Witam. Po ostatnim zakupie rybek (3 dni temu) mam pewne problemy z rybkami.
1. Zakupione molinezje padły po jednym dniu.
2. Gurami padły po godzinie od wpuszczenia do akwa.
3. Z pośród istniejących rybek w akwa na drugi dzień padł gupik i gurami.
4. Objawy: białe otwarte pyszczki. chwiejące ruchy, apatyczność, brak pobierania pokarmu.
5. Aktualnie jeden skalar ma otwarty cały biały pyszczek, siedzi w zaroślach i kołysze się. Nic nie je, czasami podpływa do góry.
Pytanie mam, czy mogłem przywlec z rybami ze sklepu FLEXIBAKTERIOZE?
Akwarium 200l,
pH - 7
KH - 3
GH - 3
NO2 - 0
NO3 - 20
Gupiki 5
Molinezje 3
gurami 4
skalar 5
kiryski 2
glonojad 1
mieczyki 2
jestem dopiero poczatkujacy ale jesli wszystkie rybki byly razem kupowane, przebywaly w jednej wodzie, to jestem prawie pewny ze to ze sklepu. idz do nich i zareklamuj ???
to na 100% fleksibakterioza. na forum było już o leczeniu tej choroby.
tak napewno masz to chorobe co ja to sa jakies grzyby tzn choroba grzybiczna ja podalem lek firmy JBL Fungol narazie widze znyczna poprawe zadna rybka wiecej mi nie zachorowala . cofam to dzisiaj znowu choroba zaatakowala
Niedawno przeczytałem że ryby mogą mieć chorobę bardzo podobną do ludzkiej świnki !!!!!!
Przeważnie u rybek kończy się ona śmiercią :'(