz co mu jest to po co pytasz??
Pytałam jak jemu pomóc...jak go leczyć..... :(
Po prostu go odłów do innego zbiornika. Możesz spróbować dodać odrobinkę środka odkażającego.
Piszecie po to żeby pisać!JAK GO WYLECZYĆ?Takie było moje pytanie!!!Ale żaden z Was nie potrafił odpowiedzieć tylko piszecie o wielkości akwa.Zresztą jak chyba u każdego!A sami pewnie trzymacie welonki w kuli albo bojowniki w pudełkach po śmietanie!Nara
Dzięki Seboos chyba jako jedyny dałeś krótką i logiczną odpowiedź. ;)
Wiesz, akurat nie oceniamy Twoje akwa tylko chcemy pomóc rybkom, ale jak widać, umiesz tylko narzekać. Cieszę się, że ktoś Ci dał odpowiedź na Twoje pytanie...
Wiecie co ... dalibyście sobie spokój. Kazdy z was ma rację - obsada jest lekko nie teges. Ale zamiast pisac eseje na ten temat wystarczyło się skupić i dać chodziaż jedną sensowną odpowiedź. Ale nie - trzeba od razu kogoś pojechać. I tutaj zgodzę się z Tomasz26 że większość pisała po to, żeby napisać ze ogólnie zbiornik jest do bani a reszta postów na zasadzie "ja tez tak mysle" a głowny wątek poszedł w zapomnienie. Normalnie jak w naszym rządzie :(
Tomasz26 - nie ma za co ;) Zbrojnikowi życzę zdrowia. Faktycznie zastanów się nad zmianą obsady.
Przede wszystkim ludziska - dyplomacja, cierpliwość i wyrozumiałość - nie trzeba od razu się błotem obrzucać.
P.S.
Sorki za mały OFF-TOPIC